Pełny zapis wypowiedzi z sesji LXI, 2023-04-27.
Najwięcej mówił: Agnieszka Owczarczak (45% słów). Mówców: 17, wypowiedzi: 129.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Otworzyła obrady LXI sesji Rady Miasta Gdańska, która odbyła się w trybie zdalnym. Na początek sprawdziła kworum oraz powitała zebranych. 1. Wpłynął wniosek o włączenie projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi XYZ na działalność Prezydenta Miasta Gdańska i działania Gdańskich Nieruchomości (druk 1673); pkt 4 ppkt 77 Głosowanie za włączeniem (druk 1673): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła Będzie w pkt 4 ppkt 77. 2. Wpłynął wniosek o włączenie projektu uchwały w sprawie uzupełnienia składu Kapituły „Medalu Św. Wojciecha (S. Adalbertusa)” i „Medalu Księcia Mściwoja II (Mestwina II)” (druk 1674); pkt 4 ppkt 3 Głosowanie za włączeniem (druk 1674): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 1 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła Będzie w pkt 4 ppkt 3. 3. Wpłynął wniosek o włączenie projektu uchwały uchylająca uchwałę w sprawie ustalenia zdalnego trybu obradowania (druk 1675); pkt 4 ppkt 78 Głosowanie za włączeniem (druk 1675): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła Będzie w pkt 4 ppkt 78. Wpłynęły autopoprawki: – druk 1594 – pkt 4, ppkt 41 – druk 1670 – pkt 4, ppkt 1 – druk 1671 – pkt 4, ppkt 2 Wpłynęły po 2 autopoprawki: – druk 1597 – pkt 4, ppkt 42 – druk 1598 – pkt 4, ppkt 43 – druk 1599 – pkt 4, ppkt 44 – druk 1600 – pkt 4, ppkt 45 – druk 1601 – pkt 4, ppkt 46 – druk 1602 – pkt 4, ppkt 47 – druk 1603 – pkt 4, ppkt 48 – druk 1604 – pkt 4, ppkt 49 – druk 1605 – pkt 4, ppkt 50 – druk 1606 – pkt 4, ppkt 51 – druk 1607 – pkt 4, ppkt 52 – druk 1608 – pkt 4, ppkt 53 – druk 1609 – pkt 4, ppkt 54 – druk 1610 – pkt 4, ppkt 55 – druk 1611 – pkt 4, ppkt 56 – druk 1612 – pkt 4, ppkt 57 – druk 1613 – pkt 4, ppkt 58 – druk 1614 – pkt 4, ppkt 59 – druk 1615 – pkt 4, ppkt 60 – druk 1616 – pkt 4, ppkt 61 – druk 1617 – pkt 4, ppkt 62 – druk 1618 – pkt 4, ppkt 63 – druk 1619 – pkt 4, ppkt 64 – druk 1620 – pkt 4, ppkt 65 – druk 1621 – pkt 4, ppkt 66 – druk 1622 – pkt 4, ppkt 67 – druk 1623 – pkt 4, ppkt 68 – druk 1624 – pkt 4, ppkt 69 – druk 1625 – pkt 4, ppkt 70 – druk 1626 – pkt 4, ppkt 71 – druk 1627 – pkt 4, ppkt 72 – druk 1628 – pkt 4, ppkt 73 – druk 1629 – pkt 4, ppkt 74 – druk 1630 – pkt 4, ppkt 75 – druk 1631 – pkt 4, ppkt 76
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Zaproponowała zmianę porządku obrad i zarządziła głosowanie nad włączonymi projektami uchwał. Po zakończeniu głosowań przewodnicząca poinformowała, że ustalony jest porządek dzisiejszej sesji oraz ogłosiła przejście do komunikatów. PUNKT 2
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Poinformowała, że wpłynęła informacja Prezydenta Miasta Gdańska o realizacji uchwał Rady Miasta Gdańska podjętych w 2022 roku. Gdyby ktoś był zainteresowany, to znajduje się ona do wglądu w biurze Rady Miasta Gdańska. Wspomniała, że do Rady Miasta Gdańska zostały złożone także drogą elektroniczną sprawozdania z działalności zarządów rad dzielnic za 2022 rok: z dzielnic Wzgórze Mickiewicza, Aniołki, VII Dwór, Rudniki i Osowa. Następnie przypomniała, że 30 kwietnia upływa termin składania oświadczeń majątkowych: należy złożyć dwa egzemplarze oświadczenia majątkowego wraz z kopią zeznania podatkowego. Na koniec przewodnicząca zapytała, czy są jakieś komunikaty z komisji i udzieliła głosu Przewodniczącej Komisji Zrównoważonego Rozwoju Annie Golędzinowskiej.
Przewodnicząca Komisji Zrównoważonego Rozwoju Rozpoczęła od tego, że chce podziękować prezydentowi Piotrowi Grzelakowi oraz prezydent Aleksandrze Dulkiewicz, którzy w tym roku zdecydowali się na zmianę formuły przyjmowania decyzji Rady czy kierowania druków dotyczących wsparcia zabytków. W poprzednich latach były one głosowane jako jeden druk, natomiast stwierdzono, że są to tak indywidualne przypadki, które wymagają pogłębionej dyskusji, że zdecydowano się zmienić tę formułę.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska W związku z brakiem innych komunikatów z komisji zapowiedziała wystąpienie prezydent Aleksandry Dulkiewicz. ALEKSANDRA DULKIEWICZ – Prezydent Miasta Gdańska Przywitała Przewodniczącą, Wysoką Radę i wszystkich, którzy oglądają sesję Gdańskiej Rady Miasta za pośrednictwem internetu. Wspomniała, że za chwilę zostanie udostępniona prezentacja. Prezydent rozpoczęła od tego, że wczoraj odbyło się spotkanie z mieszkańcami Nowego Portu. Konsultacje społeczne dotyczące przygotowania partnerstwa publiczno-prywatnego właśnie dla tego obszaru. Projekt przygotowywany jest już od dłuższego czasu: wysłuchiwane są głosy mieszkańców, ale także czynione są własne obserwacje, jeśli chodzi o uciążliwości związane z przeładunkiem węgla w porcie. W ostatnim czasie te sygnały, ale także ewidentne przykłady, zdjęcia pokazują, że nasila się rzeczywiście pylenie związane z węglem. W tym miejscu prezydent wspomniała, że wystosowała list, jak pewnie wiadomo, zmieniło się szefostwo w zarządzie Portu Morskiego Gdańsk, który jest niemal w 96% spółką Skarbu Państwa, także prezydent zobowiązała – miasto Gdańsk, zgodnie z przepisami, ma prawo do wytypowania jednego przedstawiciela do Rady Nadzorczej tej spółki z racji właśnie posiadanych ok. 3% udziałów – przedstawicielkę miasta w Radzie Nadzorczej do zintensyfikowania pracy w tym zakresie, ale także prezydent wystosowała list do premiera Morawieckiego, ponieważ z niepokojem czeka na to, co może być związane także z przeładunkiem zboża, bo to działanie również może powodować pylenia, ale także jest bardzo trudne dla alergików. Prezydent wyraziła nadzieję, że tu także władza państwowa stanie po stronie bezpieczeństwa obywatelek i obywateli terenów przyportowych. Prezydent wspomniała, że oczywiście wszyscy rozumieją konieczność zwiększonych przeładunków węgla, choć pewnie gdyby się zawczasu przygotować i także zdywersyfikować źródła energetyczne, chociażby stawiając na OZE, być może byłoby łatwiej. Po tym wstępie prezydent przeszła do informacji. COVID cały czas trwa, oczywiście nie ma już takiego ścisłego obowiązku raportowania i we wczorajszych wynikach testów w mieście z 51 tych oficjalnie zgłoszonych 4 do zakażenia, ale pewnie każdy słyszy w swojej okolicy wśród znajomych, że COVID nadal jest niebezpieczny, więc nieustający zachęca się do szczepień. Kilka informacji o akcji Gdańsk Pomaga Ukrainie. To nie jest akcja jednorazowa, ale to jest maraton, więc tutaj liczby pokazujące skalę pomocy. Cały czas działa dwa razy w tygodniu miejsce, w którym wydawane są niezbędne dary, przy stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. Prezydent wspomniała, że w ubiegłym tygodniu wraz ze współpracownikami była w Ukrainie, gdzie m.in. podpisano memorandum o współpracy z Lwowem – co bardzo ważne, w 2025 roku Lwów będzie Europejską Stolicą Młodzieży i tę okazję Gdańsk chce także wykorzystać do wsparcia Lwowa właśnie w przygotowaniu do integracji z Unią Europejską. Także chce do tego celu wykorzystać biuro w Brukseli. W tym momencie prezydent przypomniała, że Gdańsk wraz z innymi samorządami ma swoje przedstawicielstwo pomorskie w Unii Europejskiej. Taką pomoc merowi Lwowa Andriejowi Sadowemu prezydent Dulkiewicz zadeklarowała i ma nadzieję, że także radni, którzy znają to biuro w Brukseli, także się w to włączą. Następnie prezydent przedstawiała, już tradycyjnie, informację, o obniżonych wpływach z PIT-ów w związku ze zmianami podatkowymi, tzw. polskim ładem. Na początku kwietnia w Sopocie odbywał się Europejski Kongres Finansowy, na którym był obecny wiceminister finansów Sebastian Skuza. Na tym kongresie padły zapowiedzi dotyczące tego, że być może zostanie także w tym wypłacona subwencja wyrównawcza. W ubiegłych latach te subwencje rzeczywiście były wypłacane na koniec roku i one tak naprawdę ratowały, w sensie operacyjnym, budżet miasta, tylko że to nie jest polityka planowania wydatków, planowania inwestycji, planowego wydatkowanie środków publicznych i do tego nieustająco się dąży, apelując w różny sposób, także na różnych forach samorządowych, do rządu Rzeczypospolitej, żeby samorząd, mieszkańcy gmin, mieszkańcy miast byli traktowani poważnie. Prezydent przypomniała, że wpływy z PIT-u w roku 2023 są niższe niż 4 lata temu. Dla przypomnienia kwota bardzo istotna: gdyby nie zmiany podatkowe wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, wpływy z PIT-u w 2023 roku wyniosłyby 1 mld 420 mln, a wynoszą 900 mln, czyli to jest ponad pół miliarda straty, obcięcia różnych wydatków w Gdańsku, niezbędnych dla mieszkańców. Kolejna informacja to, że prezydent Piotr Borawski odwiedził fabrykę w Starachowicach, gdzie produkowane są autobusy elektryczne. W tym roku 18 z nich stopniowo będzie przyjeżdżało do Gdańska – będą to elektryczne autobusy przegubowe, których do tej pory jeszcze w Gdańsku nie było, a jeśli chodzi o pojazdy wodorowe (pojazdy napędzane wodorem zielonym), to ogłoszono postępowanie tak, żeby takie pojazdy pojawiały się w Gdańsku w przyszłym roku. Dwa tygodnie temu został ogłoszony przetarg na wykonanie, to już jest po projektach, po uzgodnieniach, nowego przejścia w Śródmieściu w Gdańsku, mniej więcej na wysokości Hotelu Central i Kościoła Świętej Elżbiety, czyli nie bezpośrednio na dworzec, także z tego tytułu, żeby łatwiej obsługiwać dojścia do przystanków tramwajowych, które także zostaną wydłużone. Prezydent chciałaby, żeby jeszcze do końca tego roku było wykonane to przejście i że znajdzie się taki wykonawca, który to zrobi. Porządki pozimowe: odnawiane jest na ponad 300 ulicach oznakowanie tzw. poziome: przejścia dla pieszych, skręty. Jest to też element porządków wiosennych. W ramach projektu rewitalizacji, projektu współfinansowanego z Unii Europejskiej, kontynuowana jest rewitalizacja w dzielnicy Śródmieście, ale w obszarze Dolnego Miasta została podpisana umowa na modernizację kompleksową wraz z infrastrukturą podziemną czterech ulic: Chłodnej, Sempołowskiej, Królikarni i Reduta Dzik. Koszt to 20 mln zł. 1/4 z tych pieniędzy pochodzi z Unii Europejskiej. Także w ramach rewitalizacji w ubiegłą sobotę został otwarty w dzielnicy Orunia zmodernizowany Dom Sąsiedzki Gościnna Przystań. Miejsce, które zyskało nowe życie, bardzo ważne dla społeczność Oruni, która jest tam bardzo aktywna, zintegrowana, tworząca oddolnie różne inicjatywy, po otwarciu tego miejsca ma kolejne miejsce, w którym może realizować tak ważne społecznie zadania dla tej dzielnicy. Prezydent przypomniała, że pierwszym miejscem jest Ratusz Oruński, który został otwarty w ubiegłym roku. Kontynuowane są Gdańskie Lekcji Obywatelskie – to program cyklicznych spotkań z młodzieżą gdańskich szkół średnich, ale także prowadzone są rozmowy z mieszkańcami miasta w różnych formułach, także przy okrągłym stole. W poniedziałek odbyło się spotkanie na Przymorzu Wielkim. Pod koniec maja odbędzie się spotkanie w Oliwie. Inna forma dyskusji z mieszkańcami różnych dzielnic, ale tu przede wszystkim z przedstawicielami Rad Dzielnic, to cykliczne spacery w dzielnicach – wczoraj w dzielnicy Żabianka-Wejhera-Jelitkowo- Tysiąclecia. Zakończono pierwszy cykl spotkań poświęconych wdrażaniu strategii rozwoju miasta, którą przyjęła Wysoka Rada, rozmawiano o programach rozwoju, ale już 8 maj w Dniu Europy odbędzie się także spotkanie podsumowujące w Hevelianum po to, żeby właśnie podzielić się z jednej strony wynikami ankiety, w której 3,5 tys. mieszkańców wzięło udział, zechciało wypowiedzieć się o tym, co jest dla nich ważne, i później będą także, po wakacjach, kontynuowane rozmowy na ten temat. Zaraz po majówce, a właściwie w trakcie majówki, rozpocznie się kampania promująca codzienne korzystanie z roweru przez najmłodszych uczestników ruchu. Tutaj z dużym zaangażowaniem prezydenta Piotra Kryszewskiego. Co roku liczba uczestników tej akcji rośnie, ale cieszy też to, że także ten nasz pomysł jest pomysłem, którym Gdańsk dzieli się z innymi gminami, miastami i coraz więcej z tego pomysłu korzysta. Dzięki gdańskiej Radzie Miasta rozwija się gdański Program Wsparcia Prokreacji. Urodziło się z niego 676 dzieci. To są dane na koniec marca. Wiadomo, że kolejne ciąży są w trakcie. W tym momencie prezydent wyraziła zadowolenie z działania tego projektu. Aktualny budżet roczny tego programu to ponad 2 mln 700 tys. zł i co ważne, to nie jest tylko dofinansowanie do procedury medycznej, ale także program wsparcia psychologicznego oraz część edukacyjna dotycząca zdrowia seksualnego. Zbliża się majówka. To oczywiście czas odpoczynku, ale także patriotycznych rocznic i świąt. Prezydent zachęciła nie tylko radnych, ale także mieszkańców do uczestniczenia w różnych wydarzeniach, szczegółowy program jest dostępny na stronie gdansk.pl. Najważniejsze wydarzenia to: 1 maja – 19. rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, 2 maja – Dzień Flagi Narodowej, 3 maja – święto Konstytucji 3 maja. Podczas tych wydarzeń w różnych miejscach miasta, i na Górze Gradowej, ale także w sercu miasta, będą rozdawane flagi zarówno polskie, jak i unijne. Prezydent ponownie zachęciła radnych do wsparcia działań. Ci, którzy uczestniczyli w rozdawaniu flag, wiedzą, że mieszkańcy zawsze chętnie je biorą, a tych, którzy już mają flagi, prezydent zachęca do ozdobienia balkonów, domów, bo to jest ważny gest. Oczywiście dobrze by było, żeby za tym gestem szła także pogłębiona refleksja o naszej odpowiedzialności za naszą małą i dużą ojczyznę. Święta majowe kończą dwa ważne wydarzenia: z jednej strony to 78. rocznica zakończenia II wojny światowej, a 9 maja – Dzień Europy. W okolicy Dnia Europy miasto chce zorganizować piknik europejski, o którym także będą podane szczegółowe informacje. Po raz czwarty organizowane jest Święto Wolności i Praw Obywatelskich: między 2 a 4 czerwca zarówno w Europejskim Centrum Solidarności, jak i na terenach postoczniowych będzie oczywiście strefa społeczna, do której już dzisiaj zgłosiło się ponad 150 organizacji pozarządowych, ale tematem przewodnim będą pokolenia. Jest już wielu ciekawych gości – wielu, którzy urodzili się już po 89 roku. Dyskusje o tym, co oznacza nasza wolność, obywatelskość. Także wtedy będzie zainaugurowana kampania profrekwencyjna, zachęcającą do udziału w wyborach. Wydaje się, że te jesienne, które się zbliżają, będą bardzo ważnymi wyborami, pewnie decydującymi o przyszłości Polski w nie mniejszy sposób niż te w 89 roku. Kampania Nie śpij, bo Cię przegłosują, nawiązująca do archiwalnego plakatu właśnie z wyborów czerwcowych ‘89. 3 czerwca odbędzie się koncert na Placu Zebrań Ludowych organizowany we współpracy z telewizją Polsat, będzie to trzygodzinne widowisko, które także będzie transmitowany na żywo na antenie Polsat-u. Zbliża się matura, 4 maja przystąpią do egzaminów gdańscy maturzyści. Na koniec prezydent poprosiła o kilka słów prezydenta Piotra Kryszewskiego na temat sytuacji związanej z projektem Mevo 2.0, a następnie głos zabierze przedstawiciel Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. PIOTR KRYSZEWSKI – Zastępca Prezydent ds. Usług Komunalnych Jeżeli chodzi o projekt liniowo, prezydent chciałby przypomnieć, na jakim jest on etapie. 11 kwietnia rozpoczęto wewnętrzne testy rowerów i testy aplikacji. Są to testy wewnętrzne, w ramach których udostępniono 25 rowerów tradycyjnych i 75 rowerów elektrycznych. Jeżeli chodzi o umowne zapisy dotyczące dostaw rowerów, to zebrane są wszystkie zapewnienia, że te dostawy odbywają się w terminie. Na ten moment w magazynach są wszystkie rowery, które są wymagane jako rowery tradycyjne. Jest ich 1063, docelowo będzie ich 1000. Jeżeli chodzi o rowery elektryczne, to na 3000 rowerów, które będą docelowe, jest 400 i na ten moment również, póki co, zachowane są terminy. Jeżeli chodzi o same testy, to ok. 100 rowerów było testowanych, tak samo jak aplikacja – testy przebiegały pomyślnie, natomiast otrzymano w sobotę rano informację od wykonawcy, że ma problemy techniczne z działaniem aplikacji, dlatego prosił o wstrzymanie tych testów, na co jako obszar wyraziliśmy zgodę. Na ten moment testy zostały wstrzymane – cały czas utrzymywany jest kontakt z operatorem, firmą City Bike Global. Codziennie odbywają się spotkania, są też zapewnienia ze strony Hiszpanów, że pracują nad rozwiązaniem tego problemu. Kiedy już będzie wiadomo, na czym polegała usterka i jak ją naprawić, ta informacja na pewno zostanie przekazana radnym wraz z informacją, kiedy będzie można wznowić testy. ALEKSANDRA DULKIEWICZ – Prezydent Miasta Gdańska Zapowiedziała wystąpienie dyrektora Karola Kalinowskiego. Prezydent stwierdziła, że dla niej to też była nowa informacja, że już jest 75-lecie Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Pierwsze dokumenty to już właśnie 48 rok i Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska jest spadkobiercą instytucji, które także walnie przyczyniły się do odbudowy Gdańska po II wojnie światowej. Według prezydent to zobowiązuje i to brzemię odpowiedzialności czują także pracownicy Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Następnie prezydent oddała głos dyrektorowi Kalinowskiemu. KAROL KALINOWSKI – Dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska Podziękował prezydent za zaproszenie. Następnie stwierdził, że z wielką przyjemnością podzieli się z Radą Miasta Gdańska krótką historią – też tym, dlaczego o tej historii naszej kadrze się mówi. Dla dyrektora to również było zaskoczenie, kiedy przyszedł rok temu do DRMG, chciał właśnie się dowiedzieć się, jaka jest historia, żeby z pewnej tożsamości czerpać potencjał. Potencjał, którym mogą pracownicy potęgować tak, żeby właśnie doświadczenie, które jest, przekładać na dzisiaj. I co się okazało? Pierwsze dokumenty, które znaleziono, pochodzą z 48 roku, kiedy jest dekret inicjujący powstanie w Polsce Zakładu Osiedli Robotniczych, na mocy którego zostaje powołana właśnie Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych w Gdańsku. Warto dodać, że są to czasy, kiedy prezydentem Polski jest Bolesław Bierut, a w Gdańsku rządzi Bolesław Nowicki. Co ciekawe, początki, lata 50, siedzibą ówczesnej Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w Gdańsku jest ulica Długi Targ 39/41 – tam były początki. To ciekawe, jak czasy się zmieniają. Znaleziono nawet takie historyczne dokumenty związane z pracą, współpracą. To jest usprawiedliwienie jednego z pracowników właśnie z 52 roku, który mówi o przyczynach opóźnienia: „Spóźnienie do mojej pracy w dniu 19 kwietnia 52 roku w nawiasie 12 minut spowodowane było tym, że zapomniałem wziąć ze sobą biletu miesięcznego skutkiem, czego zmuszony byłem umieścić opłatę karną na posterunku, co zajęło mi w sumie około 15 minut. Spóźnienie w 24 kwietnia o 8 minut spowodowane było późniejszym rozpoczęciem sprzedaży mleka w sklepie mleczarskim, co pociągają za sobą spóźnienie na pociąg”. Tak się czasy zmieniały. Jest też podobne usprawiedliwienie pani Reginy, która tłumaczy się: „Spóźnienie to nastąpiło z własnej winy, dlatego że rodzice wyjechali do siostry. Sama nocowałam w domu i nie usłyszałam budzika”. Taka kiedyś szczerość następowała pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Jak wyglądała historia siedziby na pewno znanej, kiedyś ulica Generała Świerczewskiego 8/12. W 1996 roku powstaje Wojewódzki Zarząd Inwestycji w Gdańsku. Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych zmieniła nazwę na Okręgowe Dyrekcje Inwestycji Miejskich I i II w Gdańsku. Rok 1975 na fotografii widać, czym kiedyś się zajmował Dyrekcja Budowy Miasta Gdańska: budowa szpitala na Zaspie, to już okolice ulicy Słowackiego 83 i zmiana siedziby z Marynarki Polskiej. To, co ciekawe, i to pewnego rodzaju trend jest obecnie realizowany w mieście Gdańsku właśnie dla mieszkańców, właśnie dla turystów, to jest połowa lat 90: budowa pierwszych dróg rowerowych oraz przyjęcie działań związanych z remontem w placówkach oświatowych. Powstał specjalny zespół, który się właśnie zajął pracą, remontami w oświatowych placówkach. Ten czas to jest też praca Dyrekcji Rozbudowy na ulicy Piekarniczej, w których aż do 2015 roku, czyli aż 14 lat, spędzili pracownicy Dyrekcji. A to 2003 rok – 20 lat później Gdańsk Osowa jest tak rozbudowywana, że budujemy ponownie filię tej szkoły i 1. września postęp budowy wygląda na to, że nie powinno być żadnych tutaj trudności. Pod budowę jest na ukończeniu, a jedynie pozostają przyłącza energetyczne, więc dyrektor wierzy, że po 20 latach historia zatacza krąg i w 2023 roku w tym też miejscu zabiją nowe dzwony. 2005 rok to są pierwsze budowy tras tramwajowych realizowanych przez Dyrekcję 2017 oddanie trasy tramwajowej linii na Chełm. Otwarcie się na mieszkańców w sposób w tamtym czasie jeszcze nowoczesny: pierwsza strona internetowa, pierwsze posty na Facebooku – tak się zmieniała historia Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Szanowni Państwo, to, co państwo może nie tak obserwujecie, bo jesteście Radą Miasta i patrzycie mocno strategicznie na miasto, ale dyrektor by powiedział, że jego praca i praca jego współpracowników współpracowników polega na tym, że zmieniamy strategię postępowania, czyli stawiamy na pracę zespołową, to znaczy pracę zespołową wewnątrz Dyrekcję Rozbudowy Miasta Gdańska na zewnątrz z jednostkami, które biorą udział w procesie inwestycyjnym, czyli wewnątrz decyzji, ale też, co jest ważne, staramy się bardziej szukać komunikacji z mieszkańcami miasta Gdańska. Między innymi, dyrektor chciałby tutaj podkreślić, powstał z istniejących pionów oddzielne pion związany z projektami Budżetu Obywatelskiego i Rad Dzielnic i to jest zespół osób, który nie tylko wykonuje pracę związaną z procesem inwestycyjnym, ale bardzo mocno wchodzi w kontakt z wnioskodawcami, z Radami Dzielnic po to, żeby się wsłuchiwać, że oczekiwania, które mają mieszkańcy, wnioskodawcy, ostatecznie spotkają się z tym, co miasto może dać i zaspokoi potrzebę. Dyrektor podkreślił, że obecnie bardzo mocno stawia się tutaj na rozwój właśnie pracowników, żeby ten kontakt z miastem, poczuciem, utożsamianiem się, był jak najgłębszy. I dyrektorowi przychodzi na myśl, co wczoraj powiedział, składając życzenia pracownikom z okazji tej historii, dla niego Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska i tą historią 70 lat utożsamia się z powiedzeniem „siwa broda, myśl młoda” i właśnie korzystają, czerpiąc z tego doświadczenia, ale jednocześnie korzystając z nowoczesnych systemów zarządzania, z nowoczesnych technologii i wywoływanie, prowokowanie, oddolne utożsamianie się właśnie ze potrzebami miasta czy też potrzebami mieszkańców, żeby właśnie było we krwi. Dyrektor ma nadzieję, że dla radnych też jest ciekawa historia i w razie pytań, oczekiwań jest do dyspozycji. ALEKSANDRA DULKIEWICZ – Prezydent Miasta Gdańska Podziękowała dyrektorowi i złożyła gratulacje pracownikom Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. Wyraziła nadzieję, że także dla radnych to ciekawa historia. Na koniec oświadczyła, że to wszystkie komunikaty z jej strony.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Zapowiedziała wystąpienie przewodniczącego Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Michała Jankowskiego.
Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Rozpoczął wypowiedź od tego, że ma przyjemność przedstawić sprawozdanie z działalności za 2022 rok. Rok był intensywny, działo się dużo rzeczy. Były też okresy, kiedy było trochę ciężej – zwłaszcza o pierwszym kwartale tego roku, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie oraz kończyła się pandemia. Ten rok rada zaczęła od wsparcia działań Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wystawiając na licytację album fotograficzny „Gdańsk oczami radnych”. Jak sama nazwa wskazuje, zawierał on zdjęcia Gdańska wykonane przez naszych radnych. Został on wylicytowany na portalu Allegro za 320 zł. Oprócz tego rada tworzyła też e-skarbonki, na których zebrano 210 zł – łącznie zebrano 3939,83 zł. Następnie w lutym członkowie rady brali udział w lekcjach obywatelskich. Na zdjęciu można zobaczyć Igora Dorawę, który brał udział w panelu dyskusyjnym. Na lekcje obywatelskie często radni byli zapraszani jako paneliści, prowadzący. 12 lutego radna elekt, jeszcze elekt, ponieważ pierwsza sesja miała miejsce dopiero w marcu, Julia Monkiewicz reprezentowała Młodzieżową Radę Miasta Gdańska podczas konferencji prasowej zorganizowanej razem z Młodzieżową Radą Miasta Sopotu. Na konferencji przedstawiono apel do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustawy Lex Czarnek. Następnie 17 lutego rada wydała oświadczenie, które było odpowiedzią na artykuł na portalu TVP Info. W tym artykule radni Młodzieżowej Rady mieli negatywnie wypowiadać się na temat wtedy jeszcze I edycji miejskiego programu Zdrowe Love, co było nieprawdą, ponieważ i w I edycji w II radni byli zapraszani do jej współorganizowania. 24 lutego pamiętna data wybuchu wojny w Ukrainie. Z tym dniem również zaczęło się akcje pomocowe dla ukraińskich imigrantów przybywających do Polski i przede wszystkim do Gdańska. 9 marca odbyła się pierwsza sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska VI kadencji, na której zostało wybrane prezydium. Na zdjęciu można zobaczyć: przewodniczącym został Michał Jankowski, czyli ja, wiceprzewodniczącymi zostali Wiktoria Bojanowska oraz Sambor Miszewski, a na sekretarza wybrano Zuzannę Rożen. W marcu 2022 roku zaczęła się większa współpraca rady z samorządami uczniowskim, ponieważ rada koordynowała zbiórki pieniędzy, odzieży, rzeczy potrzebnych dla emigrantów. Zbiórki te miały miejsce w szkołach i Młodzieżowa Rada jak organ integrujący gdańską młodzież te wszystkie zbiórki koordynowała. Od 17. do 19. marca miała miejsce pierwsza delegacja rady do Wrocławia na zaproszenie Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia, która zorganizowała szkolną konferencję klimatyczną. Radni Roman Stankiewicz, Sambor Godziszewski, Igor Dorawa oraz Igor Gessler mieli okazję pojechać na tę konferencję oraz wysłuchać tamtejszych wykładów. 21 marca odbył się pierwszy event, który zorganizowaliśmy jako już pełnoprawni radni VI kadencji, chodzi o wydarzenie Niebieskie Trampki – kroki ku życiu zorganizowanym przez Fundację Oparcia Społecznego Aleksandry w skrócie FOSA. Generalnie motywem przewodnim tych wydarzeń Niebieskie Trampki jest, bo w tym roku była już II edycja wydarzenia, jest zdrowie psychiczne oraz to, żeby młodzież znalazła sobie zajęcie podczas Dnia Wagarowicza, ponieważ Niebieskie Trampki zawsze odbywają się tego dnia. 5 kwietnia kolejne lekcje obywatelskie, tym razem radna Julia Monkiewicz oraz radny Igor Dorawa, tematyka wolontariatu bardzo bliska dla miasta Gdańska, ponieważ jak wiadomo, był on Europejską Stolicą Wolontariatu. 9 kwietnia rada wydała apel do Dariusza Drelicha, Wojewody Pomorskiego, aby ten jednak nie wyrażał zgody na uruchomienie syren w Gdańsku w celu upamiętnienia katastrofy smoleńskiej. Był to czas, kiedy był bardzo duży napływ ukraińskich imigrantów, którzy byli straumatyzowani i nadal są, alarmami bombowymi, które zapowiada się właśnie przez takie syreny. 11 kwietnia rada miała przyjemność promować Budżet Obywatelski. Idąc dalej, 11 kwietnia rada podsumowała Niebieskie Trampki i jednocześnie rozpoczęła planowanie kolejnych eventów. W tym miejscu przewodniczący wspomniał, że rada bardzo dobrze wspomina współpracę z FOSĄ, która oczywiście nadal trwa, i 21 kwietnia odbyło się pierwsze spotkanie, na którym przedstawiono opis Święta Równości podczas Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku. Święto Równości było takim największym, najlepiej zorganizowanym wydarzeniem, które najlepiej radni wspominają. Tego samego dnia radny Jakub Hamanowicz opowiedział o działaniach Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska na rzecz ochrony środowiska na zaproszenie przewodniczącego samorządu uczniowskiego XIX Liceum Ogólnokształcącego. Pod koniec kwietnia odbyła się II sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, na której gościła wiceprezydent Monika Chabior oraz Monika Popow, która koordynowała działania Gdańska jako Europejskiej Stolicy Wolontariatu i tutaj warto też dodać, że zostały powołane komisje, inspirowane Radą Miasta Gdańska: Komisja Rewizyjna, Edukacji, Promocji i Kultury, Zdrowia psychicznego, Równego traktowania oraz Ochrony środowiska. 8 maja rada rozpoczęła działania związane z raportem o wykluczeniu komunikacyjnym, za który odpowiadała Komisja Edukacji. Następnego dnia odbyły się kolejne lekcje obywatelskie poprowadzone przez Jakuba Kochanowicza oraz Kingę Jezierską. 20 maja na zaproszenie wiceprezydenta Piotra Grzelaka radni wzięli udział w spotkaniu, na którym omówiono różne miejskie kampanie rowerowe, głównie rozmawiano o akcji Kręć kilometry dla Gdańska. Tutaj radni mogli się wypowiedzieć o formie promocji do młodzieży: jak docierać do młodych ludzi. Tego samego dnia w budynku Urzędu Miejskiego odbyła się konferencja prasowa w ramach akcji Ranking szkół przyjaznych LGBTQ. Obecnie trwa kolejna edycja i w zeszłym roku jako przyjazne dla LGBT zostały wybrane dwie gdańskie placówki Uniwersyteckie Liceum Ogólnokształcące oraz Collegium Gedanense. Jeszcze warto dodać, że Młodzieżowa Rada Miasta Gdańska ma zawarte porozumienie o współpracy z Fundacją Bros Space, która zajmuje się właśnie koordynacją całego rankingu. 25 maja odbyła się III sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, na której gościł Krzysztof Szymanel, prezes Stowarzyszenia Koloseum Gdańsk, które zajmuje się promocją wśród młodzieży sportu w dzielnicy Orunia. W tym miejscu przewodniczący wspomniał, że bardzo podziwia działania pana Krzysztofa oraz że brał udział w tych wydarzeniach i widział zaangażowanie pana Krzysztofa, który jest człowiekiem orkiestrą, w zasadzie sprowadza profesjonalnych sędziów z PZPN-u, odpowiada za całe zaplecze techniczne. Na sesji gościła również Danuta Sowińska, prezes Fundacji Diversity Polska, oraz pani Susanna Izzetdinova, członkini Gdańskiej Rady Równego Traktowania, która mogła nam opowiedzieć o jej życiu jako osoby mieszkający w Gdańsku jako imigrantka o problemach, trudnościach i doświadczeniach. Na sesji gościł również Michał Zarema, przedstawiciel gdańskiego wolontariatu, który opowiedział o funduszu młodzieżowym. Dzień później, 26 maja, przewodniczący miał przyjemność wziąć udział w konferencji prasowej na temat powołania w Gdańsku Rzecznika Praw Ucznia razem z prezydent Aleksandrą Dulkiewicz i wiceprezydent Moniką Chabior oraz przedstawicielami i przewodniczącymi klubów Platformy Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska. Pomysł rzecznika praw ucznia jest aktualny, nadal jest wprowadzany, więc przewodniczący bacznie śledzi wszystkie postępy z organizacją tego stanowiska. Tego samego dnia rada spotkała się z panią Marią Alberts z Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży, jest to organizacja, która integruje młodzież z Polski i Niemiec. Te wydarzenia, które tworzone są razem z Niemcami, dzieją się dosyć często. Ta organizacja odpowiada za tworzenie tych wszystkich spotkań, więc dysponują zapleczem materialnym, organizacyjnym, merytorycznym. 28 maja rada wzięła udział w VII Trójmiejskim Marszu Równości. 1 czerwca rada włączyła się w kolejną akcję: radni Roma Stankiewicz oraz Jakub Hamanowicz współprowadzili XX Dziecięcą Sesję Rady Miasta Gdańska. 4-5 czerwca rada zaangażowała się w Święto Wolności i Praw Obywatelskich – była w strefie społecznej na terenie Europejskiego Centrum Solidarności. W tym roku również rada zgłosiła chęć wzięcia udziału w tegorocznej edycji. Wyniki będą na początku maja, ale przewodniczący trzyma kciuki za młodzieżową radę. 13 czerwca przewodniczący Komisji Zdrowia Psychicznego Oskar Stawno reprezentował młodzieżową radę podczas konferencji Prewencja zdarzeń suicydalnych w środowisku szkolnym. Oskar Stawno jest bardzo zaangażowany w działania na rzecz Komisji Zdrowia Psychicznego. 22 czerwca odbyły się warsztaty psychologiczne zorganizowane przez Komisję Zdrowia Psychicznego Dlaczego nie wszystko jest OK?. Rozmawiano na nich o tym, jak pomagać ludziom i jak z nimi rozmawiać, jeżeli zauważy się u nich problem ze zdrowiem mentalnym – tu ogromne podziękowania dla Iwony Wojciechowskiej, Anny Strzałkowskiej, Aleksandry Lechman za poprowadzenie warsztatów. Tego samego dnia miała miejsce IV sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska. Gościła na niej Lucyna Tomczak z akcji Kręć kilometry dla Gdańska, przedstawiciele organizacji HELP NGO, poznani podczas strefy społecznej, oraz przedstawiciele fundacji Pomagamy Nie Ziewamy. Rada zawarła również porozumienie o współpracy z PROMEM – Polską Radą Organizacji Młodzieżowych, która zajmuje się integracją wszystkich organizacji skupionych na młodzieżowych działaniach w Polsce oraz rozpoczęła również współpracę z Radosnym Ruchem w Gdańsku – to porozumienie było wyłącznie formalnością, ponieważ rada i ruch działają razem i bez porozumienia. Od 3 do 4 lipca 2022 roku przewodniczący miał okazję brać udział w turniejach piłki nożnej zorganizowanych przez Stowarzyszenie Koloseum Gdańsk razem z radną Martyną Kazimierczak, a po 29 lipca rozpoczynało się święto równości. Radna Kinga Jezierska, która jest wiceprzewodniczącą Komisji Zdrowia Psychicznego, wzięła udział w rozmowie podczas dnia Niebieskich Trampek, uczestniczyła w panelu dyskusyjnym na temat zdrowia psychicznego gdańskiej młodzieży. W ostatni weekend lipca: 30, 31 odbyło się Święto Równości, które rada współorganizowała z Amber Expo. Był to świetny czas, przybyły delegacje z młodzieżowych rad z całego kraju, udało się zorganizować debatę na temat takich największych wyzwań – w formule okrągłego stołu – oraz razem z Radą Seniorów zostały zorganizowane tzw. międzypokoleniowe czytanki, podczas których czytano bajki najmłodszym. Na koniec odbyła się projekcja filmu „Gran Torino”, który porusza temat dyskryminacji. Po projekcji filmu odbyła się dyskusja na temat tej produkcji. W ty miejscu przewodniczący wyraził zadowolenie, że rada już może organizować kolejną edycję Święta Równości oraz podziękował wiceprzewodniczącej Wiktorii Bojanowskiej, która zarządzała organizacją wydarzenia, a także pani Dorocie Solochewicz z Amber Expo za to, że zaprosiła radę do współorganizacji tego wydarzenia. 17 sierpnia Komisja Edukacji wydała apel do dyrekcji gdańskiej placówek oświatowych, aby te stroniły od korzystania z podręcznika „Historia i teraźniejszość” – tego kontrowersyjnego podręcznika – i aby tworzyły autorskie programy do nauki tego przedmiotu. Przełom lipca i sierpnia 2022 roku – w tym czasie przyjechali wolontariusze z całego świata (na zdjęciu można zobaczyć Kacpra Kossakowskiego, który był najbardziej zaangażowany w oprowadzanie po mieście w rozmowy o tym, jak to u nas wygląda). Można było zobaczyć, jak działa wolontariat w reszcie Europy i w reszcie świata. 1 września przewodniczący Komisji Zdrowia Psychicznego Oskar Stabno wziął udział w spotkaniu z wiceprezydent Moniką Chabior oraz Michałem Igłą z Wydziału Rozwoju Społecznego, podczas którego omówił raport z ostatnich badań na temat kondycji psychicznej gdańskiej młodzieży. 4 wrześni akcja Komisji Ochrony Środowiska– przewodniczący komisji Maksymilian Ciślak oraz wiceprzewodniczący rady Sambor Godziszewski wzięli udział w spotkaniu z członkami Fundacji PLONY w sprawie wydarzenia Klimat w Plonach. 15 września rada spotkała się z dyrektorami gdańskich placówek oświatowych, aby omówić wspólne działania. 20 Wwrześnia Komisja Ochrony Środowiska brała udział w inicjatywie sprzątania świata. 29 września miała miejsce V sesja rady, na której gościła pani Małgorzata Kaźmierczak z Gdańskiego Ośrodka Promocji Zdrowia i Profilaktyki Uzależnień – ta instytucja odpowiada za nadzór nad organizacją II edycji programu Zdrowe Love. Wtedy też została przedstawiona cała II edycja programu. Wówczas zawarto również porozumienie z ośrodkiem i zgłoszono kandydatów z rady do wspólnej nagrody Zasłużony dla Gdańskiej Młodzieży oraz Zasłużony dla Gdańskich Seniorów, w której biorą udział wszystkie trzy Rady Miasta Gdańska: Rada Miasta Gdańska, Rada Seniorów oraz Młodzieżowa Rada Miasta Gdańska. 1 października Komisja Edukacji wystosowała prośbę do gdańskich placówek oświatowych, aby te dogadały się i zorganizowały wybory do samorządów uczniowskich w tym samym terminie – takie wybory znacznie ułatwiają późniejszą integrację samorządów, a co za tym idzie funkcjonowanie szkół. Tego samego dnia właśnie przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska Maksymilian Ciślak rozmawiał podczas panelu dyskusyjnego organizowanego przez Fundację PLONY. 4 października wiceprzewodniczący Komisji Promocji i Kultury Mateusz Pisarski wziął udział w panelu dyskusyjnym podczas konferencji celebrującej 30-lecie Centrum Wolontariatu Europejskiego. I 10 października goszczono w ratuszu młodzież z Gruzji – opowiadano o działaniach Młodzieżowej Rady, o życiu samorządowym miasta Gdańska, a także wymieniano się wiedzą, jak to działa w Polsce, a jak w Gruzji. 11 października wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Wiktoria Bojanowska wraz z Samborem Godziszewskim, Maksymilianem Ciślakiem i Zuzanną Lis wzięli udział w Pomorskim Forum Zmian Klimatycznych, podczas którego brali udział w warsztatach poświęconych właśnie zmianie klimatu. 26 października odbyła się VI sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, na której gościli radni Młodzieżowej Rady Powiatowej Wejherowskiego, w tym czasie rada wybrała również nowego sekretarza Igora Dorawę. 28 października z okazji Tęczowego Piątku odbyła się konferencja prasowa, na której Komisja Równego Traktowania mogła opowiedzieć o tym, jak wygląda organizacja tej akcji w gdańskich szkołach. Tego samego dnia razem z radną Martyną Kazimierczak oraz radną Marianną Krewniak przewodniczący miał przyjemność opowiedzieć o działaniu samorządu Gdańsku, działaniach Rady Miasta, Urzędu Miejskiego oraz Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska w Szkole Podstawowej nr 19 na Oruni Górnej im. Zasłużonych ludzi morza. 4 listopada przewodniczący Komisji Zdrowia Psychicznego Oskar Stabno razem z zastępczynią Kingą Jezierską oraz Samborem Godziszeweskim spotkali się z dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego Mariuszem Kaszubowskim oraz rzeczniczką szpitala Anną Czarnowską. Spotkanie dotyczyło takich kwestii jak największe potrzeby szpitala i jego problemy. Rada wyraziła chęć pomocy materialnej. 9 listopada sekretarz Młodzieżowej Rady Igor Dorawa razem z przewodniczącą Komisji Edukacji Julią Monkiewicz moderowali w Gdańsku naradę obywatelską, na której był również były Rzecznik Praw Człowieka Adam Bodnar. 17 listopada odbyło się pomorskie Eko Forum zorganizowane przez Amber Expo. Rada zorganizowała tam warsztaty dla młodzieży o czterech najważniejszych problemach klimatycznych, np. problemie retencji czy kryzysie energetycznym. Jeden stolik o zrównoważonym rozwoju prowadziła radna Anna Golędzinowska, za co przewodniczący podziękował. 22 listopada przewodniczący miał przyjemność opowiedzieć o działaniach Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, działaniach samorządu gdańskiego w Gdańsku, uczniom i uczennicom Szkoły Podstawowej Sokrates. Tego samego dnia Komisja Edukacji przedstawiła raport o wykluczenie komunikacyjnym w Gdańsku wiceprezydentowi Piotrowi Borowskiemu. 23 listopada miała miejsce VII sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska. 28 listopada miało miejsce największe działanie Komisji Edukacji: Pomorskie Forum Samorządów Uczniowskich pod hasłem Aktywnie działam, zorganizowane przy wsparciu Kreatywnej pedagogiki oraz Europejskiego Centrum Solidarności. Komisja planuje już kolejną akcję w tym roku. 30 listopada rozpoczęło się badanie Komisji Zdrowia Psychicznego na temat stanu kondycji psychicznej wśród gdańskiej młodzieży. Badanie już się skończyło i aktualnie trwają prace nad raportem. 2 grudnia przewodniczący miał przyjemność brać udział w ogłoszeniu II edycji programu edukacji seksualnej Zdrowe Love. Przewodniczący dodał jeszcze, że brał udział w warsztacie pilotażowym, który utwierdził go w przekonaniu, że Zdrowe Love to nie jest seksualizacja młodzieży, nie jest nauka różnych, dziwnych rzeczy, tylko to jest faktycznie potrzebna wiedza. Rada również promuje tę akcję i zachęca młodzież, żeby zapisywała się na warsztaty, ponieważ są one bardzo potrzebne. 6 grudnia odbyła się gala wręczenia nagród Rady Miasta Gdańska Zasłużony dla Gdańskich Seniorów oraz Zasłużony dla Gdańskiej Młodzieży. Razem z wiceprzewodniczącym Samborem Godziszewskim oraz sekretarzem Igorem Dorawą przewodniczący wręczył statuetki. Trwa już nabór do kolejnej edycji nagrody, a 11 grudnia rada brała udział w ceremonii zamknięcia Europejskiej Stolicy Wolontariatu. 14 grudnia odbyła się ostatnia VIII sesja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, na której gościła Monika Popow, która podsumowała, jako koordynatorka całej akcji, Gdańsk jako Europejską Stolicę Wolontariatu. Ostatnie wydarzenie grudniowe: na zaproszenie przewodniczącego Rady Seniorów pana Aleksandra Żubrysa odbyło się spotkanie ze wszystkimi osobami i organizacjami, z którymi rada miała okazję działać. Jeżeli chodzi o 2022 rok, to tyle. Na koniec przewodniczący podziękował wszystkim osobom, wszystkim radnym, z którymi miał przyjemność działać.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Podziękowała za bardzo szczegółowe sprawozdanie. Powiedziała, że wie, iż rada podejmuje bardzo wiele działań i inicjatyw, ale w następnym sprawozdaniu prosi, żeby jednak nie było na poszczególne dni podzielone, bo gdyby rada działała prawie codziennie, to zajęłoby to jeszcze więcej czasu. Następnie zapowiedziała przystąpienie do oświadczeń klubów – najpierw przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Cezary Śpiewak-Dowbór. PUNKT 3 OŚWIADCZENIA KLUBÓW CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Przewodniczący Klubu Koalicji Obywatelskiej Powitał wszystkich zebranych oraz mieszkańców zebranych przed komputerami. W pierwszej kolejności podziękował wiceprezydentowi Piotrowi Grzelakowi za wczorajsze spotkanie w Nowym Porcie: przede wszystkim za to, że poświęcił prawie godzinę spotkania, które było zaplanowane na zupełnie inny temat: partnerstwa publiczno-prywatnego, na palący temat zapylenia unoszącego się z portu. Podczas spotkania mieszkańcy Nowego Portu mieli okazję słyszeć, jakie działania władze miasta podejmują w zakresie planowanego partnerstwa publiczno-prywatnego i tutaj warto przypomnieć, że w ramach tego przedsięwzięcia planowana jest m.in. budowa pływalni dla Brzeźna, Letnicy i Nowego Portu oraz utworzenie parku na terenie Szańca Zachodniego. Przewodniczący wyraził zadowolenie, że tutaj podmiot, który był odpowiedzialny za zanieczyszczenie, w końcu po latach zaczyna brać odpowiedzialność za skutki działań i zaniechań swoich poprzedników, ale też takie tematy, jak rozwiązanie problemu ulicy Wyzwolenia poprzez budowę ulicy Nowego Wyzwolenia i ogromnego bulwaru, który jest tam planowany. Prezydent Grzelak bardzo szczegółowo to wszystko przedstawił mieszkańcom, co przewodniczącego bardzo cieszy, natomiast trzeba głośno mówić o problemie pylenia z portu, znaczy takiej sytuacji, jaka jest dzisiaj, dawniej – według obserwacji przewodniczącego – nie było jeszcze nigdy. Mieszkańcy Nowego Portu, Letnicy w przeszłości skarżyli się na różne uciążliwości z terenów zakładów położonych wzdłuż kanału portowego. Natomiast takiego zapylenia, jakie jest dzisiaj, nie było jeszcze nigdy, i przewodniczący nie dziwi się mieszkańcom, którzy na wczorajszym spotkaniu na zupełnie inny temat (partnerstwa publiczno-prywatnego) przyszli bardzo licznie. Były to osoby, którym po prostu zależy na świeżym powietrzu, na zdrowym powietrzu, na czystym powietrzu. Według przewodniczącego wiele spotkań organizowanych przez prezydent czy radnych odbywa się często w pewnej bańce, w pewnym gronie osób, które są mocno zainteresowane swoją dzielnicą: różnych działaczy społecznych, radnych dzielnic, rannych miasta. W gronie osób, które ponadprzeciętnie mocno angażują się w lokalne sprawy. Ale to wczorajsze spotkanie było o tyle wyjątkowe, że przyszli tam po prostu zwykli ludzie, którym przeszkadza i którzy mają dość tego zapylenia z portu, które bardzo dokucza mieszkańcom nie tylko Nowego Portu, Letnicy i Przeróbki, ale też z Brzeźna docierały sygnały o pojawiającym się pyle. Do radnych Koalicji Obywatelskiej docierały sygnały z Gliniski z Wrzeszcza Dolnego. Prosta obserwacja: od zewnątrz okien i parapetów pokazuje, że takich zanieczyszczeń w powietrzu, jakie są dzisiaj, nie było od lat. W tym miejscu przewodniczący podziękował prezydent, że postanowiła sformułować pismo do Prezesa Rady Ministrów – premiera Mateusza Morawieckiego – w tej sprawie, w którym wskazuje, że Zarząd Portu Morskiego w Gdańsk jest w 95% własnością Skarbu Państwa, zatem państwo odpowiada za jego działania, ale też zaniechania. To pismo, które zostało wczoraj przez prezydent podpisane i wysłane do premiera, raportuje o tym problemie. Z kolei przewodniczący, jako radny, jeszcze w marcu złożył w tej sprawie interpelację do prezydent, aby ustalić, co miasto do tej pory zrobiło, jakie działania podejmowało. W tym miejscu przewodniczący zachęcił do sprawdzenia w Biuletynie Informacji Publicznej odpowiedzi prezydent na jego interpelację: wiele działań ze strony miasta, takich, które są w granicach kompetencji miasta, w szczególności prezydent, zostało już podjętych, np. działania z zakresu organizacji ruchu, kontroli itd. Natomiast Zarząd Portu Morskiego Gdańsk został zobligowany do konieczności stosowania myjek samochodowych, zobowiązania firm transportowych do przykrywania samochodów odpowiednimi plandekami, ograniczenia w rejonie Nabrzeża Oliwskiego prac polegających na kruszeniu i składowaniu kruszyw oraz wyeliminowania działalności związanej z przeładunkiem materiałów sypkich i pylących na rzecz przeładunku materiałów typu blacha walcowana, szyny, sklejka, rozmieszczenia na terenie portu w rejonie Nabrzeża Oliwskiego urządzeń monitorujących poziom hałasu i zapylenia – dotyczy to cząsteczek PM5, PM10, które na bieżąco raportowałyby przekroczenia tych norm, montaż dodatkowych mobilnych urządzeń pomiarowych również w innych miejscach zraszania houssem z węglem, specjalistycznym polimerem z wodą, oczyszczania dróg dojazdowych czy też zmniejszenia prędkości pojazdów na terenie portu. Natomiast to wszystko, o co prezydent zabiegała, jak widać nie przyniosło rezultatu i te spotkania z Zarządem Portu, policją, Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego… Prezydent w liście do premiera, przewodniczący zacytował – pisze: „Te spotkania niestety niewiele przyniosły. W tej sprawie wysłaliśmy pisma do Zarządu Portu, komendanta – tutaj wymienia dalsze działania – pyły jak się nad Gdańskiem unosiły, tak się unoszą”. I to jest najlepszy komentarz tej całej sytuacji. Przewodniczący uważa, że dzisiaj po tym wystąpieniu prezydent do premiera Mateusza Morawieckiego, rząd nie może udawać, że problemu nie ma. Nie może udawać, że nic nie wie o tym problemie, że w zasadzie wszystko jest w porządku. Wszystko jest jak dotychczas. Nie jest jak dotychczas takiego zapylenia nie było do tej pory jeszcze nigdy i przewodniczący uważa, że miasto Gdańsk powinno przestać podejmować łagodne działania, przestać wymieniać się pismami, przestać organizować spotkania, a przejść do działań zdecydowanych i stanowczych i wykorzystać zarówno wszystkie służby miejskie do zbierania dowodów dotyczących tego, jak duże zapylenie to jest, do wykorzystania tych kilku procent akcji, które w kontekście głosowania na walnym zgromadzenia akcjonariuszy nie mają istotnego znaczenia, natomiast mają znaczenie dla możliwości kontroli korporacyjnej tej spółki, bo port działa w formie spółki akcyjnej i zebrania dowodów, kto konkretnie, personalnie, jest odpowiedzialny za trucie mieszkańców Nowego Portu, Letnicy, Przeróbki i innych dzielnic Gdańska i sformułowanie zawiadomienia do prokuratury dotyczącego możliwości popełnienia przestępstwa. W tym momencie przewodniczący przypomniał, że zgodnie z artykułem 182 Kodeksu karnego „kto zanieczyszcza substancją w takiej ilości w takiej postaci, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości powietrza, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeśli jest to związane z eksploatacją instalacji na terenie zakładu, co do których jest wymagane pozwolenie, podlega karze pozbawienia wolności do 10 lat”, natomiast nikt się nie może tłumaczyć, że robi to nieumyślnie, że nie wiedział, on w zasadzie jest w tym Zarządzie Portu, ale to może nie moja wina, może to innego pracownika, może czegoś nie dopilnowaliśmy. Nawet przestępstwo nieumyślne jest w tym artykule 182 Kodeksu karnego paragraf 4, który wskazuje też na odpowiedzialność za czyn nieumyślny. Więc przewodniczący uważa, że należy przejść od tych działań związanych z rozmowami, mediacjami, tłumaczeniem, proszeniem, przekonywaniem do działań polegających po pierwsze na zebraniu przez służby podległe prezydent dowodów na naruszenia, których dopuszcza się port i jego reprezentanci, sformułowaniu w związku z tym zawiadomienia do prokuratury. Nie ma wątpliwości, że prokuratura do czasu, w którym Prokuratorem Generalnym, Ministrem Sprawiedliwości jest Zbigniew Ziobro, nie jest niezależna, i można mieć duże obiekcje co do tego, czy potraktuje poważnie to zawiadomienie, natomiast należy zrobić dokładnie to samo, co robią parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej w sprawach nieprawidłowości, które wykrywają, czyli równolegle z zawiadomieniem do prokuratury, zawiadomić Najwyższą Izbę Kontroli o tych naruszeniach po to, aby rozliczyć personalnie osoby za to odpowiedzialne. To nie jest wina jakiegoś enigmatycznego Skarbu Państwa. Jakiegoś enigmatycznego Zarządu Portu – to są konkretni ludzie, którzy stoją za tymi działaniami i zaniechaniami. I trzeba ich z tego rozliczyć, bo jeśli oni będą bali się konsekwencji swoich zaniechań, to jest w końcu szansa na to, że podejdą poważnie do tematu i rozwiążą ten problem. Przewodniczący zaapelował też do niektórych radnych miasta Gdańska, ale w związku z funkcjami państwowymi sprawowanymi z nominacji Prawa i Sprawiedliwości chwalili się jeszcze kilka miesięcy temu, jak dobrze robią mieszkańcom, importując węgiel, żeby dzisiaj też stanęli i tak jak organizowali konferencje prasowe przy statkach z przepływającym węglem, tak żeby dzisiaj zorganizowali konferencję prasową pokazującą, co zrobili i co zrobią przede wszystkim, aby ograniczyć problem zapylenia tej części Gdańska, ponieważ tak być dłużej nie może.
Przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości Powitał prezydent, przewodniczącą, Wysoką Radę i mieszkańców. Zaczął od słów: „wysłuchaliśmy przed chwilą sposobów, jak można zlikwidować smród z Szadółek. Jak widać, ustami pana przewodniczącego Śpiewak-Dowbora usłyszeliśmy wiele sposobów na to. Myślę, że to też pomoże wszystkim tym mieszkańcom Gdańska, ale również gościom, którzy połamali koła, resory na dziurach w ulicach miejskich, a od czego, od odszkodowań odżegnują się oczywiście władze miasta Gdańska, odsyłając do ubezpieczyciela. Jest to jakaś ścieżka postępowania, bo przecież w gestii władz Miasta Gdańska jest już od 20 lat zakres walki ze smrodem z Szadółek, więc myślę, że to jest dobra ścieżka”. Następnie przewodniczący odniósł się do słów przedmówcy, że dobrze przeciera szlaki: jak można – mając władzę – zlikwidować smród w Szadółkach. Z drugiej strony przewodniczącemu nasuwa się osobista refleksja, że Gdańsk to jest miasto solidarności, na mieście się mówi, że solidarności z deweloperami, ale przecież jest również solidarne tak naprawdę z całym krajem, który jest zaopatrywany również z portu gdańskiego, m.in. w węgiel, jak również inne produkty surowce. Masa jest tego. W związku z tym ten port jest takim elementem przemysłowego krajobrazu Gdańska, jak również dawny Siarkopol przed laty, bo trzeba zauważyć, że przewodniczący Śpiewak-Dowbór jest człowiekiem młodym i nie wie, jak to było kiedyś, bo mówi „jeszcze nigdy”, ale kiedyś obdarowano Gdańsk elektrociepłownią, która nie miała filtrów w kominie, był Siarkopol, który autentycznie pylił siarką, co powodowało kwaśnie deszcze w Gdańsku, zakłady nawozów fosforowych, które nie były w żaden sposób filtrowane (gazy, które wytwarzały) w związku z tym było w Gdańsku naprawdę bogate spektrum różnych szkodliwych pyłów i chemikaliów. Tym nas obdarzyła historia. Wiele lat pracy nad naszym klimatem. Dziś powietrze mamy w Gdańsku czyste – jedno z najlepszych w kraju dzięki klimatowi nadmorskiemu i wiatrom. Czasem wiatry są uciążliwe i roznoszą również smród z Szadółek na terenie naszego miasta i działalność prezydent i pewnie przewodniczącego, jako też tego, który sprawuje władzę razem z klubem koalicyjnym, ogranicza się do tego, żeby doradzać aplikację dla mieszkańców, żeby to mieszkańcy monitorowali zasięg tego smrodu z Szadółek na terenie miasta, jakby to nie było już wiadome od lat, że po prostu trzeba zająć się likwidacją źródła, a więc modernizacją tego zakładu. I to jest droga do przyszłości. Jeśli chodzi o sprawy, które na bieżąco są omawiane na sesjach Rady Miasta Gdańska. Na dzisiejszym posiedzeniu: oczywiście troską jest system roweru Mevo – żeby wreszcie w mieście skutecznie wystartował i żeby służył mieszkańcom. Na to mieszkańcy czekają, na to czekają wszyscy i dzisiaj zabrakło informacji, bo przecież w tym projekcie jest 3000 rowerów elektrycznych, gdzie one będą ładowane. Czy już dzisiaj podmiot, który zobowiązał się do obsługi tego systemu, posiada takie stacje, a miało ich być 51, i potem rowerami cargo miały być rozwożone po tych różnych stacjach. Również radni zwrócili na to uwagę, że na stacjach Mevo są przypinane dzisiaj prywatne rowery, bo brakuje w mieście po prostu parkingów rowerowych, takich komunalnych, gdzie można przypiąć prywatne rowery, więc wydaje się, że w momencie, gdzie tam zostaną przypięte miejskie rowery Mevo, to korzystanie przez indywidualnych rowerzystów będzie karane. Nie było o tym dzisiaj mowy, a radni chcieliby, żeby była pełna jasność: kiedy ten system zostanie wdrożony, jakie postępy robi wykonawca. Przewodniczący ma nadzieję, że start tego systemu będzie łagodniejszy niż poprzednio, bo poprzednio to był armagedon, wszyscy się na ten system rzucili. Dzisiaj są hulajnogi w mieście, więc może aż takiego natłoku nie będzie, ale na pewno to jest ważna chwila, kiedy ten system będzie startował, żeby nie doszło do takich sytuacji jak poprzednio, gdzie w jednym miejscu, w jednej części miast znalazło się tak wiele rowerów, że w innych dzielnicach po prostu ich nie było. Czy ta aplikacja skontroluje ten przepływ rowerowy, czy zniweluje tego typu ryzyka? Dzisiaj takiej informacji nie ma. Również dzisiaj troską na pewno jest projekt biletu metropolitalnego pod nazwą Fala, który jest realizowany przez firmę Inno Baltica – spółkę, która jest dofinansowywana już od wielu lat, i każdego roku bardzo się wszyscy zastanawiają, czy dać dotację tej firmie, czy ona dobrze rokuje. Dzisiaj wreszcie jest już na progu realizacja tego projektu – ma wystartować 1 lipca. Przewodniczący wspomniał, że radni Prawa i Sprawiedliwości zaczęli debatę na ten temat, ponieważ był ogromny niepokój mieszkańców, czy rzeczywiście ten system będzie ulepszeniem, czy pogorszeniem korzystania z komunikacji miejskiej? Było wiele pytań, na wiele odpowiedzi jeszcze radni czekają. Są już pewne doświadczenia z korzystania tego typu systemów w różnych miastach – czy to Polski, Europy czy świata, z wyjazdów turystycznych i radni widzieli różnego rodzaju mankamenty w tych systemach. Oby ten system Mevo był dla mieszkańców przyjazny. Przewodniczący uważa, że potrzebne jest propagowanie, jak on będzie działał i odpowiadanie mieszkańcom, bo wydaje się, że taka ofensywa medialna w ostatniej chwili może nie do wszystkich dotrzeć i wszyscy pamiętają, że tam był wielki problem, wielkie obawy mieszkańców, że wszyscy nagle, nawet jeśli mają miesięczny bilety, muszą je walidować, wchodząc i wychodząc do autobusu, a jeżeli validator nie będzie reagował, a ktoś musi na tym przystanku wysiąść, to co zrobić. To jest ten niepokój mieszkańców, na który trzeba dzisiaj odpowiadać. I to jest ten najważniejszy chyba temat, który dzisiaj powinien tutaj w tych wypowiedziach zaistnieć. Również radni Prawa i Sprawiedliwości zauważyli, że miasto Gdańsk od początku tego roku dobija się do spółki Wody Polskie o podwyższenie taryfy za dostarczanie wody i odbiór ścieków, a więc woda i ścieki sanitarne. Wody Polskie nie wyraziły dotąd zgody na tę podwyżkę, niemniej jednak miasto te wnioski ponawia, stąd radni rozumieją, że jest ogromna determinacja, jeśli chodzi o zmiany taryfy, podwyższenie taryfy za dostawę wody. O tym też dzisiaj prezydent nie mówiła, dlatego te dwie podstawowe kwestie: to jest odór, który dręczy mieszkańców już od 20 lat, woda i ścieki, bo to jest koszt odtwórczy, jak również komunikacja publiczna to są te elementy, o które się na pewno mieszkańcy troszczą. Na marginesie przewodniczący Koralewski dodał, że rzeczywiście przemysł często rodzi w otoczeniu problemy i na pewno warto doceniać, jeżeli ten przemysł partycypuje również w inwestycjach miejskich, w poprawianiu jakości życia mieszkańców, którzy żyją blisko tego przemysłu, zawsze warto rozmawiać, warto nad tym pracować, ponieważ wszyscy pamiętają, jak kiedyś Gdańsk przemysłowo był zanieczyszczony, dzisiaj to jest zupełnie inny świat. Istnieją bardzo ostre przepisy środowiskowe i wszyscy chcieliby się z Gdańska na pewno pozbyć takiej firmy, która spala odpady przemysłowe, bardzo szkodliwe czy toksyczne, blisko dzielnicy Nowy Port. To też budzi niepokój mieszkańców i przyszłość tego zakładu, która kiedyś była głośna, dzisiaj odżywa ponownie. Te kwestie przewodniczący chciał prezydentom i mieszkańcom miasta ujawnić, o nich powiedzieć, ponieważ zauważył, że miasto Gdańsk w takich prostych sprawach, gdzie mieszkańcy użytkują po prostu ulicę, przykładem niech będzie ulica z okręgu przewodniczącego: ulica Człuchowska – jak ostatnio ciężko było korzystać z tej ulicy w trakcie remontów, które spadły jak grom z jasnego nieba na mieszkańców. Zdaniem przewodniczącego trzeba się z mieszkańcami komunikować i dbać o taką możliwość egzystowania w sposób zorganizowany z tej miejskiej infrastruktury, a więc te inwestycje, które są prowadzone, nie powinny być tak uciążliwe, jakim przykładem negatywnym była np. ulica Człuchowska.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Podziękowała przewodniczącemu Kazimierzowi Koralewskiemu za wystąpienie i zapowiedziała wypowiedź przewodniczącej Beaty Dunajewskiej.
Przewodnicząca Klubu Wszystko dla Gdańska Radna powitała wszystkich. Następnie stwierdziła, że jej szacowny przedmówca, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości, bardzo sprytnie i umiejętnie przerzucił temat z odpowiedzialności spółki Skarbu Państwa na niedogodności, które się dzieją w mieście Gdańsku. Natomiast radni tego okręgu nie zapomną o tej sytuacji. Mieszkańcy się skarżą, mieszkańcy mają problem. Nie można za każdym razem, kiedy problem dotyczy spółki Skarbu Państwa, przerzucać odpowiedzialności, właściwie zamydlać oczy Szadółkami czy dziurami w ulicach. To spotkanie w Nowym Porcie dotyczyło konkretnego tematu. W tym miejscu radna zwróciła się do przewodniczącego Koralewskiego z prośbą o wsparcie mieszkańców Nowego Portu w rozmowach z portem. Zaapelował, żeby nie rozmawiać w tej chwili o Szadółkach, ale o zapyleniu Nowego Portu. Rzeczywiście nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Takie sytuacje zdarzały się wcześniej, natomiast winowajcom za każdym razem był port Gdańsk. Oczywiście radni wobec mieszkańców są solidarni. Nigdy nikt nie mówił, że zakaże się importu węgla, tylko radni chcą, żeby przeładunek i jego dostarczanie odbywało się w takich warunkach, które nie będą uciążliwe dla mieszkańców Nowego Portu. Następnie przewodnicząca zwróciła się i ad vocem tego, co powiedział przewodniczący Cezary Dowbór-Śpiewak: ucieszyła się, że wsparł ją w wieloletniej walce na rzecz mieszkańców Nowego Portu. Radna przez jakiś czas czuła się osamotniona, zwłaszcza w poprzednich kadencjach. Nie miała wsparcia radnych, ale widzi, że los mieszkańców Nowego Portu dotyczy także przewodniczącego Dowbora-Śpiewaka. Ucieszyła się, że zauważył wieloletnie działania na rzecz Szańca Zachodniego, ponieważ jej intencją, ale też intencją władz miasta było to, żeby truciciel, czyli Orlen, włączył się w działania dotyczące powstania parku na Szańcu Zachodnim i tak się stało. Na koniec zwróciła się do przewodniczącego Karolewskiego: „to nie jest tak, że my tylko krytykujemy. Jeżeli coś dobrego się dzieje, to potrafimy też podziękować, więc za takie działania bardzo dziękuję”. Na tej sesji mamy rzecz bardzo ważną, a mianowicie będziemy decydowali o wsparciu renowacji zabytków i bardzo istotnej dotacji dla Złotej Bramy. Ten wysokiej klasy zabytek wymaga wsparcia. Każdy, kto ma okazję spacerować Długim Targiem czy Długą, widzi, co w tej chwili się tam dzieje: trwa przebudowa, która nie wygląda najlepiej. Także radna uważa, że wsparcie finansowe tej inwestycji spowoduje, iż rzeczy zaczną dziać się szybciej. Wie, że są problemy z konserwatorem zabytków, jak zwykle zresztą w wielu przypadkach nawet okna nie da się wymienić w zabytkowym budynku, ponieważ konserwator musi osobiście wszystkiego dopatrzeć, a to trwa miesiącami, a nawet latami. Radna uważa, że i ze Złotą Bramą też może być ten sam problem. Na koniec przewodnicząca zwróciła uwagę, że właśnie w tym momencie radna Katarzyna Czerniewska w towarzystwie wiceprezydent Moniki Chabior jest na gali wręczenia nagrody Europejskiej Stolicy Włączania i Równości, która jest inicjatywą Heleny Dalli, będącej Komisarzem do spraw Równości. W tym roku Gdańsk został nominowany w kategorii miast powyżej 50 tys. Ta nagroda została po raz pierwszy rozdana w ubiegłym roku i w konkurencji zgłoszonych zostało 80 miast. Zwycięzcą była Kolonia, z mniejszych miast – Koprivnica w Chorwacji, ale też wyróżnienie dostała Andaluzja za integrację Romów, także trzymamy kciuki za miasto Gdańsk. Radna wyraziła nadzieję, że ta prestiżowa nagroda trafi w ręce Moniki Chabior, która będzie ją odbierała. Natomiast temat jest niezwykle ważny, bo chodzi o włączanie i równość, na którym gdańszczankom i gdańszczanom bardzo zależy. Na koniec podziękowała przewodniczącemu Młodzieżowej Rady Miasta za bardzo czytelną prezentacje oraz za to, co w zeszłym roku rada zrobiła. Jak widać, to jest ogrom różnorodnych działań. Wyraziła zadowolenie, że takich następców będą mieli radni Miasta Gdańska, jeżeli oczywiście tak potoczą się losy członków Młodzieżowej Rady Miasta.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Podziękowała za oświadczenia klubów radnych oraz zapowiedziała przejście do punktu 4 – uchwał. PUNKT 4 UCHWAŁY 1) zmieniająca uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Miasta Gdańska na 2023 rok (druk 1670) + autopoprawka
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Strategii i Budżetu – pozytywna K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Rodziny i Polityki Społecznej – pozytywna IZABELA KUŚ – Skarbnik Miasta Gdańska Na wstępie powitała zebranych, a następnie szczegółowo przedstawiła projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem. Głosowanie (druk 1670): Za 21 Przeciw 11 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1561/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Miasta Gdańska na 2023 rok z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 2 do niniejszego protokołu. 2) zmieniająca uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Miasta Gdańska (druk 1671) + autopoprawka
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Polityki Gosp. i Morskiej – pozytywna K. Rodziny i Polityki Społecznej – pozytywna IZABELA KUŚ – Skarbnik Miasta Gdańska Omówiła projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem. Głosowanie (druk 1671 + autopoprawka): Za 20 Przeciw 11 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1562/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Miasta Gdańska z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 3 do niniejszego protokołu. 3) w sprawie uzupełnienia składu Kapituły „Medalu Św. Wojciecha (S. Adalbertusa)” i „Medalu Księcia Mściwoja II (Mestwina II)” (druk 1674)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna
Przewodniczący Komisji ds. Kultury i Promocji Poinformował, że z udziału w pracach kapituły zrezygnowała Dorota Kolak, w związku z tym powstała potrzeba uzupełnienia składu o jedną osobę i zaproponowano profesor Małgorzatę Omilanowską w przekonaniu, że jest osobą godną bycia członkiem kapituły tej bardzo ważnej nagrody. W końcu medal Świętego Wojciecha i Medal księcia Mściwoja II to jedne z najbardziej prestiżowych nagród, jakie można dostać w Gdańsku. Jest głębokie przekonanie, że profesor Omilanowska zasługuje na ten zaszczyt zarówno z powodu jej zasług dla kultury gdańskiej, jak i z powodu dużo szerszego spojrzenia w ogóle na sprawy kultury – była Ministrą Kultury i Dziedzictwa Narodowego, więc ma dużo szerszy ogląd niż tylko na własny, lokalny. Trzeba podkreślić, że profesor Omilanowska nie zawsze była gdańszczanką – jest nią, można powiedzieć, od 2008 roku, ale to już kilkanaście lat i przez te kilkanaście lat wykazała się tu niezwykłą aktywnością. Prowadzi zajęcia, jest dyrektorką w jednym z instytutów na Uniwersytecie Gdańskim, więc ma duże zasługi dla Gdańska. Stąd przewodniczący wyraził nadzieję, że radni nie będą mieli wątpliwości, by profesor Omilanowską powołać do kapituły nagrody tych dwóch ważnych medali.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Wyraziła radość, że profesor Omilanowska zgodziła się wstąpić do kapituły nagrody i w związku z brakiem głosów w dyskusji rozpoczęła głosowanie. Głosowanie (druk 1674): Za 24 Przeciw 0 Wstrzymało się 9 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1563/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie uzupełnienia składu Kapituły „Medalu Św. Wojciecha (S. Adalbertusa)” i „Medalu Księcia Mściwoja II (Mestwina II)” z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 4 do niniejszego protokołu. 4) zmieniająca uchwałę w sprawie opłaty miejscowej (druk 1666)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Strategii i Budżetu – pozytywna IZABELA KUŚ – Skarbnik Miasta Gdańska Omówiła projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem. Głosowanie (druk 1666): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 1 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1564/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie opłaty miejscowej z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 5 do niniejszego protokołu. 5) zmieniająca uchwałę w sprawie utworzenia jednostki budżetowej „Gdańskiego Centrum Usług Wspólnych" poprzez połączenie Centrum Obsługi Placówek Oświatowych Nr 1 w Gdańsku i Zespołu Ekonomiczno- Administracyjnego Szkół w Gdańsku oraz nadania jej statutu (druk 1632)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Edukacji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna IZABELA KUŚ – Skarbnik Miasta Gdańska Omówiła projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem. Głosowanie (druk 1632): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1565/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie utworzenia jednostki budżetowej „Gdańskiego Centrum Usług Wspólnych" poprzez połączenie Centrum Obsługi Placówek Oświatowych Nr 1 w Gdańsku i Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Gdańsku oraz nadania jej statutu z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 6 do niniejszego protokołu. 6) zmieniająca uchwałę w sprawie ustalenia stawki za 1 km przebiegu pojazdu, uwzględnianej przy obliczaniu zwrotu rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży, uczniów oraz rodziców do szkół i placówek oświatowych w Gminie Miasta Gdańska (druk 1635)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Edukacji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna Grzegorz Kryger – Dyrektor Wydziału Edukacji Wyjaśnił, że omawiany projekt uchwały zakłada zmianę w obowiązującej uchwale, która została przyjęta 9 lutego. Chodzi o zwrot kosztów dowozu dzieci niepełnosprawnych do gdańskich placówek oświatowych. W poprzedniej uchwale nieuwzględnione zostały takie pojazdy, jak motocykl i motorower – wynika to z dokładnej analizy obowiązujących przepisów oświatowych, ale nie tylko, również tych wydawanych w zakresie infrastruktury i prawa drogowego. Na koniec dyrektor nadmienił, że jest to zmiana czysto techniczna, ponieważ do tej pory takie wnioski o dowożenie dzieci niepełnosprawnych takimi pojazdami nie pojawiały się. Głosowanie (druk 1635): Za 34 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1566/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie ustalenia stawki za 1 km przebiegu pojazdu, uwzględnianej przy obliczaniu zwrotu rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży, uczniów oraz rodziców do szkół i placówek oświatowych w Gminie Miasta Gdańska z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 7 do niniejszego protokołu. 7) w sprawie ustalenia na rok szkolny 2023/2024 planu sieci publicznych szkół ponadpodstawowych oraz szkół specjalnych na terenie Gminy Miasta Gdańska (druk 1636)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Edukacji – pozytywna Grzegorz Kryger – Dyrektor Wydziału Edukacji Wytłumaczył, że jest to kolejna w tym roku uchwała w sprawie ustalenia sieci, zarówno przedszkoli, jak i szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. Jest to właśnie trzecia z tych uchwał dotycząca zadania powiatowego, czyli wszystkie publiczne, czyli prowadzone nie tylko przez samorząd, ale również przez organy inne niż samorząd placówki ponadpodstawowe. Nie tylko w tym zakresie kształcenia ogólnego, ale również uchwała stanowi wykaz placówek kształcenia specjalnego, jak również sportowych i mistrzostwa sportowego, a więc wszystko to, co wchodzi w zadania powiatowe. Uchwała jest też pozytywnie zaopiniowana przez pomorskiego kuratora oświaty i nie zakłada zmian w porównaniu do tej sieci, która obecnie funkcjonuje. Głosowanie (druk 1636): Za 34 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1567/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie ustalenia na rok szkolny 2023/2024 planu sieci publicznych szkół ponadpodstawowych oraz szkół specjalnych na terenie Gminy Miasta Gdańska z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 8 do niniejszego protokołu. 8) w sprawie nadania imienia Przedszkolu nr 75 w Gdańsku przy ul. Wileńskiej 62 (druk 1669)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Edukacji – pozytywna Grzegorz Kryger – Dyrektor Wydziału Edukacji Poinformował, że jest projekt uchwały, która zakłada nadanie Przedszkolu nr 75 w Gdańsku imienia Pod Tęczą. Jest to, zgodnie z procedurą, projekt uchwały przygotowany na wspólny wniosek Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców tego przedszkola. Ta nazwa „Pod Tęczą” już w sposób nieformalny od lat funkcjonuje przy Przedszkolu nr 75, a obecnie jest to kwestia formalna, więc dopełnienie tego, co dzisiaj stanowi rzeczywistość. Głosowanie (druk 1669): Za 34 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1568/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie nadania imienia Przedszkolu nr 75 w Gdańsku przy ul. Wileńskiej 62 z dnia 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 9 do niniejszego protokołu. 9) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Letnica rejon ulicy Starowiejskiej w mieście Gdańsku (druk 1661)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Zagospodarowania Przestrzennego – pozytywna Edyta Damszel-Turek – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Zreferowała projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zaczął od tego, że kilka tygodni temu, uczestnicząc w dyskusji publicznej nad tym projektem planu, wskazywał razem z innymi radnymi dzielnicowymi, dlaczego przeznaczenie terenów, które są w tym projekcie planu przewidziane pod usługi czy pod zabudowę TBS-ową jest ważne, ale przeznaczenie ich na tereny zielone. Mieszkańcy Letnicy od wielu lat wskazują, że potrzeba zadbanej zieleni w ich dzielnicy. Niestety z powodu, zdaniem radnego, kompletnego bankructwa planowania przestrzennego w tym rejonie doszło do sytuacji, w której dzisiaj w Letnicy jest taka ilość osób, czy też w ciągu najbliższych 3 lat będziemy mieli taką ilość mieszkańców, jaką miasto przewidywało za 20 lat. Z jednej strony radny bardzo się cieszy, że gdańszczan jest coraz więcej, bo na tym wszystkim zależy, ale z drugiej strony istnieje Komisja Zrównoważonego Rozwoju, wiele mówi się o zrównoważonym rozwoju, a w Letnicy postawiono kilkudziesięciopiętrowe punktowce, postawiono na intensywną zabudowę, po czym dziś tłumaczy się mieszkańcom, że konieczne jest zapewnienie takich usług, jak żłobek, przedszkole. W tej sytuacji radny pyta, dlaczego to nie odbywa się w odpowiednim czasie, tylko dzisiaj, kiedy mieszkańcy wskazują na to, że zieleń jest im potrzebna i to nie tylko taka zieleń, którą tutaj, jak to zostało przedstawione, pani prezydent zgodziła się, żeby zapewnić mieszkańcom, tylko realna przestrzeń zielona, a nie tylko ciągi, szpalery i niewielkie tereny zielone, które w gruncie rzeczy mają prowadzić mieszkańców do większych parków w Brzeźnie czy na Zaspie. Radny zwrócił też uwagę na jeszcze jedną rzecz: tyle się mówi w Gdańsku o konsultacjach, o wsłuchiwaniu się w głosy mieszkańców. Prezydent Grzelak przez wszystkie przypadki odmienia kwestie wsłuchiwania się w głos mieszkańców. A w protokole z rozpatrzenia uwag mieszkańców są 25 uwagi – wszystkie nieuwzględnione, co doskonale pokazuje, jak prace nad tym planem miejscowym toczyły się w ogóle w oderwaniu od tego, czego oczekują mieszkańcy. Kiedy rada dzielnicy już na etapie przystępowania wyraziła stanowisko negatywne, ponieważ obawiano się, że będzie to oznaczało zwiększenie intensywności zabudowy, to uspokajano, że tak nie będzie. Kiedy później na etapie opiniowania wskazywano, że potrzebna jest zieleń, to ze strony miasta padały uwagi, że to wszystko będzie zapewnione. Kiedy dziś uchwala się ten plan miejscowy, Rada Dzielnicy wskazuje, że potrzebne są realne, duże tereny zielone. Jednocześnie mając z tyłu głowy, że przedszkole, żłobek, budownictwo komunalne też są ważne, ale mieszkańcy dzielnicy Letnica z postulatami odnośnie dużych terenów zielonych, które będą służyły mieszkańcom, byli kilka, kilkanaście lat wcześniej, kiedy miasto jeszcze nawet nie planowało tego, że w Letnicy będzie wysoka, intensywna zabudowa. I dzisiaj radny widzi odrzucenie tych 25 uwag, spychanie odpowiedzialności na mieszkańców, że nie chcą przedszkola, żłobka, budownictwa komunalnego, to nieprawda. Mieszkańcy chcą tego, ale chcą też, żeby ich, żeby ich słuchano, żeby kiedy rok, dwa lata temu przystępowano do tego planu i Rada Dzielnicy wskazywała, że ma obawy, to już wtedy prezydentowi Grzelakowi, w Biurze Rozwoju Gdańska powinna zapalić się lampka, że ten plan miejscowy nie będzie akceptowany społecznie i on dzisiaj nie jest akceptowany społecznie. Miasto Gdańsk, Biuro Rozwoju Gdańska także ponosi odpowiedzialność za to, w jaki sposób Letnica dzisiaj się rozwija i to nie jest rozwój zrównoważony. To jest rozwój tak jakbyśmy wzięli tę republikę deweloperów, to tam mamy pigułkę. Mamy dziesiątki tysięcy mieszkańców i niewystarczającą infrastrukturę usługową, społeczną, związaną chociażby z drogami, chodnikami czy też zielenią. I za to wszystko, niestety mieszkańcy, którzy żyją tam od kilkunastu, kilkudziesięciu lat, także będą ponosić cenę.
Radna Prawa i Sprawiedliwości Dodała do tego, co przed chwilą powiedział radny Majewski, że przykre jest, że nie uwzględnia się żadnych uwag mieszkańców, dlatego, że tak jak pani dyrektor powiedziała, wszyscy mieszkańcy są za tym, żeby pozostawić w tym miejscu tereny zielone. To jest i tak bardzo niewielki obszar w tej bardzo intensywnej zabudowie Letnicy, gdzie można by było zrobić park i teraz oczywiście wszyscy się cieszą z tego, że malutki kawałeczek tego parku na tym terenie będzie umieszczony. Natomiast przedszkole i TBS, które są bardzo potrzebne w tej dzielnicy, można by było umieścić na innych działkach. Działek jest co najmniej jeszcze kilka, gdzie te funkcje można by było zrealizować. Istnieje już w tej chwili 10 TBS-ów w Letnicy i to są fantastyczni mieszkańcy i wszyscy bardzo by chcieli, żeby było jak najwięcej, bo to jest budownictwo komunalne, które jak najbardziej powinno się rozwijać, ale w tym miejscu bardziej potrzebny jest park. Te funkcje można byłoby przesunąć gdzieś indziej. Na koniec radna jeszcze raz zwróciła uwagę na to, że nie są uwzględniane żadne uwagi mieszkańców, bo wszyscy mieszkańcy podczas dyskusji publicznej i później podczas składania uwag wskazywali na to, że tego typu usługi jak przedszkole albo usługi publiczne i TBS, proszą o przesunięcie na inne działki w Letnicy. PIOTR GRZELAK – Zastępca Prezydent Miasta Gdańska Ds. Zrównoważonego Rozwoju i Mieszkalnictwa Wyznał, że z dużym osłupieniem słucha uwag radnych Prawa i Sprawiedliwości. Spośród nich niektórzy też zamieszkują u tych deweloperów, którzy obok wybudowali osiedla mieszkaniowe, a dzisiaj protestują przeciwko zabudowie komunalnej, zabudowie TBS-owskiej i przeciwko funkcjom publicznym. Jeżeli mówimy o faktach, to przede wszystkim o tym, że pierwotnie w planach cały teren był przeznaczony pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, plan właśnie zabezpiecza tereny zielone, po drugie zabezpiecza funkcje publiczne i to doskonale pokazała dyrektor Edyta Damszel-Turek na mapie, gdzie we wszystkich tych miejscach strategicznych te funkcje są zabezpieczone, a to jest to ostatnie miejsce, w którym te funkcje, również publiczne, powinny zostać zabezpieczone. Mowa tu o usługach społecznych, żłobku, przedszkolu i też właśnie o wkomponowaniu zabudowy o charakterze komunalnym, TBS-owskim w zabudowę deweloperską, która tam powstaje. Miasto harmonijnie rozwijające się, to właśnie miasto właśnie, które miesza tego rodzaju funkcje i ten plan właśnie te kwestie zabezpiecza. Prezydent apeluje, żeby radni nie zabierali głosu we własnej sprawie, bo jeżeli mówi się o bezpośrednim sąsiedztwie tej zabudowy deweloperskiej, w której część z radnych zamieszkuje, to wydaje się, że jest to sytuacja na pewno mocno niekomfortowa. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Odniosła się do słów radnego Majewskiego w zakresie planowania przestrzennego: na zaprezentowanej mapie są daty uchwalania planów miejscowych dla dzielnicy Letnica. Polityka miasta w zakresie zmian przestrzennych na Letnicy zmieniła się w momencie, kiedy podjęto decyzję o tym, że ma być tutaj realizowany stadion. To było impulsem do tego, żeby wprowadzić zmiany do obecnej polityki, do planów miejscowych. Pierwsza decyzja to pojawienie się stadionu i całego układu komunikacyjnego. Decyzja o rozpoczęciu rewitalizacji historycznej części dzielnicy i wprowadzeniu nowej, intensywnej zabudowy mieszkaniowej w obszarze części centralnej. Dyrektor tylko chciała przypomnieć, że mieszkańcy, którzy tutaj kupowali mieszkania i nadal kupują, wiedzą, jakie jest sąsiedztwo. Wyraziła nadzieję, że na etapie zakupu mieszkania zapoznają się z planami obowiązującymi, czyli wiedzą, że ta zabudowa jest intensywna. Kupują mieszkania z widokiem na morze. To też świadczy o tym, że szukają takich lokalizacji, które zapewnią ten widok, a to jest możliwe dzięki temu, że jest oferta mieszkań w wysokich budynkach. Oczywiście na temat architektury można bardzo długo dyskutować. To jest rzecz ocenna: ładne, brzydkie – plan miejscowy tego nie reguluje. Nie ma takich narzędzi prawnych, żeby kwestionować i wymuszać na inwestorze, co mam być ładne, jaka ma być ta architektura docelowo zrealizowana. Natomiast wszystkie inwestycje realizowane są zgodnie z obowiązującymi planami miejscowymi i te plany miejscowe przewidywały w docelowych wypełnieniu struktur ok. 12 tys. Należy się tylko cieszyć, że proces inwestycyjny w tym obszarze został rozpoczęty wcześniej i jest to sukcesywne wypełnianie tych struktur i ta zabudowa jest realizowana szybciej niż zakładano. W związku z tym reagujemy na bieżąco, bo w przypadku gdyby ta zabudowa powstawała w czasie odległym, czyli następnych 10–15 lat, struktura społeczeństwa by się starzała, pojawiałyby się miejsca w przedszkolach i żłobkach dla starszych dzielnic, czyli w Nowym Porcie czy też w Brzeźnie. Natomiast takie działania, związane z tym, aby zabezpieczyć te tereny pod funkcje społeczne, to jest właśnie odpowiedź na to, że ten proces inwestycyjny w tym obszarze odbył się bardzo szybko. Należy się cieszyć z tego, że ten teren zmienia się przestrzennie. Jeśli chodzi o realizację dróg i kolejnych elementów związanych z uzupełnieniem transportem zbiorowym: Miasto widzi taką potrzebę i planuje, projektuje, natomiast kolejni inwestorzy są zobowiązani do realizacji dróg w ramach tzw. umów szesnastkowych. W momencie, kiedy jeszcze są realizowane inwestycje budowlane, czyli cały czas następuje proces budowlany, te drogi nie są realizowane, one powstają dopiero na ostatnim etapie ze względu na to, żeby sprzęt ciężki nie zniszczył tego układu komunikacyjnego. Także sukcesywnie w momencie, kiedy budowy kolejne inwestycje będą się kończyły, będzie powstawał układ komunikacyjny, który zgodnie z obowiązującym planem miejscowym zapewni obsługę nowych osiedli i też zabezpieczy miejsca pod tramwaj, bo taki jest pomysł, aby poprowadzić tutaj w Nowej muzycznej także tramwaj. Inwestycje są realizowane zgodnie z planem miejscowym. PIOTR GRZELAK – Zastępca Prezydent Miasta Gdańska Ds. Zrównoważonego Rozwoju i Mieszkalnictwa Zgłosił małe uzupełnienie w kontekście wypowiedzi radnego Majewskiego dotyczącej odrzucenia uwag. Radny Majewski nie jest pierwszy miesiąc czy pierwszy rok radnym Miasta Gdańska, żeby nie wiedział, że żeby przystąpić do uchwalenia planu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wszystkie ewentualne uwagi na etapie wyłożenia muszą zostać odrzucone, bo jeżeli zostaną uwzględnione, to dokonuje się ponowne wyłożenia planu i uruchamia się procedurę konsultacji i składania uwag. Więc to, że statystycznie dzisiaj wszystkie uwagi w tym planie są odrzucone, to tak: w każdym planie zagospodarowanie, który trafia na sesję, zazwyczaj są wszystkie uwagi odrzucone, ale to dotyczy tego ostatniego wyłożenia.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Przyznał, że kiedy słuchał prezydenta Grzelaka, to nie zaskoczyło go zasadniczo nic. Prezydent po raz kolejny powtórzył kłamstwa. Radni PiS głosują zawsze za wsparciem TBS-ów, wsparciem usług społecznych, tak jak głosuje chociażby Koalicja Obywatelska czy też Wszystko dla Gdańska. Natomiast problem niewystarczającej zieleni w dzielnicy Letnica jest znany prezydentowi Grzelakowi oraz innym radnym już od kilku, jak nie kilkunastu lat i fakt, że dzisiaj prezydent tłumaczy to odrzucenie uwag tym, że plan musiałby wrócić do ponownego rozpatrzenia. Radny zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Grzelaka z zapytaniem, gdzie był pan na spotkaniu z mieszkańcami, gdzie był kilka lat temu, kiedy było przystępowanie do tego planu miejscowego? Radny nie słyszał wówczas, żeby prezydent chciał się spotkać z mieszkańcami, wziąć pod uwagę to, co oni myślą o tym projekcie planu. Dzisiaj mówi się, że to jest plan dobry, bo obecnie obowiązuje gorszy. Ten plan nie jest dobry, a fakt, że obecnie obowiązuje gorszy, nie tłumaczy tego, że ma się go dzisiaj przyjąć. Plan ma być jak najlepszy, jak najlepszy dla mieszkańców: uwzględniający ich uwagi, a nie taki, który odrzuca ich wszystkie uwagi. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Stwierdziła, że ten plan jest najlepszy, najlepszy dla zrównoważonego rozwoju, ponieważ realizuje trzy cele publiczne. Obowiązujący plan nie jest gorszy. Po prostu ma inne przeznaczenie, przeznaczenie, które było wspólne z tym, co było planowane w sąsiedztwie, czyli z placem Muzycznym, więc nie jest gorszy w ramach obowiązującego planu miejscowego. Te tereny można byłoby zainwestować, zagospodarować pod funkcję usługową, pod funkcję mieszkaniowo-usługową, więc nie jest gorszy. Plan miejscowy odpowiada na obecne potrzeby mieszkańców, czyli realizuje 3 cele publiczne. Co do uwag, dyrektor wielokrotnie referując plany miejscowe, informuje, że było dwukrotne wyłożenie do publicznego wglądu. Trzykrotne wyłożenie do publicznego wglądu. Dlaczego? Dlaczego wykłada się kilka razy do publicznego wglądu? Dlatego, że część uwag jest uwzględniana w kolejnych projektach planu, czyli wsłuchujemy się w głosy mieszkańców, natomiast przypomniała, że na etapie każdego planu miejscowego waży się interes publiczny, potrzeb społecznych w szerszym zakresie przestrzennym, ale i też patrzy się dalekowzrocznie, na zmieniającą się sytuację społeczną, a tutaj akurat demograficzną. Wytyczne są niezbędne do tego, żeby zapewnić mieszkańcom odpowiednią jakość życia, szczególnie w zakresie rezerw terenowych przeznaczonych pod funkcje społeczne. Dyrektor wróciła jeszcze do przystąpienia, podczas którego deklarowała, że nie będzie intensyfikacji zabudowy i nie ma intensyfikacji zabudowy, skoro część terenów jest przeznaczona pod zieleń, czyli jest wyjęta spod zabudowy, a działki przeznaczone pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, istniejącą bądź pod mieszkalnictwo komunalne, utrzymują te same parametry zabudowy, które są w planie obowiązującym. Mowa jest nie o zabudowie wysokiej, bo to mieszkańcom, Radzie Dzielnicy i radnym z tego okręgu dyrektor mówiła. Nie ma takiego kierunku zmian przestrzennych. Mowa o wysokości zabudowy obowiązujących planów miejscowych, to jest wysokość 12-16 m z utrzymaniem parametrów, tak jak jest w obowiązującym planie: 19 i 16 m. Jeżeli chcemy uchwalić plan miejscowy w przypadku, gdy nie wprowadzamy zmian, to te uwagi względem wymogów formalnych muszą być odrzucone, żeby można było przeprowadzić tę procedurę, natomiast nie jest to standardowe procedowanie planu miejscowego, ponieważ plan był kilkakrotnie wykładany do publicznego wglądu, o czym świadczy, że głos mieszkańców jest ważny.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Powiedział, że odnosi wrażenie, że ilekroć poruszane są zagadnienia dotyczące miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, to w zależności od potrzeby, od mądrości etapu, od strony wiceprezydenta Piotra Grzelaka, czasem do strony dyrektor Damszel-Turek słychać powtarzające się tematy. Radny stwierdził, że jeżeli państwa zdaniem przy niektórych dyskusjach czy przy uwagach nie ma czasem podobno dostatecznej aktywności radnych Prawa i Sprawiedliwości, to państwo mówicie nam najczęściej na Komisji albo na sesji. Trzeba było to zgłaszać wcześniej. Co się jednak dzieje w sytuacji, w której radni Prawa i Sprawiedliwości od początku są przy ważnych tematach? Dzieją się takie rzeczy, że radni mogą sobie mówić. Mieszkańcy mogą sobie mówić, Rada Dzielnicy może sobie mówić, a my i tak zrobimy swoje. My, czyli w tym kontekście Państwo jako obecna Gdańska władza. W związku z tym pojawia się takie pytanie, jaki ma sens przeprowadzanie całej tej procedury? Dyskusje, wysłuchania, uwagi, skoro koniec końców najważniejsze kwestie nie są uwzględniane. Pani dyrektor Damszel-Turek była uprzejma powiedzieć tutaj: „Plan odpowiada na potrzeby mieszkańców”. Radny pyta zatem, których mieszkańców, skoro Rada Dzielnicy Letnica – radny Skiba dzwonił jeszcze 15 minut temu, żeby się upewnić – nie jest zainteresowana poparciem dla tego projektu w obecnym kształcie. Gdzie są ci mieszkańcy? Radny zwrócił się z pytaniem: proszę powiedzieć, w jaki sposób państwo ich tutaj oceniacie, w jaki sposób badacie ich preferencje, bo Rada Dzielnicy jest tutaj odmiennego zdania, więc warto do tego punktu nawiązać. Druga sprawa: w czasie tej dyskusji, podobnie jak przy dyskusji online dotyczącej tego terenu, był pewien nieuczciwy zabieg polegający na sugerowaniu radnym Prawa i Sprawiedliwości, że rzekomo nie chcą TBS-ów, bo to im się w jakiś sposób nie podoba. Nie, absolutnie TBS-y są potrzebne. TBS-y są bardzo ważnym elementem, natomiast można się zastanawiać, w jaki sposób, na jakich terenach te TBS-y będą następnie wznoszone. To jest raczej pytanie o główną politykę, jaka realizowana jest w Gdańsku nie od tej kadencji, ale od wielu kadencji, gdzie w pierwszej kolejności jednak patrzy się – w odczuciu radnego – na interesy przede wszystkim deweloperów, a dopiero później na interesy takich spraw jak budownictwo właśnie gminne, jak TBS- y i inne tego typu sprawy, więc o tym tutaj warto jasno powiedzieć, że fałszywa jest alternatywa, którą zaprezentował wiceprezydent Grzelak, że albo TBS-y, albo zieleń, że radni Prawa i Sprawiedliwości nie chcą TBS-ów czy nie chcą zieleni. Jest to nieuczciwe, nieprawdziwe i trzeba to jasno i wyraźnie powiedzieć. Radny pamięta akurat te spotkania, które miały miejsce na Letnicy, pamięta, bo była wtedy fatalna pogoda, więc rozumie, że może ta pogoda, intensywny deszcz i wielki wiatr sprawiły, że na spotkaniu w Radzie Dzielnicy Letnica nie było ani jednego przedstawiciela czy to z Koalicji Obywatelskiej, czy Wszystko dla Gdańska, nie było tym bardziej wiceprezydenta Piotra Grzelaka. Byli natomiast radni Prawa i Sprawiedliwości, był nawet poseł Kacper Płażyński, ale przede wszystkim byli mieszkańcy, którzy jasno powiedzieli, co o tym planie myślą. Jeżeli dzisiaj mówi się, raz jeszcze radny zacytował dyrektor Damszel-Turek, że „plan odpowiada na potrzeby mieszkańców”, to on pyta, których mieszkańców, której Rady Dzielnicy, na czyje potrzeby? W odczuciu radnego nie są to odpowiedzi na potrzeby mieszkańców, a alternatywa, że – jak to niektórzy mówili – ten plan B będzie, radny nie wie czy lepszy, czy będzie jakimś krokiem naprzód, czy też zmianą funkcji w stosunku do wcześniejszego, jest żadną alternatywą. Ten plan po prostu jest zły, obowiązujący także jest zły. Po prostu w odczuciu radnego wykonano złą pracę, której teraz skutki widać. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Odpowiadając na pytanie radnego Andrzeja Skiby, o jakich mieszkańcach się myśli, jakich mieszkańców się widzi, zaprezentowała slajd z prezentacji, który dokładnie to pokazuje. Te liczby to jest liczba mieszkańców, którzy w części już zamieszkują w dzielnicy, w części kupili mieszkania, bo już są po prostu sprzedane mieszkania i inwestorzy kończą budowę bądź są rozpoczęte inwestycje, ale również już rozpoczęta jest sprzedaż mieszkań. Po dodaniu liczby lokali, podzieleniu na mieszkania, pomnożeniu przez odpowiedni wskaźnik na dane mieszkanie wychodzi ok. 12 tys. osób, więc dyrektor widzi docelowo w tym obszarze te 12 tys. mieszkańców tej dzielnicy. Zatem ten plan miejscowy, te funkcje społeczne, które są w nim wskazane, zabezpieczone, odpowiadają na potrzeby tych 12 tys. mieszkańców, którzy w ciągu kilku lat, gdy zakończy się proces inwestycyjny na działkach będących obecnie placem budowy, będą korzystali z tych usług społecznych, które będą realizowane w kolejnym etapie. Tak samo do układu komunikacyjnego, jak i właśnie z tych funkcji społecznych. Z demografii: kto zamieszkuje tutaj czy też będzie wynajmował mieszkania, ponieważ nie wszyscy będą kupować mieszkania na własność. Będą te osoby młode. Tak to wygląda według wskaźników z naszych analiz, także dyrektor widzi tutaj 12 tys. osób, które będą potrzebowały funkcji społecznych uzupełniających do tego, aby móc funkcjonować w najbliższym sąsiedztwie.
Radna Koalicji Obywatelskiej Radna rozpoczęła od tego, że nie ukrywa, że wczoraj na Komisji Zagospodarowania Przestrzennego spodziewała się dłuższej dyskusji nad tym projektem uchwały, natomiast przeszedł on praktycznie bez echa. Nie było aktywności radnych ze strony Prawa i Sprawiedliwości, nie zgłosił się też nikt z Rady Dzielnicy, ale radna rozumie, że przedstawiciele Rady Dzielnicy wcześniej brali udział w dyskusjach publicznych, więc stanowisko Rady Dzielnicy było dosyć jasne i klarowne. Natomiast pytań co do tego projektu uchwały za dużo nie było. Bardzo szybko skończyła się dyskusja nad tym projektem uchwały. Ze swojej strony radna może powiedzieć tyle, że zmienia się plan z 2012 roku, a w jej odczuciu był to plan, który nie gwarantował zrównoważonego rozwoju. Radna Lodzińska wtedy nie była radną Miasta Gdańska, natomiast są w tej kadencji osoby, które wtedy głosowały za tym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Natomiast radna uważa, że ten kierunek zmian, który tutaj jest proponowany, jest kierunkiem dobrym i to, co było wcześniej powiedziane: zrównoważony rozwój to także usługi społeczne, usługi komunalne, zieleń – na to wszystko trzeba patrzeć. Ona sama, jako radna Miasta Gdańska oczekiwałaby od innych radnych Miasta Gdańska szerszego spojrzenia na zapisy w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, a nie tylko przez pryzmat jednej inwestycji, która jest obok. Następnie radna powiedziała: „marzy mi się, że jeżeli kupowane są mieszkania w nowym budownictwie i są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, to świadomość tego, co może powstać w najbliższej okolicy, jest znana”. Budownictwo najnowsze, które powstało tuż za granicą tego planu, który dzisiaj jest omawiany. Powinni wiedzieć, że na tym terenie zgodnie z planem miejscowym z 2012 roku, planowana była zabudowa mieszkaniowousługowa. I teraz pytanie do dyrektor Damszel-Turek: „Ile procent terenu dla tego obszaru było przeznaczone pod zieleń w planie 2012 roku?” EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Na tej prezentacji, na tym slajdzie terenów zielonych stricte pod cele publiczne, czyli zieleń ogólnodostępną, nie wskazywano, przewidywano te tereny właśnie w sąsiedztwie usług, sportu, rekreacji z zielenią ogólnodostępną, czyli też cały czas Plac Muzyczny stanowił element zieleni i rekreacji. I to jest powierzchnia ok. ponad 7 ha. W sąsiedztwie tutaj oczywiście na dzień dzisiejszy ten teren nie jest jeszcze urządzony, ale to jest właśnie taki teren przewidziany pod funkcje rekreacyjnosportowe i ten kierunek cały czas jest utrzymywany, bo tutaj był właśnie też zielony Plac Muzyczny, na którym okazjonalnie miały się odbywać imprezy masowe do 100 tys. osób. Dzisiaj ta polityka się zmieniła, więc w tym obszarze cały czas było to takie, jakby wskazanie, zabezpieczenie tych terenów zielonych. Powiększony został ten obszar, patrząc w stosunku do tego, co teraz widać, na zachód poprzez właśnie nasz teren 1,7 ha zielonego. Czyli ten obszar zostaje powiększony, obudowany tzw. zielenią ogólnodostępną, parkami.
Radna Koalicji Obywatelskiej Radna podsumowała: „czyli w poprzednim planie dla tego terenu, o którym dzisiaj mowa, tej zieleni ogólnodostępnej nie było.” Następnie ponownie zwróciła się do dyrektor Damszel-Turek: „Ile procent usług społecznych było dla tego terenu w poprzednim planie? Usług typu przedszkole – tych, o których dziś toczy się rozmowa. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska W obowiązującym planie miejscowym były wyłączenia. Właśnie ze względu na to nie mogły powstać tego typu usługi społeczne ze względu na ograniczenia hałasu, ponieważ jeżeli planowano tutaj Plac Muzyczny, to generowałoby hałas i w sąsiedztwie takiego hałasu nie mogły powstać żłobki ani przedszkola. W związku z tym, że w 2019 roku zmieniła się polityka, ponieważ został uchwalony przez Radę Miasta plan, który zmieniał przeznaczenie, otworzyła się możliwość wskazania tych terenów pod funkcje społeczne: żłobek, przedszkole, czyli jedna decyzja, która zapadła w kierunku uchwalenia terenów przeznaczonych pod usługi sportu, rekreacji i zieleń otworzyła drogę do tego, żeby zarezerwować tereny pod funkcje społeczne. Żłobek, przedszkole to jest konsekwencja uchwalania kolejnych decyzji i planów miejscowych.
Radna Koalicji Obywatelskiej Radna Lodzińska podsumowała, mówiąc, że to jest niezwykle istotne, ponieważ patrząc na zrównoważony rozwój miasta, trzeba patrzeć właśnie na ten aspekt, także społeczny, a mianowicie, że to, o czym mówi się przy wielu dyskusjach, że rodzice, którzy mają dzieci, chcą mieć te dzieci w publicznym przedszkolu, chcą mieć te dzieci w publicznym żłobku, chcą mieć te dzieci w publicznej szkole. Chcą, żeby był dostęp do terenów zielonych i oczywiście tu jest jeszcze funkcja TBS-u, natomiast TBS-y mogły być budowane zgodnie z miejscowym planem, który obowiązuje. Zatem to, o czym też wczoraj radna mówiła na Komisji, do niej przychodzą rodzice i proszą o to, żeby w Gdańsku powstawało jak najwięcej żłobków publicznych, jak najwięcej przedszkoli publicznych. A dlaczego? Po pierwsze, żeby była dostępność do tych placówek, a po drugie, żeby te miejsca zapewnione były w placówkach blisko miejsca zamieszkania bądź też blisko miejsca pracy, żeby nie musieć podróżować po mieście, stać w korkach i tracić czas na dowiezienie i odebranie dziecka z placówki. Dlatego niezwykle istotne jest to, żeby przedszkola, żłobki umiejscawiane były w zabudowie mieszkaniowej, żeby nie trzeba było z dzieckiem podróżować nie wiadomo jak daleko. Dlatego radna osobiście uważa, że to, że przy największym zagęszczeniu, co było na slajdzie pokazane, czyli jest 5 tys. mieszkańców, widać strukturę wiekową: 64% mieszkańców to są osoby młode, 23% to są dzieci, żeby mieć blisko i żeby była dostępność właśnie do placówek typu przedszkole i żłobek, a jeżeli jeszcze patrzy się na ten azyl zieleni, który od drugiej strony zabudowy tej usługowej miałby być realizowany, to jeżeli sobie to zwizualizujemy, to jest idealne, ponieważ jest placówka przedszkolna, żłobkowa i na teren zielony, gdzie można jeszcze jakiś plac zabaw zorganizować, dzieci wychodzą. Na koniec radna zwróciła się do pozostałych radnych z prośbą, żeby ten plan poparli, ponieważ w tej chwili jest plan miejscowy, który w całości zabezpiecza ten teren pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, a patrząc z perspektywy tych 11 lat, bo tyle lat temu ten plan był uchwalony, radna uważa, że ten kierunek jest jak najbardziej słuszny i patrząc właśnie w kontekście szerszym, należy właśnie takie usługi na tym obszarze realizować. CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Rozpoczął od doprecyzowania informacji, która pojawiła się w toku dyskusji, co do braku udziału przedstawicieli Rady Dzielnicy Letnica: radny Śpiewak-Dowbór otrzymał informację, że przewodnicząca zarządu dzielnicy Letnica przysłuchiwała się wczorajszą posiedzeniem komisji, natomiast nie brała udziału w takim rozumieniu, że nie zabierała głosu, ponieważ dyrektor Biura Rozwoju Gdańska przedstawiła opinię Rady Dzielnicy, więc już nie było potrzeby ponawiania tego. Natomiast przechodząc już konkretnie do dyskusji, to radny miałby kilka pytań do pani dyrektor i oprócz tego chciał tutaj pewne swoje przemyślenia przedstawić. Jeśli chodzi o pytania do dyrektor, to poprosił o przedstawienie, ile konkretnie metrów kwadratowych zieleni się pojawi, kto i kiedy miałby tę zieleń utworzyć, czy to miałyby być zieleń typu trawnik na dziedzińcu, czy też zieleń z prawdziwego zdarzenia zbliżona czy mająca charakter ogólnodostępnego parku, ile nowych drzew na tym terenie będzie można zasadzić. Natomiast następnie chciał przedstawić swoje odniesienie się do głosu radnych Prawa i Sprawiedliwości, zwracając się bezpośrednio do nich: „drodzy państwo, mówicie o tym, że TBS-y są potrzebne, że budownictwo społeczne jest potrzebne. No ale gdzie ono ma się pojawiać, jeśli nie w tak dobrze położony dzielnicy jak Letnica. Znaczy, rozumiem, że gdybyśmy przedstawili plan, gdzie byłyby te TBS-y zaplanowane, gdzieś ta suburbia w okolicach obwodnicy, byście wtedy powiedzieli: rozlewa się miasto, powinniśmy budować w takich miejscach, które nie będą powodowały konieczności jakiegoś dalekiego transportu mieszkańców, będą dobrze skomunikowane i wtedy byście opluwali prezydenta Grzelaka, opluwali byście dyrektor Biura Rozwoju Gdańska, że źle zaplanowany plan, bo TBS-y są gdzieś daleko przy obwodnicy. Prezydent Grzelak prezentuje dobry pomysł tego, żeby budownictwo społeczne rozwijało się w takiej dzielnicy jak Letnica. No to wtedy powiecie: no ale można zamiast TBS-ów zrobić coś innego.” Radny uważa, że w tym kontekście nie sposób nie poruszyć w tej dyskusji i tutaj stawia pytanie radnej Elżbiecie Strzelczyk: „W odległości ilu metrów pani radna mieszka od tego procedowanego planu?”, bo radny zastanawia się, czy radna Elżbieta Strzelczyk zabiera tutaj głos w imieniu mieszkańców Zaspy i Przymorza, którzy panią wybrali do Rady Miasta Gdańska, czy też może we własnym interesie i w tym kontekście uważa, że należy się przysłuchującym mieszkańcom informacja, na odległość ilu metrów pani od tego miejsca mieszka, ponieważ brak głosu radnej Strzelczyk w tej sprawie jest też pewnym sygnałem dla mieszkańców, jak mają oceniać pani wypowiedzi. Natomiast ten plan niewątpliwie idzie w dobrym kierunku, jeśli chodzi o kwestie zieleni. Na koniec radny poprosił o odpowiedzi na te pytania przez dyrektor, czyli konkretnie ile metrów kwadratowych zieleni, kto i kiedy ją utworzy, czy to będzie trawnik na dziedzińcu czy ogólnodostępny park o takim typowo parkowym charakterze, a nie wewnętrznym, tylko dla konkretnych budynków i ile drzew będzie można tam zasadzić? EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Odpowiedziała na pytania radnego Śpiewaka-Dowbora: „Tereny 06, 05, to są dwa tereny, i malutki teren 04 połączone są ciągami pieszo-rowerowymi, ciągami pieszymi i te tereny są ustalone jako miejska zieleń urządzona, ogólnodostępna, czyli park. Łącznie sumarycznie to jest ok. 1,7 ha terenów zielonych. Co do ilości drzew, które będą tutaj mogły być nasadzone, trudno się mi odnieść, ponieważ większość tego terenu jest porośnięta drzewami dość gęsto, np. tutaj, w części północnej, w sąsiedztwie tutaj też są drzewa. Najpierw należałoby zrobić waloryzację zieleni, zobaczyć, które drzewa są zdrowe, które należy przyciąć ze względów sanitarnych, ale to już jest na poziomie projektu urządzenia parku, bo tym zajmują się fachowcy (dendrolodzy), to nie moje kompetencje, natomiast oczywiście drugim krokiem jest zabezpieczenie i wytrasowanie dogodnych połączeń właśnie pieszych i pieszo- rowerowych i w ramach uzupełnienia zieleni można by było też tam po prostu dosadzić jeszcze zieleń parkową, ale tym zajmują się architekci krajobrazu. Plan miejscowy tego nie reguluje. Patrząc z perspektywy planu miejscowego, wymuszamy, aby pojawił się szpaler zieleni wysokiej w sąsiedztwie planowanej Nowej muzycznej - tutaj jest obowiązkowo, czyli w momencie, kiedy będzie robiony projekt parku projektanci, architekci krajobrazu muszą tak kształtować tę zieleń, aby zapewniła właśnie tutaj szpaler zieleni wysokiej. Dodatkowo w części południowej wskazujemy drzewo, które należy chronić ze względu na wartości przyrodnicze, czyli wiek, wielkość obwodu. I jest tak, jak już powiedziałam, jest to park ogólnodostępny. Teren parku miejskiego, kiedy on będzie zrealizowany? Plan miejscowy nie przesądza terminu realizacji ani uchwalenie planu miejscowego nie zabezpiecza środków związanych na realizację tutaj zieleni. Natomiast uchwalenie planu miejscowego w takiej formie otwiera możliwość realizacji działań związanych z np. Zielonym Budżetem Obywatelskim. To już jest kolejny teren, bo tutaj też padały takie głosy, że mieszkańcy oczekują, żeby był teren zieleni urządzonej z prawdziwego zdarzenia, więc takie przeznaczenie otwiera możliwość rozpoczęcia projektowania i sukcesywnej, etapowej realizacji zieleni ogólnodostępnej, parkowej. Przypomnę, że na dzień dzisiejszy tutaj, w sąsiedztwie, zgodnie z obowiązującym planem miejscowym, jest taki teren przeznaczony pod zieleń publiczną, ogólnodostępną, w sąsiedztwie drogi Nowej muzycznej. Teren jest Skarbu Państwa, więc jest przeznaczony na cel publiczny, na zieleń ogólnodostępną, czyli można by było też rozpocząć działania związane z pozyskaniem tego gruntu od wojewody na cele publiczne. Chyba na wszystko odpowiedziałam. Jeżeli coś pominęłam, to bym prosiła jeszcze o powtórzenie.” CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Radny wyjaśnił, że generalnie może trochę źle postawił pytanie, że sprecyzował je tylko i wyłącznie do pani dyrektor, bo faktycznie projekt nie reguluje, kto i kiedy to zbuduje. W tym miejscu radny skierował to pytanie do prezydenta Piotra Grzelaka: kto i kiedy zbuduje ten park. Ponad 1,5 ha zieleni bardzo dobry pomysł, natomiast jaki jest plan na jego realizację. Czy ma to się wydarzyć równolegle z budową TBS-ów, czy wcześniej czy później? PIOTR GRZELAK – Zastępca Prezydent Miasta Gdańska Ds. Zrównoważonego Rozwoju i Mieszkalnictwa Wyjaśnił, że na tym etapie jesteśmy na etapie planu zagospodarowania przestrzennego, na pewno konieczne jest przygotowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu. Dzisiaj nie ma tych środków zabezpieczonych, ale plan zagospodarowania otwiera możliwość jego realizacji.
Radny Wszystko dla Gdańska Rozpoczął od tego, że po 12 latach procedowany jest nowy plan dla dzielnicy Letnica i uważa, że to jest bardzo ważny moment dla rozwoju tej dzielnicy. Jest to plan przygotowany bardzo profesjonalnie. Plan rozwijający tę dzielnicę. Plan, dzięki któremu ta dzielnica dokonuje skoku cywilizacyjnego. Dlatego radny nie może się zgodzić z argumentami przedstawionymi przez radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy sygnalizowali, że wszyscy mieszkańcy są przeciwko temu planowi. Jest to absolutna nieprawda. Radny chciał zwrócić uwagę, że uwagi do tego planu już na tym etapie, kiedy one nie mogą być uwzględnione, zgłosiło kilkanaście osób. Z tego część uwag było pozytywnych, to trzeba też zauważyć. Pojawiły się także bardzo pozytywne artykuły na trójmiasto.pl, gdzie wiadomo, że portal ten bardzo wnikliwie analizuje te plany pod względem różnych kryteriów. Radny chciał zwrócić uwagę również na to, że 12 tys. osób jest bardzo żywotnie zainteresowanych podjęciem tego planu i bardzo na ten plan czeka. On sam osobiście może powiedzieć, że zna wiele osób, ponieważ jego życie zawodowe z tą dzielnicą przez długi czas się wiązało. Wiele osób, które tam mieszkają i też bardzo na ten plan czekają i są bardzo wobec tego planu pozytywnie nastawione. Wydaje się, że prędzej można byłoby powiedzieć, że to cała dzielnica czeka na ten plan, a nie cała dzielnica jest przeciwna. Jeżeli mówi się o zieleni, to chyba jest istotne również to, co powiedziała dyrektor, że w stosunku do tego poprzedniego planu o 1,7 ha teren zielony ma ulec zwiększeniu czy też poszerzeniu, więc radny prosi, aby ten plan dzisiaj przegłosować. Ten plan jest bardzo ważny dla dzielnicy, ważny dla rozwoju miasta i bardzo gorący apel do radnych Prawa i Sprawiedliwości, żeby nie przedstawiali tego planu jako społecznie negatywnego, ponieważ jest cała rzesza osób, która na ten plan dzisiaj bardzo czeka i oczekuje od nas, że ten plan zostanie dzisiaj uchwalony. Radny poprosił też o nieużywanie nieszczerych argumentów: nieuczciwych, nieuzasadnionych, bo te kilkanaście osób, z których część pozytywnie się odniosła do tego planu, to są też osoby pewnie jakoś podburzone i inspirowane, niekoniecznie uczciwymi, niekoniecznie rzetelnymi argumentami, więc radny bardzo serdecznie zaapelował do wszystkich o podjęcie tego planu.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zapowiedział, że poruszy dwie kwestie. Pierwsza, o której wspomniał przewodniczący Śpiewak-Dowbór i zdaniem radnego jest oburzająca: fakt zarzucania, czy też próby zarzucania radnej Strzelczyk, że angażuje się w działalność dzielnicy, z której nie została wybrana, jest naprawdę skandaliczny i śmieszny. Wszyscy są radnymi Miasta Gdańska, a nie radnymi okręgu 1, 2, 3, 4, 5 czy 6 i radny życzyłby sobie, żeby przewodniczący kilka lat temu tak działał sprawnie dla mieszkańców jego dzielnicy, jego ulicy, kiedy protestowali przeciwko nielegalnym parkingom w Brzeźnie. Druga kwestia: co to jest za argumentacja także ze strony prezydenta Grzelaka, że radni mogą czy też nie mogą zabierać głosu w sprawach, które być może ich dotyczą. To co mieszkańcy, którzy kupili mieszkania na Szadółkach, Ujeścisku, Łostowicach, mają mniejsze prawo do zabierania głosu w sprawie smrodu z Szadółek? No bo przecież oni kupili mieszkanie. Nie mają takiego prawa, jak ci, którzy żyją tutaj kilkanaście, kilkadziesiąt lat, żeby walczyć o to, żeby nie śmierdziało? Oczywiście, gdyby prezydent Grzelak, przewodniczący Śpiewak-Dowbór byli na dyskusji nad tym planem, to usłyszeliby głosy także mieszkańców z tych nowych wysokościowców, nowych budynków, którzy także wskazywali na to, że tereny zielone większe niż to, co się nawet tutaj dzisiaj proponuje, są potrzebne i wtedy nie byłoby takiej absurdalnej, zdaniem radnego, argumentacji, że dzisiaj ci, którzy już tam kupili mieszkania, to oni przede wszystkim chcą usługi społeczne, chcą usługi szeroko rozumiane, natomiast te tereny zielone to dajemy, ale tylko trochę. Kolejna kwestia, którą radny chciałby poruszyć, bo słyszy teraz argumenty, że ten plan z 2012 roku jest zły. Radny doliczył się co najmniej 7 radnych z Platformy Obywatelskiej, którzy są dzisiaj także radnymi tej kadencji, chyba z 3 prezydentów oraz wiceprezydentów, którzy byli w 2012 roku. Spojrzał do protokołu z 2012 roku – nad tym planem głosowano w ten sposób: za 23 głosy ze strony Platformy Obywatelskiej, wstrzymało się 9 radnych Prawa i Sprawiedliwości. Ale radny chciałby jeszcze jedną rzecz podkreślić, która doskonale koresponduje z tymi odrzuconymi 25 uwagami mieszkańców do tego planu miejscowego. W 2012 roku Marek Piskorski, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska, na pytanie radnego Wieckiego odnośnie nieuwzględnienia uwag odpowiedział w ten sposób, cytuję: „tu jeszcze chciałbym ogólnie powiedzieć, bo to nie jest prawda, że wszystkie uwagi zostały odrzucone. Wszystkie uwagi zostały odrzucone, te, które były podniesione na ostatnim wyłożeniu”. Wygląda znajomo, tak jak dzisiaj odrzucono te 25 uwag. No bo przecież to by oznaczało powrót do ponownego rozpatrzenia tego projektu planu miejscowego i radny myśli, że to jest ważne, że warto byłoby dzisiaj powrócić do rozpatrzenia tego planu ponownie, dlatego chciałby złożyć wniosek formalny o odesłanie tego projektu do dalszych prac w Biurze Rozwoju Gdańska.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przyjęła wniosek formalny i poprosiła o przygotowanie techniczne nowego głosowania oraz zapowiedziała w tym czasie wypowiedzi dwóch kolejnych prelegentów. PIOTR GRZELAK – Zastępca Prezydent Miasta Gdańska Ds. Zrównoważonego Rozwoju i Mieszkalnictwa Doprecyzował, że nie ma żadnych uwag do tego, że wszyscy mieszkają tam, gdzie mieszkają, i że radni miasta zabierają głos również w sprawach dzielnicy czy bezpośredniego bardzo bliskiego sąsiedztwa, gdzie zamieszkują. Tutaj zdecydowanie nie ma mowy o tym. Jest mowa o tym, że stosowana jest retoryka republiki deweloperów i to po raz któryś. Stosowana jest ta retoryka, mimo że sami ją stosujący mieszkają w inwestycjach deweloperskich i dyskutując nad planem, który przeznacza tereny pod mieszkania komunalne, jest to sytuacja ogromnie zaskakująca. Zdaniem prezydenta naganna dlatego, że jest mowa o inwestycjach, które mają być przeznaczone dla osób, których bardzo często nie stać na mieszkanie deweloperskie. CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Zaczął od tego, że radni Koalicji Obywatelskiej będą głosowali przeciw odesłaniu tego druku do dalszego procedowania w komisji, uważają bowiem, że ten projekt jest przygotowany najlepiej, jak się dało, i jest syntezą różnych głosów i pomysłów na to, jak ten teren zagospodarować. Natomiast jedno, co jest pewne, to że teren ten jest według tego projektu zagospodarowany w najlepszym interesie publicznym: uwzględnia ponad 1,5 ha parku ogólnodostępnego, uwzględnia budownictwo społeczne. Radny wyraził nadzieję, że ten wniosek o odesłanie do komisji nie jest wybiegiem formalnym do tego, aby nie kontynuować dyskusji i aby radna Elżbieta Strzelczyk nie wytłumaczyła się przed mieszkańcami, z tego kogo reprezentuje w tej dyskusji i żeby była jasność: nie ma nic złego w tym, że ktoś się wypowiada na temat swojego najbliższego sąsiedztwa, jeśli się wypowiada na temat najbliższego sąsiedztwa. Natomiast niech to jasno i wyraźnie, uczciwie powie opinii publicznej, że ma szczególny interes w tym, że ten konkretny druk dotyczy, w jakiś sposób, tej osoby. Proszę zauważyć, że jeśli ktoś z rady przykładowo zajmowałby się pracą w jakiejś konkretnej szkole, no to nawet jeśli formalnie, nie występowałby interes prawny w tym, żeby musiałby się wyłączyć z głosowania zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, to wypadałoby, żeby powiedział, czy jeśli wypowiada się na sesji jako radny Miasta Gdańska, to czy wypowiada się z uwzględnieniem wyłącznie własnego poglądu, własnego interesu, czy też na ten interes wpływa fakt jego miejsca pracy. Jeśli byłby, powiedzmy, przykład pracownika szkoły i dyskusji nad jakimś drukiem dotyczącym tej szkoły. Tak samo jest tutaj: jeśli są na tym posiedzeniu radni, którzy mieszkają w najbliższym sąsiedztwie tego procedowany do planu, to niech to powiedzą opinii publicznej, żeby była jasność, kto i z jakimi intencjami w tej dyskusji się wypowiada. Radny uważa, że nie ma żadnych powodów, żeby ten plan odsyłać do komisji i uważa, że powinien dzisiaj zostać merytorycznie rozpoznany przez Rady Miasta Gdańska, dlatego klub radnych Koalicji Obywatelskiej zagłosuje przeciw odesłaniu druku do komisji.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Powiedziała, że potrzebna jest jeszcze chwila na techniczne przygotowanie głosowania o odesłanie do komisji i w międzyczasie dyskusja trwa dalej: wypowie się radna Elżbieta Strzelczyk.
Radna Prawa i Sprawiedliwości Na wstępie potwierdził, że jest mieszkanką Letnicy i absolutnie się z tym nie kryje i myśl, że wszyscy ci, którzy tutaj słuchają sesji, o tym doskonale wiedzą. Nie ukrywa tego, że mieszka niedaleko tego terenu, natomiast akurat koło jej miejsca zamieszkania jest bardzo dużo terenów zielonych. Całe szczęście jej wspólnota jest z olbrzymimi terenami zielonymi, ale myśli tutaj o mieszkańcach, również takich, którzy mają tych terenów trochę mniej, np. ze starej Letnicy, bo taki park tutaj w tym miejscu byłby świetnym łącznikiem starej Letnicy z nową. Radna chciałaby jeszcze jedną rzecz tutaj wyrazić: ponieważ padł jakieś dziwny zarzuty, że radni PiS chcieliby budownictwo społeczne przenosić gdzieś poza teren Letnicy, to jest absolutnie nieprawda, dlatego, że w Letnicy jest już w tej chwili 10 budynków TBS-ów, jest mnóstwo mieszkań komunalnych. To jest bardzo duża ilość. Radna myśli, że z osób zameldowanych większość mieszka w budynkach albo TBS-ów, albo w budynkach komunalnych i ona osobiście absolutnie nie ma nic przeciwko tym ludziom. To są świetni mieszkańcy, osobiście ich zna i utrzymuje z nimi kontakt. Natomiast chodzi tylko o to, żeby ten jeden TBS, który akurat jest umieszczony w tej chwili w tym planie, żeby go przenieść poza teren tego planu na inne działki, których jest jeszcze bardzo dużo. W Letnicy jest wiele działek miejskich, na których takie TBS-y można by umieścić. Radna ma nadzieję, że to nie będzie ostatni TBS, który powstanie w Letnicy, ponieważ jest jeszcze kilka działek, które można w taki sposób zabudować.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Poinformowała, że jest już przygotowany wniosek o odesłanie do komisji, ale udzieliła jeszcze głosu przewodniczącemu Śpiewakowi-Dowborowi. CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Zwrócił się z pytaniem do wnioskodawcy radnego Przemysława Majewskiego, że to jest odesłanie do komisji, tak jak to mogłoby być zrobione zgodnie z regulaminem Rady Miasta Gdańska, czy odesłanie do Biura Rozwoju Gdańska?
Radny Prawa i Sprawiedliwości Potwierdził, że miał na myśli odesłanie druku do komisji.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Otworzyła głosowanie nad odesłaniem druku do komisji. Głosowanie (druk 1661): Za 10 Przeciw 20 Wstrzymało się 2 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu nie odesłała druku do komisji.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Rozpoczął od tego, że myślał, że już nie będzie zabierał więcej głosu w tym temacie, ale przyznał, że jest zaskoczony wypowiedziami poprzedników, a trochę też oburzony, więc musi parę rzeczy jednak wyraźnie naprostować, które się wiążą ze sposobem procedowania nad tym wątkiem. Jak doskonale wiadomo, każdy z nas jest radnym albo radną Miasta Gdańska i ma pełne prawo do tego, żeby zajmować się kwestiami, które dotyczą mieszkańców naszego miasta, nie tylko mieszkańców okręgu, z którego został wybrany. Jeżeli, o czym tutaj słyszeliśmy, radna Elżbieta Strzelczyk jest obecnie mieszkanką Letnicy lub w przyszłości mieszkanką tej dzielnicy będzie i zabiega o interesy lokalnej społeczności, to należy tylko i wyłącznie pochwalić, bo to jest właśnie świetny przykład tego, w jaki sposób powinno się patrzeć na małe ojczyzny. Powinno się patrzeć oczywiście na interes Gdańska jak najbardziej, natomiast rzeczą też zrozumiałą, ludzką jest to, że staramy się zaczynać porządki od tej naszej najbliższej okolicy. Radny by rozumiał, gdyby były problemy dotyczące tego, że ktoś mieszka poza Gdańskiem. Być może gdyby przewodniczący Śpiewak-Dowbór sprawdził dokładnie wszystkich radnych w Radzie Miasta Gdańska, coś by tam znalazł i się zastanowił, czy tego typu wystąpienia są na pewno stosowne, ale radny Skiba prosiłby, żeby czy przy tym punkcie, czy przy jakimkolwiek innym, nie robić jakiegoś dziwnego argumentu z tego, że ktoś, kto mieszka w okolicy sprawy, która dla niego jest istotna, że się w nią angażuje. Następnie radny zwrócił się do przewodniczącego Śpiewaka-Dowbora: „Powiem panu w ten sposób: prawdopodobnie mnie by nie było tutaj dzisiaj, gdyby to pana ekipa i pana kolega Piotr Grzelak nie zrobił mi pod domem w Brzeźnie nielegalnych parkingów, więc ja naprawdę z tego, że ktoś podejmuje tematy, które są w jego bliskim otoczeniu, więc uważam, że to jest naprawdę bardzo dobra rzecz. A jeżeli ktoś podejmuje, dajmy na to, wątek dotyczący – jak u mnie ostatnio – np. jednej sprawy spoza mojego okręgu, z Wrzeszcza akurat, i udaje się coś dobrego zrobić, to wydaje mi się, że jest to naturalną rzeczą, więc prosiłbym, żeby pan tutaj zastanowił się, czy na pewno w takim kierunku pan chciał pójść w swojej argumentacji.” Druga sprawa na koniec odnośnie wypowiedzi prezydenta Piotra Grzelaka, który przy omawianiu tego punktu użył tak retoryki, że Prawo i Sprawiedliwość mówi o republice deweloperów. Owszem mówi, ale radny przyznaje, że prawa autorskie co do republiki deweloperów należą do pana Jarosława Wałęsy, kandydata koalicjanta Koalicji Obywatelskiej, a teraz również państwa kolegi.
Radna Koalicji Obywatelskiej Wyraziła zadowolenie, że ten druk nie został odesłany do komisji z tego względu, że podczas wczorajszego posiedzenia zajmowano się tym drukiem i tak jak radna już powiedziała, aktywności ze strony radnych Prawa i Sprawiedliwości nie było, w związku z czym traktuje ona to dzisiejsze poddanie tego wniosku jako działanie pod kamery i jest to dosyć przykre, bo radna oczekiwałaby tego, że jeżeli jest komisja, druki przekazywane są odpowiednio wcześniej, wcześniej były wyłożenia, dyskusje publiczne to, liczyłaby, żeby w tym całym procesie brać udział. Wczoraj na komisji można było ten druk mocno i dokładnie przeanalizować, natomiast nie rozmawiano o tym, jak będą wejścia planowane do tego terenu zielonego. Nie rozmawiano o szpalerach drzew od strony usług. Nie rozmawiano o tym właśnie, o czym wcześniej wspomniała, że jeżeli chodzi o ukształtowanie usług społecznych, to bardzo dobrym rozwiązaniem, by było, żeby przedszkole czy żłobek było od strony parku, żeby wykorzystać właśnie tę naturalną zielenią urządzoną także dla najmłodszych dzieci. Co jest warte podkreślenia? W tym miejscu radna poprosiła dyrektor Damszel-Turek o pokazanie slajdu z informacją o tym, ile jest istniejącej zabudowy na tym terenie. Ponieważ to jest niezwykle istotny slajd w całej tej dyskusji. Mamy 4,4 ha powierzchni planu i proszę zwrócić uwagę, że zabudowy istniejącej mamy prawie hektar, czyli to już odchodzi od tego terenu. Natomiast potem mamy prawie 1,7 ha na nową zieleń miejską urządzoną, ogólnodostępną. 1,7, czyli prawie 40% tego planu jest przeznaczone na zieleń. Mamy na nową zabudowę de facto należy zsumować przedszkole i żłobek i zabudowę projektowaną TBS, czyli około 1,4 ha, więc patrząc w kontekście całościowym, to przeważającą część w tym nowym względzie, bo to, że istniejąca zabudowa już tam jest, to jest odrębny aspekt, więc cały ten teren i tak na zieleń by nie mógł być przeznaczony, bo mamy istniejącą zabudowę. Tak samo od tej starej części Letnicy proszę zwrócić uwagę, tam mamy kartę terenu 04 ZP62, czyli to wejście, które mogłoby się wydawać, patrząc na ten rysunek planu, dlaczego akurat jest tak zaplanowane? Właśnie dlatego, żeby było także wejście od tamtej części na teren zielony i dobrze by było, żeby ta dyskusja też szła w tym kierunku, kierunku rozwiązań: skąd to się wzięło, jaka była wizja całościowa w kontekście nie tylko tego obszaru, ale także właśnie istniejącego otoczenia, bo istniejąca zabudowa, która jest poza granicami planu, będzie miała wejście do parku od swojej strony, niższa część starej części dzielnicy będzie miała od karty terenu 04 ZP62 i tak naprawdę na tę całą, spójną wizję należałoby patrzeć. Jeżeli dyrektor Damszel-Turek uważa, że coś tu jeszcze powinno zostać dopowiedziane, to warto to teraz powiedzieć. Natomiast jedna jeszcze taka rzecz, która gdzieś w toku tej dyskusji się też pojawiła: przy dyskusjach dotyczących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego de facto są zawsze dwa stanowiska: osób popierających i osób niepopierających, ale tak jakoś jest, że bardziej zawsze wybrzmiewa to stanowisko osób niepopierających. Zatem radna prosi mieszkańców, którzy popierają dane rozwiązania, żeby też włączyli się w ten proces, bo wtedy tak naprawdę mamy wtedy taki wiarygodny obraz spojrzenia przez mieszkańców – nie tylko przez mieszkańców, którzy negują dane rozwiązania, ale także mieszkańców, którzy je popierają. Radna jest bowiem przekonana o tym, że wiele osób z zabudowy, która już tam jest zrealizowana, bardzo chce tego żłobka. Bardzo chce tego przedszkola i także chce tych terenów zielonych. I o tym należy także mówić. Dlatego poprosiła, aby mieć na względzie, że nie tylko są osoby, które negują te rozwiązania, ale także takie, które na pewno popierają tego typu usługi dla tego terenu. CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Zwrócił się dyrektor Damszel-Turek: „ze strony przeciwników uchwalenia tego panu mamy dzisiaj argument o tym, że gdyby tej zieleni było jeszcze więcej, to ona byłaby dostępna dla mieszkańców tej starej części Letnicy i tej nowej części Letnicy. Moje pytanie brzmi: czy przy takim projekcie planu, jaki tutaj pani dyrektor prezentuje, dostęp do tej zieleni też jest równy zarówno dla starej części Letnicy, jak i nowej? Czy w tym kontekście są zaplanowane odpowiednie ciągi piesze, czy jakieś inne formy dostępności tego parku?” Natomiast radny chciał też, żeby to jeszcze raz wybrzmiało, ponieważ przewodnicząca Emilia Lodzińska bardzo trafnie to skonkludowała: jeśli odejmiemy od tego procedowanego projektu planu tereny już istniejące – to, co już jest fizycznie wybudowane, przecież tego burzyć nikt nie ma zamiaru, co tak naprawdę co do pozostałej przestrzeni, jak sobie porównamy to, ile tam miało być TBS- ów, żłobków, przedszkoli, czyli tego wszystkiego, co krytykują radni Prawa i Sprawiedliwości w kontekście tego planu, a ile terenów zieleni, to tego parku i tak będzie więcej. Czy to pani dyrektor może potwierdzić? Na koniec radny poprosił o przedstawienie tej dostępności dla mieszkańców starej części i nowej części Letnicy. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Można powiedzieć, że Letnica pod względem zagospodarowania dzieli się na dwa obszary. Stara Letnica to zabudowa ekstensywna, mała, objęta ochroną konserwatorską. Mówimy o małych domach mieszkalnych. Zazwyczaj są to domki jednorodzinne bądź bliźniaki, ewentualnie trzymieszkaniowe z ogrodami przydomowymi. Mieszkańcy tych obiektów mają bezpośredni dostęp do zieleni w ramach ogródków. Natomiast projekt planu nie zakłada grodzenia czy stawiania szlabanów i badania, kto z mieszkańców ma prawo wejść na teren zielony. Plan ustala przeznaczenie pod zieleń ogólnodostępną, czyli to są parki dostępne dla wszystkich mieszkańców nie tylko z dzielnicy może też przyjechać tutaj mieszkaniec Nowego Portu i też skorzystać z tej zieleni. To jest teren miejskiej zieleni ogólnodostępnej. Poprzez szereg ciągów pieszych w zieleni, poprzez kształtowanie zieleni wysokiej, bo nie wszędzie jest miejsce na to, żeby zrealizować dogodne, szerokie dojścia w zieleni, zabezpieczamy właśnie powiązania piesze, pieszo-rowerowe, aby zarówno mieszkańcy starej części Letnicy mieli dostęp do tych ciągów i do powiązań właśnie z sąsiadującymi terenami rekreacyjnymi. Także tak plan miejscowy zabezpiecza: poszukano takich miejsc i tak kształtowano tę przestrzeń, aby zapewnić powiązania piesze, pieszo-rowerowe pomiędzy starą częścią dzielnicy a nową. Szczegółowe zapisy znalazły się w projekcie planu miejscowego w zakresie kształtowania ciągów pieszych i pieszo-rowerowych, zalecanych, obligatoryjnych wejść czy miejsc, gdzie ma się rozpocząć trasa rowerowa, a potem zalecanych przebiegów optymalnych ścieżek już w samym terenie zielonym, ale to też będzie już na etapie projektu zagospodarowania parku analizowane i weryfikowane przez architektów krajobrazu. Natomiast i tak już teraz zabezpieczono w ramach planów miejscowych takie zapisy. Dodatkowo dyrektor chciałaby powiedzieć, że zgodnie z zapisami planów miejscowych, zgodnie z prawem, które obowiązuje, czyli warunkami technicznymi, każdy inwestor realizujący zabudowę mieszkaniową, mieszkaniowo-usługową, wielorodzinną na swojej nieruchomości musi zapewnić przydomową zieleń rekreacyjną dla mieszkańców – to jest ten pierwszy teren zieleni półpublicznej, można powiedzieć, dla mieszkańców. Dodatkowo w planach miejscowych jest wskazana powierzchnia biologicznie czynna, czyli to też zabezpiecza tereny zielone. Jeżeli jest mowa sumarycznie o tych wszystkich terenach zielonych, które się tutaj pojawią, to też wpływa na ten bilans ogólny terenów zielonych. Dyrektor jeszcze raz przypomniała, że w projekcie planu to, co mamy ustalone poprzez zieleń publiczną, czyli park z 1,7 hektara, w sąsiedztwie jest teren wskazany pod usługi sportu i rekreacji szeroko rozumianej i to jest ponad 7 ha. Od północy wskazano kolejny teren pod zieleń ogólnodostępną i jest to powierzchnia 1,2 ha, czyli sumarycznie ok. 10 ha w części centralnej to są tereny ogólnodostępnej zieleni rekreacyjnej właśnie dla mieszkańców. To wszystko jest powiązane ze szpalerami zieleni wysokiej. Od kilku lat, zgodnie z przyjętą polityką, gdańskim standardem ulicy miejskiej jest, aby tej zieleni wzdłuż nowych ciągów komunikacyjnych było jak najwięcej. Poszukiwane są takie rozwiązania, które zapewnią zarówno możliwość posadzenia zieleni wysokiej wzdłuż Nowej muzycznej, ale też w zagospodarowaniu wód opadowych, czyli mała retencja. Dlatego w dzielnicy też się pojawiają ogrody deszczowe, które przejmują tę rolę związaną z małą retencją. To też wpływa na to, że tej zieleni jest więcej, bo taka jest rola zagospodarowania tych terenów.
Radna Wsystko dla Gdańska Zadała pytanie dyrektor Damszel-Turek: „rozumiem, że w tym planie dojdzie do wycinki drzew, bo tam są drzewa leśne w okolicach, gdzie mają powstać centrum usługowe? Przecież nasza polityka miejska mówi o tym, że mamy chronić tę zieleń. Tam są stare drzewa - drzewo rośnie około 20 lat. Tak naprawdę ten teren jest do uporządkowania. Miasto już tam nie musiałoby inwestować, tylko mogłoby to uporządkować i dzięki temu zaoszczędziłoby duże koszty nasadzeń. Jaka będzie ta wycinka drzew? Bo tam jest sporo leśnych, starych drzew. To jest wielka strata. My przecież idziemy w kierunku ochrony środowiska.” EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Dyrektor potwierdziła, że dojdzie do wycinki drzew, ale wyjaśniła, że ten plan właśnie przez to, że tam, gdzie jest najwięcej terenów zarośniętych, trudno mówić o terenach leśnych, bo tam kwitną mirabelki, czyli to są raczej drzewa ogrodowe po dawnych ogródkach działkowych i to one dominują w tym obszarze, natomiast w części północnej, tam, gdzie zieleni wysokiej jest najwięcej, w sąsiedztwie tutaj planowanego rowu, bo tej zieleni jest tu najwięcej ze względu na dostęp do wody. Dlatego to się pojawiło w granicach terenu zielonego, nie będzie tutaj raczej wycinki w parku, żeby urządzić park w stylu francuskim, gdzie tylko i wyłącznie jest trawa, raczej będzie wykorzystany ten potencjał zieleni, która jest. Natomiast w terenach przeznaczonych nie pod szeroko rozumiane usługi, bo te usługi są bardzo precyzyjnie określone – mowa o żłobku, przedszkolu bądź usługach związanych z kulturą i nauką – to są również wskazane powierzchnia biologicznie czynna na poziomie 20%, dla TBS-ów jest ta powierzchnia biologicznie czynna na poziomie 30% i projektant, który będzie robił projekt budowlany, będzie musiał uwzględnić tę powierzchnię biologicznie czynną i tak dostosować zagospodarowanie, aby część tego terenu była przeznaczona pod zieleń. Natomiast nie da się w 100% zachować całej roślinności na działce, jeżeli ta działka jest przeznaczona pod konkretną inwestycję. To, co było najbardziej wartościowe ze względu właśnie na zieleń zostało wskazane i objęte tym parkiem (zielenią ogólnodostępną).
Radna Wsystko dla Gdańska Zwróciła się do dyrektor Damszel-Turek: „czyli wiadomo już, gdzie będą te nasadzenia zastępcze, bo z tego co wiem, to też brakuje miejsc takich obszarów do nasadzeń. Gdzie konkretnie będą te nasadzenia? Czy pani dyrektor już wie?” EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Wyjaśniła, że nasadzenia zastępcze są realizowane zgodnie z zarządzeniem, z ustawą o ochronie środowiska, ale też z zarządzeniem prezydent co do wielkości. Ten temat jest dopiero podejmowany na etapie projektu budowlanego, ponieważ najpierw musi być inwentaryzacja zieleni, potem jest określane, które drzewa zostaną wycięte, następnie rekompensaty, jeżeli już zidentyfikowano tę konkretną liczbę drzew, to wówczas też jest odpowiednia ilość nasadzeń zastępczych. W pierwszej kolejności szuka się, zgodnie z przepisami, możliwości realizacji uzupełnienia zieleni na swojej nieruchomości, bo to też można zagospodarować w ramach takie inwestycyjnej, a jeżeli nie, to w drugiej kolejności w sąsiedztwie obszaru, czyli w ramach dzielnicy są poszukiwane tereny, a potem już kolejno znacznie dalej. Ale to jeszcze jest wszystko przed nami, przed konkretnym projektem budowlanym. Na dzień dzisiejszy dyrektor nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Radna Wsystko dla Gdańska Ponownie skierowała pytanie do dyrektor Damszel-Turek: „czyli moje pytanie, czy brakuje w Gdańsku terenów do nasadzeń, to rozumiem, że pani nie potrafiłaby w tej chwili konkretnie odpowiedzieć na to pytanie? Tak?” EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Odpowiedziała, że generalnie w całym mieście brakuje terenów pod nasadzenia zastępcze. Trudno powiedzieć, w jakiej dzielnicy, bo może się okazać, że w danej dzielnicy nie ma takiego terenu już przeznaczonego pod zieleń, natomiast jest w innej dzielnicy, gdzie czy w ramach ulicy jest zaplanowany szpaler zieleni wysokiej i tam należałoby np. zrealizować szpaler zieleni, czy też w ramach innych terenów. Dyrektor powiedziała, że trudno jej się odnieść, ponieważ każda sytuacja jest indywidualnie rozpatrywana, ale to Gdański Zarząd Dróg i Zieleni zarządza nasadzeniami zastępczymi. W planach miejscowych wskazywane są tereny i w ramach terenów zielonych, np. szpalery zieleni wysokiej, więc też jest wskazanie do tego, aby tak kształtować tę zieleń i wprowadzać te nasadzenia zastępcze, aby wykształcić tego typu zieleń wysoką, która jest ustalona w planach miejscowych.
Radna Wsystko dla Gdańska Potwierdziła, że w Letnicy właśnie brakuje drzew i każde drzewo jest na wagę złota. Stąd właśnie wynika ta troska o to, co już tam jest na miejscu starego, dobrego, co można by uporządkować i nie wydawać pieniędzy na nowe nasadzenia, a nie zmieniać i pozbawiać terenu tych zielonych płuc, które tam też są potrzebne. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Wyjaśniła, że w ramach ustaleń planistycznych zostało to objęte ochroną poprzez wprowadzenie zieleni ogólnodostępnej, poprzez wskazanie szpalerów zieleni wysokiej do uzupełnienia bądź nasadzeń, więc to wszystko zostało zabezpieczone.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Zamknęła dyskusję i przystąpiła do głosowania nad drukiem. Głosowanie (druk 1661): Za 20 Przeciw 6 Wstrzymało się 5 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1569/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Letnica rejon ulicy Starowiejskiej w mieście Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 10 do niniejszego protokołu. 10) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osowa - zbiornik retencyjny przy ulicy Raatza w mieście Gdańsku (druk 1662)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Zagospodarowania Przestrzennego – pozytywna EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Zreferowała projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zapytał dyrektor Damszel-Turek, ile osób fizycznych złożyło uwagi dotyczące nowego projektu planu. EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Odpowiedziała, że jeden właściciel, można powiedzieć prywatny, wczoraj zabierał głos na dyskusji w ramach komisji. To jest to działka osoby fizycznej. Natomiast działa na niej firma dwóch współwłaścicieli. Dodatkowo jeszcze jeden właściciel złożył odrębne pismo, czyli wpłynęły 3 pisma. Głosowanie (druk 1662): Za 22 Przeciw 0 Wstrzymało się 10 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1570/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osowa - zbiornik retencyjny przy ulicy Raatza w mieście Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 11 do niniejszego protokołu. 11) w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wrzeszcz Górny rejon alei Żołnierzy Wyklętych i ulicy Partyzantów w mieście Gdańsku (druk 1660)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Zagospodarowania Przestrzennego – pozytywna EDYTA DAMSZEL-TUREK – Dyrektor Biura Rozwoju Gdańska Zreferowała projekt uchwały zgodnie z uzasadnieniem. Głosowanie (druk 1660): Za 28 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1571/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wrzeszcz Górny rejon alei Żołnierzy Wyklętych i ulicy Partyzantów w mieście Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 12 do niniejszego protokołu. 12) w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi oo. Dominikanów w Gdańsku dotacji celowej na I etap prac konserwatorsko - restauratorskich przy stallach w kościele pw. Św. Mikołaja (druk 1637)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Rozpoczął od przedstawienia sumarycznego zestawienia dotyczącego dotacji tegorocznych. Przedmiotem procedowania są 22 projekty uchwał na łączną kwotę 3 mln 782 tys. 300 zł. Z tego 13 projektów dotyczy osób prawnych Kościoła na łączną kwotę 2 mln 261 tys. zł, 2 projekty wspólnot mieszkaniowych na kwotę 163 tys. 300 zł, 3 projekty osób fizycznych na łączną kwotę 608 tys. zł, 1 projekt dotyczy osoby prawnej na kwotę 160 tys. zł oraz 3 projekty tzw. innych podmiotów, czyli Polskiego Związku Inżynierów, Techników i Budownictwa, SARP-u oraz Polskiego Związku Wędkarskiego na łączną kwotę 590 tys. zł. Jeśli chodzi o druk 1637, to jest to projekt uchwały dotyczący udzielenia klasztorowi dominikanów dotacji celowej na pierwszy etap prac konserwatorskich przy stallach kościoła Świętego Mikołaja w Gdańsku na kwotę 330 tys. zł. W tym miejscu konserwator przedstawił przygotowaną przez siebie prezentacje zdjęciową jest przedstawiającą omawiane stalle. Wyjaśnił, że jest to niezmiernie cenny obiekt sakralny, znajdujący się jednak w słabym stanie technicznym. Całość prac inwestor planuje podzielić na 4 etapy, z czego ten rok będzie obejmował pierwszy etap, czyli około ¼ części tych starań. Głosowanie (druk 1637): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 1 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1572/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi oo. Dominikanów w Gdańsku dotacji celowej na I etap prac konserwatorsko-restauratorskich przy stallach w kościele pw. Św. Mikołaja z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 13 do niniejszego protokołu. 13) w sprawie udzielenia w roku 2023 Wspólnocie Mieszkaniowej Obrońców Westerplatte 13 w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej i remont elewacji z pracami towarzyszącymi w budynku przy ul. Obrońców Westerplatte 13 (druk 1638)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Wyjaśnił, że druk 1638 dotyczy pierwszej dotacji dla wspólnoty mieszkaniowej przy obrońców Westerplatte 13 w centrum Oliwy i opiewa na kwotę 155 tys. zł. Zakres prac obejmuje zarówno te prace, które po ich wykonaniu będą widoczne, czyli prace elewacyjne, ale również te, które powinny poprzedzać prace elewacyjne, czyli wykonanie izolacji przeciwwilgociowej. Głosowanie (druk 1638): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LX/1523/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Wspólnocie Mieszkaniowej Obrońców Westerplatte 13 w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej i remont elewacji z pracami towarzyszącymi w budynku przy ul. Obrońców Westerplatte 13 z dnia 30 marca 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 14 do niniejszego protokołu. 14) w sprawie udzielenia w roku 2023 Wspólnocie Mieszkaniowej Obrońców Westerplatte 37 w Gdańsku dotacji celowej na renowację drzwi wejściowych wraz z zadaszeniem w budynku przy ul. Obrońców Westerplatte 37 (druk 1639)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Wyjaśnił, że druk 1639 jest drugim projektem uchwały dla wspólnoty mieszkaniowej. Niestety ostatnim. Opiewa on na kwotę 8 tys. 300 zł. Ta niewielka kwota wynika z tego, że wnioskowano o znacznie szerszy zakres prac, ale w trakcie procedowania wniosku okazało się że na większość prac wnioskodawca nie dysponował aktualnymi, ważnymi pozwoleniami. W związku z tym wybrano z tego zakresu tylko ten, który spełnia wszystkie wymogi formalne i były to właśnie renowacja drzwi z zadaszeniem. Głosowanie (druk 1639): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1574/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Wspólnocie Mieszkaniowej Obrońców Westerplatte 37 w Gdańsku dotacji celowej na renowację drzwi wejściowych wraz z zadaszeniem w budynku przy ul. Obrońców Westerplatte 37 z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 15 do niniejszego protokołu. 15) w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi oo. Dominikanów w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie przy elewacji północnej prezbiterium i kaplicy Św. Jacka w kościele pw. Św. Mikołaja (druk 1640)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Powiedział, że druk 1640 jest drugim projektem uchwały, która dotyczy kościoła Świętego Mikołaja. W tym wypadku pracy wnioskowane i te, które są przedmiotem dotacji, obejmują prace elewacyjne, które na prezentowanym zdjęciu są pokazane w kolorze żółtym. Prace te będą zamykały już wieloletnie prace elewacyjne w kościele. Proponowana kwota to jest 330 tys. zł. Głosowanie (druk 1640): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1575/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi oo. Dominikanów w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie przy elewacji północnej prezbiterium i kaplicy Św. Jacka w kościele pw. Św. Mikołaja z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 16 do niniejszego protokołu. 16) w sprawie udzielenia w roku 2023 Arkadiuszowi Lewickiemu prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Usługowo Handlowe BUDCHEM dotacji celowej na remont dachu wraz z więźbą dachową spichlerza żuławskiej zagrody gburskiej przy ul. Świbnieńskiej 204 (druk 1641)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Wyjaśnił, że druk 1641 dotyczy nietypowego budynku, aczkolwiek samo założenie jest bardzo cenne, rzadkie w Gdańsku, mianowicie Zagroda Gburska. Spichlerz, który jest przedmiotem dotacji, jest elementem tego całego założenia. W tym momencie konserwator przypomniał, że kilka lat temu całość budynku była podzielona pomiędzy dwóch właścicieli: gminę i właścicieli prywatnych, których było kilku, i był z tego rodzaju pat, jeśli chodzi o kwestie remontowe. Obecnemu właścicielowi udało się zarówno odkupić od gminy, jak i od osób fizycznych cały obiekt i nie czekając na dotację, rozpoczął wcześniej już prace przy budynku głównym i częściowo przy budynku spichlerza, który jest przedmiotem obecnej dotacji. Dotyczy ona remontu dachu wraz z więźbą dachową. Właściciel nie zamierza tego całego założenia przeznaczyć tylko na cele prywatnych, ale również na cele publiczne, gdzie już odbywają się różne eventy, a inwestor zapowiada ich kontynuację. Mimo że sam budynek może architektonicznie nie jest imponujący, a wręcz przeciwnie bardzo skromny, ale całe założenie jest bardzo ciekawe, a postawa inwestora zasługująca na uznanie, stąd propozycja przyznania dotacji na ten cel w wysokości 150 tys. zł. Głosowanie (druk 1641): Za 29 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1576/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Arkadiuszowi Lewickiemu prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Usługowo Handlowe BUDCHEM dotacji celowej na remont dachu wraz z więźbą dachową spichlerza żuławskiej zagrody gburskiej przy ul. Świbnieńskiej 204 z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 17 do niniejszego protokołu. 17) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Polskokatolickiej pw. Bożego Ciała w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie fragmentu malowanego plafonu z początku XVIII w. - przedstawienie Alegorii Miłosierdzia wraz z polichromowanym gzymsem w kościele pw. Bożego Ciała (druk 1642)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Powiedział, że ten zakres prac – w tym momencie dyrektor wskazał na zdjęcie, na którym jest ta Alegoria Miłosierdzia pokazana – jest to tylko fragment całości, który jest realizowany. Prace konserwatorskie są prowadzone też od kilku lat etapowo z uwagi na bardzo duże rozmiary tego malowidła. Całość podzielona została na etapy i już wcześniej gmina pomagała wnioskodawcę finansowo. Jest to kontynuacja prac przy tym obiekcie. Proponuje się udzielenie dotacji w wysokości 100 tys. zł. Głosowanie (druk 1642): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1577/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Polskokatolickiej pw. Bożego Ciała w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie fragmentu malowanego plafonu z początku XVIII w. - przedstawienie Alegorii Miłosierdzia wraz z polichromowanym gzymsem w kościele pw. Bożego Ciała z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 18 do niniejszego protokołu. 18) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Polskokatolickiej pw. Bożego Ciała w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej poziomej murów kościoła pw. Bożego Ciała (etap II) (druk 1643)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Wyjaśnił, że tym razem ponownie proponowana jest kontynuacja prac polegających na wykonaniu izolacji w całym kościele. Tutaj mamy do czynienia z etapem drugim. Proponuje się udzielenie dotacji w wysokości 100 tys. zł. Niestety, wilgoć jest utrapieniem wielu obiektów, nie tylko sakralnych, ale również mieszkalnych, i aby skutecznie móc przeprowadzać prace konserwatorskie czy utrzymanie tego typu obiektów, niezbędne jest odcięcie od napływającej wody, przeważnie gruntowej. Stąd konieczność wykonania prac izolacyjnych. Głosowanie (druk 1643): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1578/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Polskokatolickiej pw. Bożego Ciała w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej poziomej murów kościoła pw. Bożego Ciała (etap II) z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 19 do niniejszego protokołu. 19) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Greckokatolickiej (bizantyjsko- ukraińskiej) pw. Św. Bartłomieja i Opieki NMP w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej poziomej murów kościoła pw. Św. Bartłomieja (etap II) (druk 1644)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Ponownie druk dotyczy kontynuacji pracy, która jest realizowana w cyklu wieloletnim przed wsparciu zarówno gminy, jak i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym kościele, który obecnie jest wykorzystywany na cele liturgii greckokatolickiej, też problemy izolacyjne są dużym utrapieniem, nawet malowidła, które zostały wykonane na cele adaptacyjne, czyli współczesne, również już ulegają erozji, także w tej sytuacji jest niezbędne odcięcie wody. Ten zakres prac przewidziany w projekcie uchwały i wniosku wyceniono na 100 tys. zł. Głosowanie (druk 1644): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1579/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Greckokatolickiej (bizantyjsko-ukraińskiej) pw. Św. Bartłomieja i Opieki NMP w Gdańsku dotacji celowej na wykonanie izolacji przeciwwilgociowej poziomej murów kościoła pw. Św. Bartłomieja (etap II) z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 20 do niniejszego protokołu. 20) w sprawie udzielenia w roku 2023 Polskiemu Związkowi Inżynierów i Techników Budownictwa Oddział w Gdańsku dotacji celowej na wymianę pokrycia połaci zachodniej dachu Bramy Świętojańskiej (druk 1645)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, który jest dysponentem Bramy Świętojańskiej, po raz pierwszy występuje o gminną dotacje, wcześniej własnym sumptem wykonał remont połaci wschodniej od strony Motławy. Natomiast z uwagi na pewne kłopoty finansowe, tym razem zwrócił się o pomoc do gminy w realizacji tego przedsięwzięcia, ponieważ oprócz estetycznej strony tutaj głównie chodzi o kwestie techniczne, ponieważ dachówki spadają i powodują zagrożenie oraz nieszczelności dachu. Wykonanie tej połaci jest niezbędne. Proponuje się udzielenie dotacji w wysokości 70 tys. zł. Głosowanie (druk 1645): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1580/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Polskiemu Związkowi Inżynierów i Techników Budownictwa Oddział w Gdańsku dotacji celowej na wymianę pokrycia połaci zachodniej dachu Bramy Świętojańskiej z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 21 do niniejszego protokołu. 21) w sprawie udzielenia w roku 2023 Gdańskiemu Seminarium Duchownemu w Gdańsku dotacji celowej na remont dachów zespołu budynków klasztornych (etap III) - skrzydło zachodnie - połać południowa oraz południowa część połaci wschodniej (druk 1646)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Na zdjęciu pokazano zakres, który jest przedmiotem projektu uchwały. To też jest inwestycja wieloletnia, współfinansowana w dużej mierze przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale również ze środków gminy Miasta Gdańska. Miejmy nadzieję, że to przyczyni się do kompleksowego zakończenia tych prac. Zaproponowano udzielenie dotacji w wysokości 180 tys. zł. Głosowanie (druk 1646): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1581/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Gdańskiemu Seminarium Duchownemu w Gdańsku dotacji celowej na remont dachów zespołu budynków klasztornych (etap III) - skrzydło zachodnie - połać południowa oraz południowa część połaci wschodniej z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 22 do niniejszego protokołu. 22) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji kościoła pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła (etap IV) - zachodnia ściana transeptu (druk 1647)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków W tym wypadku również mamy do czynienia z wieloetapowym podejściem do konserwacji elewacji z uwagi na znaczące rozmiary tego przedsięwzięcia. Poza tym w kościele był wymieniany niedawno dach, także prace są wielkoskalowe i dlatego podzielone na szereg etapów. Na zdjęciu widać etap dotyczących wschodniej ściany transeptu. Komisja uznała, że dofinansowanie powinno być na poziomie 180 tys. zł. Głosowanie (druk 1647): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1582/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji kościoła pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła (etap IV) - zachodnia ściana transeptu z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 23 do niniejszego protokołu. 23) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Barbary w Gdańsku dotacji celowej na wzmocnienie murów kościoła pw. Św. Barbary (etap III) oraz wykonanie poziomej izolacji przeciwwilgociowej (etap II) (druk 1648)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Druk 1648 jest jednym z dwóch druków, które dotyczą Kościoła Świętej Barbary. Prace są nieco odmienne, mianowicie ten pierwszy druk dotyczy technicznych działań polegających na wzmocnieniu murów kościoła, które są w wielu miejscach popękane i mało stabilne oraz występuje, tak jak w wielu obiektach, nie wszystkich, ale bardzo wielu, problem z wilgocią i niezbędna jest izolacja. Cały ten proces budowlany też jest podzielony na szereg etapów i tutaj mamy do czynienia właśnie z poszczególnymi etapami tych działań, na które jest propozycja udzielenia dotacji w wysokości 140 tys. zł.
Radna Koalicji Obywatelskiej Powiedziała, że o ile sama potrzeba wsparcia parafii i stabilizacji murów nie budzi jej najmniejszych wątpliwości ani tak naprawdę uchwała, która dziś jest procedowana, natomiast korzystając z tego, że radna wie, że konserwator pozostaje w stałej współpracy z beneficjentami, a z kolei, nie ma co ukrywać pewne rozwiązania techniczne, które są przyjmowane na rzecz ratowania zabytków, są podpowiadane przed wykonawców – to jest zrozumiałe, że osoba duchowna nie musi posiadać wiedzy technicznej. Radna przyznała, że nieco zaniepokoiła ją informacja o tym, że kolejnym etapem prac miałoby być tzw. mikropalowanie. Jest to bardzo często dość inwazyjna struktura, oczywiście, tu należy się jeszcze dodatkowo przyjrzeć przyszłemu projektowi, ale np. w kościele Świętego Mikołaja, który jak wiadomo, był już w tak fatalnym stanie technicznym pod względem konstrukcyjnym, że zdecydowano o czasowym zamknięciu, zdecydowano się jednak na inną metodę, o czym też była mowa podczas Komisji Zrównoważonego Rozwoju, to znaczy zagęszczenia gruntu tylko wokół dwóch krytycznych filarów. W tym momencie radna zwróciła się z prośbą do konserwatora, czy można by było wejść w dialog z zarządzającymi, potencjalnymi wnioskodawcami, bo jest to projekt wieloletni, czy jednak ta metoda, którą na dzień dzisiejszy przyjmują, że będzie w przyszłości realizowana, nie dałaby się zmienić na jakąś mniej inwazyjną. JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Odpowiedział, że na pewno nie ksiądz decyduje o tym, jaka metoda technologiczna jest wybierana do realizacji. Tutaj zadecydują na pewno wykonawca czy eksperci, którzy powinni to zdiagnozować i w wyniku których to ekspertyz powinien powstać projekt. Wymaga on pozwolenia konserwatora zabytków i pozwolenia na budowę. Konserwator o tym decyduje i to jest ta niezręczność, że konserwator miejski nie ma wpływu na decyzję konserwatora wojewódzkiego. Jedyne, co można obecnie stwierdzić, że pomoc gminy już się zakończyła. Kościół Świętej Barbary niejednokrotnie już uzyskał z gminy dofinansowanie prac, ale od radnych zależy, jak do tego podejdą, bo nie jest trudno tutaj dyskutować. Wniosek po pierwsze spełnia wymogi formalne, zakres pracy jest adekwatny do tego, na co można środki przeznaczyć, zaproponować przeznaczenie, jedynie jakąś barierą są finanse, bo wiadomo, że bierzemy pod uwagę nasze możliwości. Natomiast nie zawsze jest możliwość nieprzyznania czy nierekomendowania przyznania dotacji z tego względu, że metoda jest niewłaściwa. Tu jest pewna ta niezręczność: albo się daje, albo nie raczej podważanie metody jest dosyć ryzykowne. Tak poza tym tu konserwator zgodził się z radną Golędzinowską, że to mikropalowanie na pewno jest drogą metodą. To jest skuteczne, stosowane w zabytkach takich, które wymagają rzeczywiście stabilizacji fundamentów, ale jest to metoda droga. Ksiądz proboszcz na Komisji Zrównoważonego Rozwoju raczył powiedzieć, jakie są plany i stąd wiemy o tym mikropalowaniu, ale czy to zostało na pewno dobrze przeanalizowane czy nie – trudno powiedzieć. Można się przyjrzeć temu, natomiast nie ma tutaj formalnych możliwości na to, żeby dyskutować z Urzędem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – tego dialogu po pierwsze nie ma, a po drugie pod względem formalnym to organ decyduje o tym, jaką metodę wybrać, która będzie dla zabytku najmniej szkodliwa. CEZARY ŚPIEWAK-DOWBÓR – Radny Koalicji Obywatelskiej Rozpoczął od tego, że jeśli chodzi o meritum tych dyskusji, to niestety nie wypowie się, ponieważ nie zna się na mikropalowaniu. Natomiast chciał zabrać głos w związku z tymi drukami: one idą dosyć szybko, żeby nie powiedzieć taśmowo. Natomiast chciał podkreślić, bo przewodnicząca Anna Golędzinowska chyba przez skromność nie chciała tego w komunikatach komisji aż tak dosadnie mówić, że ok. cztery godziny Komisja Zrównoważonego Rozwoju procedowała nad drukami dotyczącymi tych dotacji. Radny bardzo cieszy się, że każdy zabytek jest ujęty w osobnym druku, ponieważ uważa, że jest bardzo dobra praktyka i byłoby świetnie, gdyby w przyszłości również dokładnie na tej samej zasadzie procedować, ponieważ z jednej strony wszyscy są w stanie wówczas na komisji bardziej pochylić się nad każdym zabytkiem, bardziej indywidualnie. Po drugie radny ma nieodparte odczucie, że zmobilizowało to samych wnioskodawców dotacji do tego, żeby przybyć być na posiedzeniu komisji i odpowiedzieć na ewentualne pytania radnych. Nie byli obecni wszyscy, ale byli obecni w przeważającej większości przedstawiciele wnioskodawców i radny myśli, że to jest dobra praktyka, która się przyjmie. Zwrócił się do radnych, którzy nie są członkami Komisji Zrównoważonego Rozwoju z informacją, że te druki ktoś mógłby pomyśleć, czemu nie mogło być jak za poprzednim razem, czyli szybko uchwalimy wszystko, ale radny uważa, że ta praktyka, gdzie każdy zabytek jest w osobnym druku, jest bardzo dobra i powinno się ją wcielać w życie w kolejnych edycjach. JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Zwrócił się bezpośrednio do radnych: „jeśli państwo nie zadecydujcie inaczej, to w kolejnych latach będzie to analogicznie procedowane, czyli każdy wniosek z osobna i też uważam, że jest to wygodniejsze dla państwa, bo możecie w sytuacji, kiedy uznacie za stosowne przy danym obiekcie podyskutować odrębnie i możecie też podjąć decyzję odrębnie, także to jest moim zdaniem lepsze, wygodniejsze i uczciwsze. Ale po prostu w ubiegłych latach taki był zwyczaj i nikt tutaj na to nie zwracał uwagi. W związku z tym też nie podejmowałem jakichś kroków. Natomiast była sugestia pani przewodniczącej Golędzinowskiej, z którą się zgodziłem, i nie było żadnych przeciwwskazań formalnych, żeby to zrobić, dlatego tak jest. Także myślę, że to jest dobra praktyka na dzisiaj i na przyszłość.”
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Zgodziła się z przedmówcami i wyraziła oczekiwanie, że w przyszłym roku też będzie zastosowana taka forma omawiania druków, ponieważ faktycznie daje to możliwość zadecydowania w każdej sprawie odrębnie. Następnie przystąpiła do głosowania nad drukiem Głosowanie (druk 1648): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1583/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Barbary w Gdańsku dotacji celowej na wzmocnienie murów kościoła pw. Św. Barbary (etap III) oraz wykonanie poziomej izolacji przeciwwilgociowej (etap II) z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 24 do niniejszego protokołu. 24) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Barbary w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji kościoła pw. Św. Barbary (etap V) - południowa elewacja wieży (druk 1649)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Także w tym wypadku mowa o etapowaniu prac – prace są prowadzone równolegle do tych prac technicznych. Prace nad elewacja, też będącymi w różnym stanie w różnych fragmentach, zostały podzielone na szereg etapów. Tutaj mamy do czynienia z etapem piątym – na zdjęciu po prawej stronie pokazany jest ten zakres wnioskowany. Także tutaj proponuje się udzielić dotacji w wysokości 130 tys. zł. Głosowanie (druk 1649): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1584/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Św. Barbary w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji kościoła pw. Św. Barbary (etap V) - południowa elewacja wieży z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 25 do niniejszego protokołu. 25) w sprawie udzielenia w roku 2023 Prowincji Zakonu Ojców Karmelitów pw. Św. Józefa w Krakowie, Zakonowi OO. Karmelitów Klasztor w Gdańsku dotacji celowej na zabezpieczające prace konserwatorskie elewacji zespołu domów karmelitów przy ul. Podmłyńskiej 10 i 11 (druk 1650)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Powiedział, że tutaj mamy do czynienia wprawdzie z obiektem, można powiedzieć, należącym do osób prawnych Kościoła, czyli klasztoru karmelitów, ale nie jest stricte kościół, ale dwie kamienice, które znajdują się przy ulicy Podmłyńskiej, które ocalały z pożogi wojennej w dużym stopniu – częściowo zostały zniszczone i odbudowane, ale jednak w dużym stopniu ocalały. Znajdują się jednak w bardzo złym stanie i z uwagi na bezpośredni ruch pieszy wzdłuż tych budynków podjęcie tych działań jest niezbędne. Prawdę mówiąc, konserwator też dopingował inwestora, jeszcze wcześniejszego przeora klasztoru, do podjęcia tych prac, bo widać, jak ten obiekt z roku na rok jest w coraz gorszej kondycji. Są to bardzo cenne obiekty, chociaż też nie bardzo spektakularne, ale z uwagi na stopień zniszczenia Starego Miasta są wyjątkowe i tutaj zakres, wbrew pozorom, też jest dosyć szeroki, więc proponuje się udzielenie dotacji w wysokości 340 tys. zł. Głosowanie (druk 1650) Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1585/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Prowincji Zakonu Ojców Karmelitów pw. Św. Józefa w Krakowie, Zakonowi OO. Karmelitów Klasztor w Gdańsku dotacji celowej na zabezpieczające prace konserwatorskie elewacji zespołu domów karmelitów przy ul. Podmłyńskiej 10 i 11 z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 26 do niniejszego protokołu. 26) w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi Franciszkanów w Gdańsku Prowincji Św. Maksymiliana Marii Kolbego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Polsce (Franciszkanów) dotacji celowej na konserwację polichromowanego drewnianego stropu (podniebia) wczesnobarokowej empory organowej w kaplicy Świętej Anny (druk 1651)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Tutaj mamy do czynienia z niewielkim zakresem prac, w związku z tym niewielka kwota dotacji 45 tys. zł. Prospekt organowy w Kaplicy Świętej Anny jest niezmiernie cenny, ale już właściwie pozostało do wykonania tylko podniebie. Wiadomo, bo w mediach nawet wczoraj były te informacje publikowane, że też trwają prace nad konserwacją instrumentu organowego, także będą to drugie organy w zespole Kościoła Świętej Trójcy. W tym momencie dyrektor przypomniał, że te organy w części południowej to oczywiście klasa wyższa i na nich te piękne koncerty się odbywają, także myśli, że tutaj będzie to drugie miejsce, w którym – może skromniejsze, bo wie, że możliwości organów, w zależności od instrumentu, dają też szansę na to, że tutaj koncert te się będą odbywały. Zatem zaproponowano wsparcie, celem dokończenia tych prac, w wysokości 45 tys. zł. Głosowanie (druk 1651) Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1586/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Klasztorowi Franciszkanów w Gdańsku Prowincji Św. Maksymiliana Marii Kolbego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Polsce (Franciszkanów) dotacji celowej na konserwację polichromowanego drewnianego stropu (podniebia) wczesnobarokowej empory organowej w kaplicy Świętej Anny z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 27 do niniejszego protokołu. 27) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku dotacji celowej na konserwację malowideł ściennych w kaplicy Św. Jakuba w Bazylice Mariackiej (druk 1652)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Druk dotyczy Kościoła Mariackiego – wszyscy doskonale znają te malowidła, które zostały przed laty poddane konserwacji. Okazuje się, że jest potrzeba ponownego przyjrzenia się i wykonania zabiegów konserwatorskich, a także istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie wszystkie fragmenty malowideł zostały odsłonięte wówczas, zatem przedmiotem tych prac będzie również poszukiwanie tych potencjalnych fragmentów malowidła. Mamy tu do czynienia z bardzo cennym obiektem i zaproponowano udzielenie dotacji w wysokości 186 tys. zł. W tym momencie dyrektor tylko dla porządku przypomniał, że wszelkie prace konserwatorskie, budowlane, które są realizowane w Kościele Mariackim, są finansowane z dodatkowego źródła. Są zaplanowane w wieloletniej perspektywie finansowej na podstawie porozumienie pomiędzy prezydentem Miasta Gdańska a proboszczem parafii, i nie obciążają innych dotacji. Głosowanie (druk 1652): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1587/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku dotacji celowej na konserwację malowideł ściennych w kaplicy Św. Jakuba w Bazylice Mariackiej z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 28 do niniejszego protokołu. 28) w sprawie udzielenia w roku 2023 XYZ dotacji celowej na remont elewacji frontowej willi przy ul. Małachowskiego 1 (druk 1653)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Druk dotyczy udzielenie dotacji osobie fizycznej na remont elewacji frontowej willi przy Małachowskiego 1 w wysokości 38 tys. zł. Wprawdzie wniosek zawierał też inny zakres, mianowicie boazerii znajdujących się we wnętrzu, które były bardzo wysoko wycenione i komisja rozpatrująca wniosek pod względem merytorycznym przyznała, że, owszem, są cenne jak na ten okres budowy, ale w regulaminie jest również zapisane, że dotowane obiekty muszą być ogólnie dostępne dla mieszkańców i dla turystów. Uznano zatem, że pomimo deklaracji właściciela, że będzie udostępniał to wnętrze, w całości jest to prywatna własność w związku z tym powszechna dostępność też nie będzie tak bardzo powszechna. Poza tym obie kwestie finansowe też odgrywały rolę i stwierdzono, żeby wspomóc inwestora poprzez dotacje na elewację zewnętrzną. Stąd ta kwota i ten zakres. Głosowanie (druk 1653): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1588/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 XYZ dotacji celowej na remont elewacji frontowej willi przy ul. Małachowskiego z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 29 do niniejszego protokołu. 29) w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku dotacji celowej na konserwację baptysterium zlokalizowanego w zachodniej części nawy głównej Bazyliki Mariackiej (druk 1654)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Ponownie jest mowa o Kościele Mariackim, gdzie mamy do czynienia z wyjątkowym obiektem wyposażenia Kościoła: baptysterium, które niestety mocno ucierpiało w czasie II wojny światowej. Ponieważ nie udało się odnaleźć oryginalnej misy, to co widać na zdjęciu, jest rekonstrukcją wykonaną na podstawie gipsowych odlewów, które w latach czterdziestych pod koniec wojny wykonali Niemcy. Wniosek księdza proboszcza zakładał również wykonanie rekonstrukcji renesansowego ogrodzenia, z którego tylko bramka frontowa ocalała. Jednak po analizie prawnej, przede wszystkim, komisja doszła do przekonania, że ten zakres nie może być przedmiotem dotacji, bo wykracza poza katalog, który przewiduje ustawa i regulamin. W związku z tym ograniczono zakres prac do prac konserwatorskich tych elementów, które się zachowały, czyli kamiennego cokołu, figur oraz obu metalowych bramek. Stąd kwota wsparcia w wysokości 100 tys. zł. Głosowanie (druk 1654): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1589/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Parafii Rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku dotacji celowej na konserwację baptysterium zlokalizowanego w zachodniej części nawy głównej Bazyliki Mariackiej z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 30 do niniejszego protokołu. 30) w sprawie udzielenia w roku 2023 Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu Okręg w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji wschodniej Małego Młyna (druk 1655)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Jest to kolejny przypadek obiektu i inwestora, który realizuje prace etapowo. Na ten rok przewidział w ramach złożonego wniosku właśnie elewację wschodnią. Poprzednio Rada Miasta przychyliła się do udzielenia dotacji Związkowi Wędkarskiemu też na inne fragmenty elewacji oraz na dach. Od lat Rada Miasta i miasto wspomagają dbałość właściciela o ten cenny obiekt, bo nieopodal jest Wielki Młyn, w którym jest Muzeum Bursztynu. Na ten zakres proponowane jest udzielenie dotacji w wysokości 90 tys. zł. Głosowanie (druk 1655): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1590/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu Okręg w Gdańsku dotacji celowej na prace konserwatorskie elewacji wschodniej Małego Młyna z dnia 27 marca 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 31 do niniejszego protokołu. 31) w sprawie udzielenia w roku 2023 Stowarzyszeniu Architektów Polskich Oddział Wybrzeże dotacji celowej na remont tarasu, prace konserwatorskie sklepień nad I kondygnacją oraz korony murów obwodowych budynku Złotej Bramy (druk 1657)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Druk 1657 dotyczy obiektu, który wzbudzał w ostatnim czasie duże emocje. Szczególnie to wygrodzenie, zabezpieczenie postawione dzięki naszej pomocy, ale załączona do wniosku dokumentacja wskazywała na groźbę upadku poszczególnych elementów wyposażenia bramy. W związku z tym było to niezbędne do tego, aby przejście pod bramą było bezpieczne. Ten zakres pracy jest przedmiotem projektu uchwały – dotyczy wykonania prac związanych z odizolowaniem od góry budynku bramy od wód opadowych, wilgoci i wykonania właśnie części już tych robót budowlano-konserwatorskich. Na przyszły rok Stowarzyszenie Architektów Polskich zakłada zajecie się piwnicami, aby wykonać tam stosowne prace, a w kolejnym roku przejść już do pracy elewacyjnych. Obiekt jest skomplikowany, trudny. Też inwestor liczy w dużej mierze na pomoc zewnętrzną. W zeszłym roku udało się pozyskać z ministerstwa środki na tę realizację, która jest przedmiotem dzisiejszego projektu uchwały, natomiast podpisanie umowy nastąpiło na początku listopada i nie zdecydowano się na rozpoczęcie tych prac z obawy, że nie da się ich ukończyć przed końcem roku, a wszelkie dotacje muszą być w cyklu rocznym rozliczone. W związku z tym, pomimo podpisania umowy, nie podjęto tych prac i środki wróciły do ministerstwa. Na ten rok, powiedzmy na ten sezon, SARP składał wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W pierwszym rozdaniu nie uzyskał dofinansowania, ale złożył odwołanie, które będzie dopiero rozpatrywane w drugiej połowie maja także miejmy nadzieję, że tamtego źródła inwestor też uzyska dotację i że te prace będą mogły być realizowane. Proponuje się udzielenie dotacji w wysokości 30 tys. zł.
Radna Koalicji Obywatelskiej Powiedziała, że obiekt ten jest zdecydowanie kluczowy i to w dwójnasób: jako jeden z bardziej charakterystycznych zabytków Gdańska, z drugiej strony, jako, nie ma co ukrywać, wąskie gardło ważnego układu komunikacyjnego, tak naprawdę kluczowej przestrzeni publicznej. Radna wyraziła zadowolenie, że w prezentacji podkreślono historyczną nazwę Brama Długouliczna, bo to trochę lepiej oddaje to, z czym mamy do czynienia niż samo hasło Złota Brama. Podczas Komisji Zrównoważonego Rozwoju odbyła się dość długa i dobra rozmowa z przedstawicielem zarządu Stowarzyszenia Architektów na temat nie tylko tej przedmiotowej dotacji i planów na przyszłość, ale również pewnych kwestii organizacyjnych dotyczących przestrzeni publicznej i ściślejszej współpracy z miastem. Co może być interesujące dla osób słuchających nas, Stowarzyszenie Architektów niejako zwiększyło transparentność prac związanych ze Złotą Bramą, zamieszczając na swojej stronie internetowej stosowną zakładkę, gdzie informacje o wszystkich ekspertyzach i podejmowanych działaniach są obrazowane. Radna uważa, że to jest generalnie dobra praktyka, jeżeli chodzi o podmioty, które wykonują pracę za fundusze publiczne. Tak jak było powiedziane przez pana konserwatora, trochę niepokoi fakt, że tożsamy zakres prac w stosunku do tego, co było zgłoszone w ubiegłym roku, czego po prostu nie udało się zrealizować ze względów czasowych. Tu warto podkreślić, że przy dotacjach nie ma tak naprawdę możliwości ani jednego dnia prolongaty. Jeżeli wykonawca nie zdąży z odbiorem prac w określonym terminie, to nie tylko ta dotacja nie zostaje wypłacana, ale nawet w określonych przypadkach grożą kary umowne. Także mamy nadzieję, że również ze strony ministerstwa ten obiekt, znamienity nie tylko dla wizerunku Gdańska, ale Polski, uzyska wsparcie. W odczuciu radnej deklarację Stowarzyszenia Architektów należy przyjąć za dobrą monetę i za odpowiedzialnie skoordynowany plan wyjścia z tej patowej sytuacji, z którą w tej chwili mamy do czynienia.
Radny Koalicji Obywatelskiej Zwrócił się z prośbą do koleżanek kolegów radnych z Prawa i Sprawiedliwości, żeby nieco w kontrze względem tego, jak się zachowali podczas posiedzenia Komisji Kultury i Promocji, zagłosowali za tym drukiem, ponieważ Złota Brama to ważny ciąg komunikacyjny i niestety, z uwagi na potrzebę zabezpieczenia tego zabytku, to wąskie gardło stało się jeszcze węższe. Poza tym jest to nasza wizytówka bardzo mocno wpisująca się w markę miasta Gdańska. Wszyscy chcieliby, żeby Droga Królewska, jej otwarcie, w innym charakterze, a nie charakterze płytowym zabezpieczenia mogła cieszyć oko mieszkańców, ale także turystów odwiedzających nasze miasto.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Na początek odpowiedział radnemu Peruckiemu: „My jako klub radnych Prawa i Sprawiedliwości tematem Złotej Bramy zajmowaliśmy się tak naprawdę już od kilku lat. Od kilku lat, kiedy ten temat najbardziej nabrzmiał, bo zdaje się, że ostatni duży remont był przeprowadzony w 1996 albo 1997 roku i tu mam pytanie do kolegi Peruckiego, bo wspomniał o tym, że Złota Brama jest naszą wizytówką, czymś dla nas cennym. Tak dla mieszkańców jest czymś cennym, dla Miasta Gdańska jest czymś cennym, ale nie zapominajmy, że to nie jest własność Miasta Gdańska. To jest własność Stowarzyszenia Architektów Polskich, którzy zdaje się przez 25 lat chyba tylko przyglądali się temu, jak Złota Brama niszczeje i fakt, że w połowie 2020 roku pojawiły się wulgarne napisy na Złotej Bramie, że pojawiły się relacje w zagranicznych mediach, że powstała taka wrzawa medialna, dopiero uruchomił procesy związane z tym, że uznano, iż faktycznie trzeba by się o Złotą Bramę zatroszczyć, a sytuacja ze Złotą Bramą poważna była już od wielu lat. Jeszcze przed 2020 rokiem wskazywano chociażby na ten handel: jakieś zaplatanie warkoczyków, różne dziwne rzeczy, które nie licowały z charakterem Złotej Bramy.” Radny przyznał, że przedstawiciel Zarządu Stowarzyszenia Architektów Polskich na Komisji Zrównoważonego Rozwoju, zakreślił trzy etapy związane z realizacją remontu Złotej Bramy. Powiedzmy, pierwsze dwa etapy można by szacować na ok. 2 mln zł. Natomiast III etap, czyli to, co dla nas jest najbardziej widoczne, czyli elewacja, może pochłonąć ok. 6 mln zł – o ile radny dobrze pamięta. Czyli można na dziś szacować, że remont Złotej Bramy to jest ok. 8 mln zł. SARP przez ostatnie 2 lata, czyli od 2021 r., kiedy przez interpelację, interwencje także Miasta Gdańska, konserwatora zaczął przeprowadzać jakieś ekspertyzy, projekty, wydał 40 tys. zł. Oczywiście można tutaj rozważać, czy to jest kwota duża, czy mała. Przedstawiciele SARP-u wskazują, że praktycznie wszystkie wolne środki są przeznaczane na remont Złotej Bramy. Radny ma jednak pewną wątpliwość co do tego, czy faktycznie SARP jest w stanie obecnie w odpowiedni sposób poprowadzić ten remont. Bo oczywiście wszyscy chcą, żeby Złota Brama była wizytówką, żeby pięknie się prezentowała, żeby cieszyła oko, natomiast na Złotej Bramie jest przyczepiona taka tabliczka: Remont od 2021 r. Przewidywana data zakończenia 2025.” Radny przyznał, że nie wierzy w zakończeniu prac do 2025 r., patrząc, jak przez ostatnie 2 lata, a tak naprawdę od rozpoczęcia dyskusji przez ostatnie 3 lata stan tego obiektu nie uległ w żaden sposób poprawie. Pojawiło się tylko ogrodzenie z płyty pilśniowej, co podobno jest wymogiem konserwatora, i SARP bardzo ubolewa, ale nic z tym nie może zrobić. Radny uważa, biorąc pod uwagę także przeciągającą się procedurę także z winy, czy też z odpowiedzialności konserwatora wojewódzkiego, że dzisiaj trzeba poważnie zastanowić się, czy takie zabytki jak Złota Brama nie powinny być w perspektywie kilku, kilkunastu lat własnością miasta Gdańska. Tutaj wskazał na potrzebę ujawnienia danych związanych z pierwokupem radny Mateusz Skarbek z Koalicji Obywatelskiej. Wydaje się, że dla dobra mieszkańców, dla dobra turystów, którzy odwiedzają miasto Gdańsk, wszyscy powinni się zastanowić, czy tak fundamentalne zabytki jak Złota Brama nie powinny być w przyszłości po prostu własnością miasta, które dysponuje z racji swojego budżetu w perspektywie kilku- kilkunastoletniej środkami, które pozwalają na remont takich obiektów. SARP oraz inne organizacje, które nie dysponują takimi środkami, opierają się niemalże tylko i wyłącznie na dotacjach, co także wydłuża procedurę.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Oddała głos prezydentowi Piotrowi Grzelakowi i poprosiła, żeby później przewodniczący Mateusz Skarbek poprowadził dyskusję przez chwilę. PIOTR GRZELAK – Zastępca Prezydent Miasta Gdańska Ds. Zrównoważonego Rozwoju i Mieszkalnictwa Zgłosił się, żeby sprostować jedną kwestię, którą radny Majewski powiedział. Wspomniał on o zainteresowaniu radnych Miasta Gdańska z Prawa i Sprawiedliwości sprawą Złotej Bramy. Po pierwsze, najpierw była dotacja ze strony miasta właśnie na te prace ochronne w 2021 roku, a po drugie całe zainteresowanie radnych PiS sprowadzało się raczej niestety do brylowania w mediach narodowych. Niestety, w momencie, kiedy dochodzi do faktycznej potrzeby wsparcia ze strony radnych PiS, kiedy potrzeba przyspieszyć pewne procedury, kiedy mamy z Ministerstwa Kultury przyrzeczoną, ale strasznie późno w 2022 roku (w październiku) przyznaną dotację, konserwator proceduje kwestię uzgodnienia zezwolenia na prowadzenie prac ponad miesiąc, a radnych PiS wówczas nie ma. Obecnie jest szansa, żebyście to naprawili. Niestety, tak jak radna Golędzinowska wspominała, mimo wnioskowania o dotację z Ministerstwa Kultury, SARP jej nie uzyskał, jest w trybie odwoławczym. Nie wiadomo, czemu dostał mniej punktów niż za podobny czy taki sam wniosek w zeszłym roku. W tym miejscu prezydent zwrócił się bezpośrednio do radnych PiS: „Szanowni Państwo, w tym momencie wszystko w państwa rękach. Wystarczy zadzwonić do swoich kolegów i koleżanek z Prawa i Sprawiedliwości, którzy pełnią funkcje kierownicze w Ministerstwie Kultury, żeby zwrócili uwagę na ten ważny nie tylko dla Gdańska, dla całej Polski zabytek i żeby po prostu ten wniosek przyjęli. Od tego uzależniony jest ten termin, o którym pan radny wspomina, dlatego że po pierwsze musi być zawsze w każdym budynku dach zrobiony i te wszystkie elementy związane z górą obiektu, później musi być zrobione przyziemie i dopiero wtedy będziemy mogli rozmawiać o pracach dotyczących elewacji. Dzisiaj dyskusja o przewłaszczaniu tego typu obiektów jest tylko zabiegiem retorycznym, a macie szansę, i pan radny Majewski również ma szansę, działać faktycznie, merytorycznie w sprawie dla Gdańska.”
Radny Koalicji Obywatelskiej Skorzystał z formuły advocem, ponieważ jego nazwisko zostało wywołane, tylko raz jeszcze, chciał wrócić do meritum wypowiedzi, że właśnie w momencie próby, kiedy jako radni możemy w dużym stopniu, bo ta kwota dotacji jest niemal tożsama względem wniosku złożonego przez SARP właśnie do miasta, do biura konserwatora, żeby właśnie wesprzeć, to jeden radny nie głosuje, a drugi się od głosu wstrzymuje. Radny Perucki mówi oczywiście o dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości. Także jeżeli chodzi o realne działania, radny ma nadzieję, że jednym głosem dzisiaj podczas sesji Rady Miasta Gdańska ten druk uzyska aprobatę.
Radna Koalicji Obywatelskiej Jako przewodnicząca komisji chciałaby uporządkować pewne fakty, które zaistniały. Na wniosek przewodniczącego Mateusza Skarbka, przewodniczącego Rady Miasta, ale i członka Komisji Zrównoważonego Rozwoju został sformułowany wniosek dotyczący ujawnienia w księgach wieczystych prawa pierwokupu dla Złotej Bramy. Na ten wniosek przyszła odpowiedź od prezydenta Piotra Kryszewskiego, także warto orientować się w tym, co się już zadziało. Radna się jeszcze upewni, czy on został rozesłany po wszystkich radnych, ale ma tutaj zaufanie do pani sekretarz komisji, która zawsze błyskawicznie wszystkim członkom komisji takie odpowiedzi rozsyła. Mianowicie miasto Gdańsk wszczęło działania na rzecz ujawnienia w księdze wieczystej prawa pierwokupu. Jeżeli chodzi o pewne dalsze uwarunkowania formalne, istnieje możliwość przepadku tego typu obiektu zabytkowego na rzecz Skarbu Państwa, natomiast jest to prawo, które wykonuje się w określonych warunkach. Prawo do wykorzystania tego narzędzia ma Wojewódzki Konserwator Zabytków, więc wydaje się, że adres pretensji jest, mówiąc delikatnie, nieuzasadniony. Następnie radna stwierdził, że ma wrażenie, że byliśmy na troszeczkę innym posiedzeniu komisji – był prezentowany cały harmonogram, była prezentowana informacja na temat ekspertyz, które dają podstawę dla przyjętego programu naprawczego, a jeżeli ktoś z radnych posiada lepszą wiedzę, chciałby podważyć te ekspertyzy, to należy to ujawnić. W tym momencie radna poprosiła, aby nie rzucać populistycznych tez o tym, że po prostu nie ma się do zaufania do wnioskodawców, którzy mówię pod względem akurat pewnej logiki postępowania, pewnej dynamiki podejmowanych prac. Radna zgodziła się, że umiejscowionych jako punkt startu w określonym czasie, ale to pytanie, czy chce się dopuścić do rozpadnięcia Bramy Długoulicznej i wtedy mówić: „Tak, nie mieliśmy zaufania”, i fantastycznie, w tym momencie radna przeprosiła za emocjonalny ton, ale chciałaby podkreślić: wystąpienie o dotacje i przyznanie dotacji to jest podpisanie certyfikatu, że te prace zostaną ukończone w określonym czasie. Co więcej, jeżeli by się okazało, że preliminarz finansowy wyjdzie wyższy, co jest bardzo realne w dzisiejszych czasach, od tego udziału dotacyjnego i udziału własnego, który miał być zapewniony, to projektodawca jest zobowiązany też zwiększyć te wydatki po tej stronie. Tutaj pojawiła się niejako możliwość zawarcia z SARP-em kontraktu dotyczącego określenia konkretnego zakresu, który będzie ukończony w tym roku, i zdaniem radnej należy odpowiedzieć na tę propozycję pozytywnie.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zwrócił się z pytaniem do konserwatora, czy jest w stanie przywołać z pamięci wnioski SARP-u odnośnie dotacji na remont Złotej Bramy w latach 2010–2020. Czy jest możliwość sprawdzenia, czy SARP wnioskował w tych latach o remont Złotej Bramy? Z czego wynika to pytanie – zdaniem radnego nie jest populizmem mówienie, że nie ma się zaufania do SARP-u, bo dzisiaj, czy też kilka miesięcy temu mówiono o ratunkowych działaniach względem Złotej Bramy. Dlaczego dzisiaj trzeba ją ratować, a nie przeznaczać dotacje np. na odnowienie, odświeżenie, wyremontowanie poszczególnych elementów? Dlaczego tak naprawdę przez co najmniej 4 lata Złota Brama będzie odgrodzona – czy to przez jakąś płytę pilśniowa, czy też przez ażurowe ogrodzenie? Ponieważ właściciel, SARP, przez blisko 25 lat, zdaniem radnego, w nieodpowiedni sposób gospodarował Złotą Bramą. Nie przeznaczał odpowiednich środków na remont, odświeżenie, odnowienie jej i dzisiaj blisko 8 mln zł będzie trzeba przeznaczyć na kompletne przebudowanie. Stąd jest wątpliwość radnego co do tego, czy SARP w odpowiedni sposób zarządzał i będzie w stanie zarządzić remontem Złotej Bramy. I ostatnia rzecz: radny już słyszy w tym punkcie pytanie, czy jako radni jesteśmy w stanie ponieść odpowiedzialność za to, że Złota Brama się zniszczy, czy też zawali? Za chwilę w punkcie dotyczącym willi na Orzeszkowej usłyszymy znów to samo. Czy jako radni będziemy ponosić odpowiedzialność za to, że budynek się zawali? Jako Radni Miasta Gdańska dysponujemy dotacjami na rzecz podmiotów prywatnych. To przede wszystkim ich obowiązkiem jest to, żeby zadbać o to, żeby ten budynek się nie zawalił. Pytam się więc, czy jesteście w stanie państwo powiedzieć, że SARP przez ostatnie 25 lat w taki sposób gospodarował Złotą Bramą, że dzisiaj musimy ją dotować, żeby ona się nie zawaliła? JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Powiedział, że ostatni wniosek, który niestety z przyczyn formalnych musiał być odrzucony, z tego, co pamięta, był złożony w 2020 r. Natomiast wcześniej za ten okres, który radny Majewski wymienił, dyrektor nie przypomina sobie, aby te wnioski były składane, jest w stanie to dokładnie zweryfikować i taką informację podać, bo ma szczegółowe zestawienie, jakie wnioski w ogóle wpływały co roku, które były odrzucane np. przyczyn formalnych, a dla których proponowano udzielenie dotacji. Taką informację dyrektor może przedstawić w późniejszym terminie.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przejęła prowadzenie obrad sesji i udzieliła głosu radnemu Mateuszowi Skarbkowi.
Radny Koalicji Obywatelskiej Rozpoczął od tego, że ta nieruchomość jest własnością SARP-u. Mieszkańcy Gdańska od dłuższego czasu widzieli, że ten zabytek mógłby wyglądać lepiej, niż wygląda, zauważali to też turyści. Natomiast można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jako Rada Miasta Gdańska, jako komisja, zrobiliśmy wszystko, aby trochę tę drogę przywrócić na właściwy tor, bo złożony wniosek o wpis w księdze wieczystej prawa pierwokupu zdaje się zmotywował władze SARP-u do bardziej dynamicznych działań, bardziej otwartej komunikacji, czego świadkiem byliśmy na wczorajszej Komisji Zagospodarowania Przestrzennego. Radny poinformował o tym, jakie deklaracje pod wpływem pytań i interpelacji oraz jego działań popartych działaniami komisji usłyszano. Od SARP-u usłyszano, że po dokonaniu remontu nie dopuści do tego, aby w bramie prowadzone był handel w jakiejkolwiek formie. Taka padła deklaracja z ust władz SARP-u na wczorajszej Komisji (szczegóły są do wglądu w protokole tejże komisji), że wnętrze bramy będzie doświetlone tak, aby być jeszcze bardziej reprezentatywną częścią Miasta Gdańska. W ocenie radnego zmiana narracji i podejścia wiąże się bezpośrednio z działaniami poszczególnych radnych, a także wsparcia Komisji Zrównoważonego Rozwoju. Decydując się dziś na udzielenie dotacji, działamy w pewnym zaufaniu, ale jak zauważyła przewodnicząca Golędzinowska, jest to zaufanie mieszczące się w granicach prawa, a w zasadzie w granicach zobowiązań, które SARP będzie musiał podjąć – także presja ma sens. Będziemy pilnować, obserwować, mamy prawo wymagać, aby Droga Królewska miała iście królewską oprawę i tego będziemy absolutnie się domagać i egzekwować. I po to ten druk i inne druki dotyczące dotacji są odrębnie, aby móc się bezpośrednio odnieść do każdego z nich. Radny Skarbek, jako radny z tego okręgu, zadeklarował, że będzie jeszcze z większą uwagą się przypatrywał i kwestia tego prawa pierwokupu w księdze wieczystej, że będzie w jakiś sposób mobilizująco działało na władzę SARP-u, więc uważa, że powinno się ten druk procedować pozytywnie i po prostu bacznie obserwować, wymagać i egzekwować. Głosowanie (druk 1657): Za 25 Przeciw 0 Wstrzymało się 8 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1591/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 Stowarzyszeniu Architektów Polskich Oddział Wybrzeże dotacji celowej na remont tarasu, prace konserwatorskie sklepień nad I kondygnacją oraz korony murów obwodowych budynku Złotej Bramy z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 32 do niniejszego protokołu. 32) w sprawie udzielenia w roku 2023 XYZ dotacji celowej na wykonanie elementów wykończeniowych konstrukcji dachu, poszycia dachu, orynnowania, odgromienia, stopni kominiarskich, odbudowy kominów w willi przy ul. Orzeszkowej 2 (druk 1658)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Jest to chyba kolejny obiekt, może nie tak cenny jak Brama Długouliczna zwana Złotą, natomiast na pewno medialny, ale niezależnie od tego ważny dla historii, szczególnie Dwudziestolecia Międzywojennego, dla Polonii Gdańskiej. Przedmiotem tego zakresu jest dokończenie konstrukcji dachu, wykonanie poszycia i wszystkich elementów, które się z tym wiążą: kominów, stopni kominiarskich itd. Tutaj propozycja jest w wysokości 420 tys. zł. Dyrektor przypomniał że wcześniej rada podjęła uchwałę o udzieleniu dotacji na wykonanie płyty żelbetowej pod całym budynkiem, aby obiekt ustabilizować, bo w innym wypadku pewnie dzisiaj byśmy już go nie oglądali w takiej postaci. Wewnątrz została wykonana konstrukcja żelbetowa wzmacniająca całości konstrukcji, także wydaje się, że ten etap jest takim elementem kończącym zabezpieczenie obiektu w tej postaci surowej, że kolejnymi etapami będą już prace elewacyjne i w dalszym ciągu prace dotyczące wnętrz. Także tutaj propozycja jest udzielenia dotacji w wysokości 420 tys. zł na ten zakres, który zapewni szczelność budynku od góry.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Rozpoczął od tego, że nie ulega wątpliwości, że o zabytki należy dbać, jednak w tym przypadku sprawa jest bardzo skomplikowana, ponieważ mamy tutaj wniosek o przyznanie dotacji w dużej w kwocie: 420 tys. zł. O ile inne wnioski radny w pełni popiera, to tu jest pewien problem. Wszelkie inne wnioski dotyczą miejsc raczej ogólnodostępnych, takich, które będzie można zobaczyć. Te budynki będzie można zwiedzać czy też będą bezpośrednio korzyścią dla mieszkańców, a tutaj nie ma żadnej wiedzy, czy willa będzie w jakiś sposób w środku dostępna dla mieszkańców. Nie wiadomo, jaki jest plan na przyszłość dotyczący funkcjonowania tego obiektu. Chyba nikt z nas nie wie, co tam ma powstać, tak w perspektywie iluś lat i czy będzie prowadzona chociażby tam działalność gospodarcza itd. Jeszcze parę dni temu radny zastanawiał się, czy tym razem właścicielka obiektu będzie obecna na posiedzeniu Komisji Zrównoważonego Rozwoju i opowie o tym, co już zostało odtworzone po okresie zaniedbań oraz o planach na przyszłość budynku, ale kolejny raz właścicielka tej willi nie współpracuje z komisją, nie współpracuje z radnymi. Ta osoba nie jest w stanie przeprowadzić renowacji czy można powiedzieć bardziej odbudowy tego zabytku. W 2010 r. miał zostać złożony wniosek o wyburzenie tej willi. W tym miejscu radny zwrócił się do uczestników sesji: „Czy naprawdę myślą państwo, że przy tak wielkiej opieszałości, która doprowadziła do zawalenia się willi, właścicielka chce ją naprawdę odbudować?” Nabywca willi, zgodnie z umową, miał 3 lata na adaptację budynku i przez lata nic nie zrobiono. Pytanie teraz z punktu widzenia dzielnicy: czy będzie to realne wsparcie dla dzielnicy Aniołki, w której ta willa się znajduje? Czy tego wsparcia oczekują mieszkańcy? Radny uważa, że nie, tak też w niektórych komentarzach mógł wyczytać. Można porównać wysokość tej dotacji do budżetu Rady Dzielnicy, który ma 75 tys. na cały rok. Przewodnicząca zarządu Rady Dzielnicy Aniołki musiała ostatnio żebrać o 3000 zł na inwestycję w trampolinę, na którą rada odkładała przez 3 lata. Jest wiele potrzeb w tej dzielnicy, na które lepiej można wydawać środki finansowe. Radny uważa, że powinno się w tym przypadku szukać możliwości uruchomienia procedury odbioru takiego zabytku, dlatego będzie głosował przeciw.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Powiedział, że kolega Przemysław Malak odpowiedział w sposób dość dyplomatyczny, jeżeli chodzi o ten punkt, on pozwoli sobie nazwać to po imieniu, zwłaszcza w kontekście naszych doświadczeń z tą nieruchomością. To jest po prostu skandal i bezczelność. Skandal i bezczelność z kilku powodów. Po pierwsze, już w ubiegłym roku, z tego co pamięta, bodajże w październiku, przyznano pewne środki, które miały przysłużyć się tutaj remontowi. Rady bardzo chciałby się dowiedzieć, jaki jest tego wszystkiego efekt, bo dochodzą go słuchy, że daleko jest osoba, która środki otrzymała i która powinna zrobić remont. Rzeczywiście, gdyby spojrzeć na historię tego obiektu, to trochę dziwną rzeczą wydaje się po pierwsze, że ktoś uzyskuje nieruchomość w okolicznościach budzących przynajmniej falę pytań, żeby tak dyplomatycznie w tym momencie powiedzieć. Po drugie, że przez 20 lat nie robi remontu takiego, do którego się zobowiązał. Po trzecie, że po raz kolejny tej osoby nie ma ani na Komisji Rady Miasta Gdańska, ani na sesji Rady Miasta Gdańska. Czyli mamy dać komuś, kto drugi raz w krótkim okresie pisze, że dajcie pieniądze. Radny w tym miejscu przeprosił za takie porównanie, ale to już naprawdę osoby, które gdzieś publicznie chcą uzyskać pieniądze z jakiegoś żebractwa mają więcej przyzwoitości, bo przynajmniej mają odwagę się pojawić i powiedzieć, że potrzebują jakiegoś wsparcia, a to, że czy im pomóc czy nie, to już jest osobna kwestia na zupełnie inną rozmowę. Radny pozwolił sobie z ciekawości też w czasie dzisiejszej sesji Rady Miasta Gdańska wykonać telefon, ponieważ nie jest to sprawa trudna i zidentyfikować osobę, która występuje o środki i dowiedziała się, że ta osoba jest na urlopie, czyli jeżeli jest na urlopie, to nie znalazła ani chwili, żeby nawet w formie zdalnej podłączyć się na sesję, pokazać, że jest. Nie wzięła udziału w komisji, a chce od nas pieniędzy. To jest po prostu, raz jeszcze, to określę: bezczelność i skandal. Ktoś żąda od nas czy wnioskuje o to, żeby dostać 420 tys. zł, a dotychczas nie rozliczył się przez tyle lat ze swoich zobowiązań. Radny wierzy, że dzisiaj tutaj zwycięży rozsądek i wszyscy zagłosują przeciwko przekazywaniu środków. Nie dlatego, że nie chcielibyśmy uratowania zabytku, tylko że mimo lokowanych kolejnych środków, mimo kolejnych zobowiązań, nic realnego się nie dzieje, a osoba, która powinna tutaj pokazać się, wcześniej na Komisji i pokazać się przy wizji lokalnej, która powinna współpracować z nami, mówiąc potocznie, robi sobie chyba z nas jaja, a zatem nie płaćmy za tego typu wątpliwe rozrywki. Na koniec radny jeszcze raz zachęcił pozostałych do głosowania przeciw, i zadeklarował, że on sam zagłosuje przeciw.
Radny Koalicji Obywatelskiej Zaczął od tego, że musi powiedzieć, iż był świadkiem bezpośrednim, w jaki sposób stan techniczny tej pięknej nieruchomości ulegał pogorszeniu i jak większość mieszkańców Aniołek ze zdumieniem obserwował, że nic tam się przez dłuższy czas nie działo. Sytuacja ta jest radnym znana i opisana, więc z tym większym zbulwersowanie radny stwierdził, że w dniu wczorajszym na komisji wnioskodawca nie stawił się po raz kolejny, bo gdy składał pierwotny wniosek, również nie było żadnego przedstawiciela, chociażby, żeby się przedstawić, przybliżyć sytuację nieruchomości, w której jest właścicielem. Taką sytuację radny uważa za niedopuszczalną. Jeżeli ktoś domaga się jakichś działań od organów administracji czy organów samorządu, powinien ją zreferować bądź osobiście bądź przez przedstawiciela. W związku z tym radny uważa to za niedopuszczalne i z tego powodu uważa, że ten wniosek nie powinien spotkać się z akceptacją Rady Miasta Gdańska. Ma jednak świadomość, że czasami są sytuacje, kiedy należy oddzielić zabytek od właściciela, bo zabytek, który był świadkiem wielu wydarzeń doniosłych w historii naszego miasta, nie jest niczemu winien i powinno się zadbać o jego losy. Natomiast sytuacji, kiedy jednak właściciel nie jest w stanie z nikim porozmawiać, nawiązać większego dialogu bezpośrednio z radnymi, którzy podejmują decyzje, jest dla radnego po prostu wysoce nieodpowiedzialny. Dlatego w obecnej sytuacji radny jest zmuszony wstrzymać się od głosu, gdyż z jednej strony chce wykazać, że zależy mu na tym zabytku, a z drugiej strony nie może zgodzić się na takie postępowanie wnioskodawcy.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zaczął od tego, że kiedy na Komisji Zrównoważonego Rozwoju opiniowano te wszystkie poszczególne uchwały, wówczas wśród argumentów, które były przedstawiane dla dotowania tych zabytków, wskazywano m.in., że dotacja jest uzależniona od tego, w jaki sposób uzasadniono remont oraz w jaki sposób ten zabytek będzie w przyszłości służył mieszkańcom. Podczas komisji praktycznie wszyscy przedstawiciele wnioskodawców połączyli się lub jeśli nie mogli się połączyć, to po prostu uzasadnili, że byli gdzieś, gdzie nie mogli się połączyć, natomiast były osoby, które przedstawiały, że np. na Noc Muzeów chcą udostępnić swój zabytek. Jak jest w przypadku willi na ul. Orzeszkowej? 26 października 2022 r, o ile dobrze radny pamięta, dyskutowano w sali obrad odnośnie przyznania 100 tys. zł na ratowanie właśnie tej willi, i wówczas powiedział słowa, z których nie czerpie radości. Powiedział wówczas, że pewnie za pół roku radni się spotkają i będą dyskutować o kolejnej dotacji. Mija pół roku i radni się spotykają, żeby podyskutować o przyznaniu ponad czterokrotnie wyższej dotacji dla tej willi, a warto pamiętać, że wniosek był na 600 tys. zł, z czego miasto chciałoby przyznać 420 tys. zł. Kiedy kilka dni po tej dyskusji w październiku radny wybrał się z kilkoma innymi radnymi na wizję lokalną willi przy ul. Orzeszkowej, tam było co najmniej 3 pracowników związanych z nadzorem architektonicznym, konserwatorskim, kierownikiem budowy, którzy naprawdę mieli dużą wiedzę odnośnie tego, w jakim stanie jest ta willa, jakie prace zostały wykonane i tam faktycznie wiele prac związanych z poprawą stabilności tego budynku zostało wykonanych. Te betonowe słupy, stropy w budynku – radny to wszystko widział i wie, że jest także efekt środków ministerialnych i środków miejskich. Na wizji lokalnej nie było wnioskodawczyni, nie było też jej podczas komisji, dziś podczas sesji Rady Miasta Gdańska też jej nie ma. We wtorek na Komisji Zrównoważonego Rozwoju też jej nie było. Zatem z jednej strony radny chciałby, żeby ta willa wypiękniała, bo to jest perełka dzielnicy Aniołki, o czym mówią także mieszkańcy, przedstawiciele Rady Dzielnicy Aniołki, a z drugiej strony burzy się w nim krew, gdy widzi, jak radni, a poprzez nas tak naprawdę mieszkańcy, władze Miasta Gdańska są traktowani przez wnioskodawcę. To naprawdę nie wymaga 5–10 minut, żeby pojawić się na komisji i powiedzieć, co zostało wykonane, jakie środki zostały przeznaczone i co się chce zrobić. Tymczasem mamy wyciągniętą rękę po pieniądze i nie mamy nawet twarzy tej osoby ani przywitania się tej osoby na komisji czy na sesji Rady Miasta Gdańska. Prawdopodobnie nasza kadencja zakończy się za około rok, więc prawdopodobnie będziemy głosować nad jeszcze jednym pakietem dotacji. Radny może się założyć, że w przyszłym roku właścicielka tej willi także będzie wnioskować wówczas o dotację Miasta Gdańska. W tym miejscu radny zadał pozostałym radnym pytanie: „Czy chcemy być w taki sposób traktowani, czy chcemy, żeby w przyszłych kadencjach prawdopodobnie w taki sposób byli traktowani Radni Miasta Gdańska? Czy dzisiaj pokażemy czerwoną kartkę właścicielce, że tak być nie może?” Zdaniem radnego, a nie jest on żadnym ekspertem, ale widział ten budynek i jakie prace zostały wykonane, ten budynek nie zawali się. Oczywiście nie daje żadnej gwarancji na to, natomiast argumentacja w stylu, jeśli nic nie zrobimy, jeśli nie przeznaczymy żadnych pieniędzy, to ten budynek się zawali, nie jest trafna. To nie jest miejski budynek, to jest budynek prywatny i to obowiązkiem właściciela jest zapewnienie, żeby ten budynek jako zabytek istniał w dobrym stanie. Można w tym pomóc. Jako miasto Gdańsk dotowane są różne zabytki, czy to kościoły, czy to wspólnoty mieszkaniowe. Natomiast jeśli nie pokaże się, że radni nie zgadzają się na taki sposób traktowania, jako skarbonki, bankomatu, to będą w kolejnych miesiącach, w kolejnych latach wpływać wnioski i nie będzie nawet słowa od właścicielki czy też przedstawicieli tej właścicielki, o tym, co jest wykonywane w tej willi, co z tą willą się dzieje. Dlatego zdaniem radnego powinno się dzisiaj powiedzieć „nie’ dla tej dotacji. Jeśli właścicielka wyrazi taką wolę: spotkania się i przedstawienia argumentacji lub wysłania chociaż przedstawiciela, ponieważ tam są osoby, które się na tym znają, i przedstawione zostanie, jakie środki, jakie zadania mają być wykonane, w jakim czasie, to wtedy można się nad tym zastanowić. Dzisiaj, jego zdaniem, nie ma takiej możliwości.
Radna Koalicji Obywatelskiej Zaczęła od tego, że z jednej strony na początku chciałaby, żeby rozmawiać nie w tonie pretensji, może należałoby faktycznie przypomnieć całą strukturę i zasady przyznawania tych dotacji. Mianowicie miejmy świadomość, że właściciel nie otrzyma ani złotówki w momencie, w którym nie udokumentuje zakończonego zakresu prac – radna to mówiła przy okazji Bramy. Niejako podpisywany jest kontrakt, w ramach którego dofinansowanie będzie zapewnione dopiero po szczęśliwym zakończeniu etapu, to a propos pytań, czy zostało zrobione to, na co były przekazane dotacje czy nie. Natomiast radna zgadza się z tym, że powinno się o tym podyskutować – pomimo tego, że jako inżynier uważa, że zasadne jest domknięcie stanu surowego, zasadnym jest zadaszenie tego obiektu. W tym miejscu radna przypomniała, że w momencie katastrofy budowlanej Pomorski Konserwator Zabytków ma prawo zdecydować o przeniesieniu własności obiektów na rzecz Skarbu Państwa, a nie zrobił tego. Mieszkańcom dzielnicy też na pewno nie zależy, aby w tym miejscu było straszydło przez kolejne lata. Natomiast radna zgadza się, że nie powinno się dopuszczać do pewnych niebezpiecznych precedensów, jeżeli chodzi o gotowość dialogu wnioskujących z Radą Miasta. W związku z tym radna złożyła wniosek o odesłanie tego druku do komisji do ponownego rozpatrzenia.
Radna Wszystko dla Gdańska Zgodziła się, że niewątpliwie ma takie samo wrażenie jak wszyscy, że właścicielka trochę niegrzecznie się zachowuje wobec osób, które mają udzielić dotacji na jej prywatną rezydencję. Nikt nie oczekuje tego, żeby ona przyszła i klęczała przed radnymi, prosząc o pieniądze, po prostu chodzi o zwykłą rozmowę i tutaj radna przychyliła się do wątpliwości przedmówców i targających nimi emocji. Radna potwierdziła, że czuje to samo, ale wydaje jej się, że obecny stan budynku i to, że kiedyś mogłoby być lepiej, że mogłaby być to perełka dzielnicy Aniołki, sprawia, że chyba jednak mimo wszystko radna zagłosowałaby za udzieleniem tej dotacji. Teraz mamy kwestię wniosku formalnego, więc prawdopodobnie jeżeli taka będzie wola radnych, a są wątpliwości, wniosek zostanie odesłany do komisji, ale kiedyś wróci. Być może właścicielka się pojawi, być może nie, ale w tym wszystkim nie o to chodzi: czy ktoś jest dobrze wychowany – bo ta pani zapewne nie jest dobrze wychowana – czy ktoś zachowuje się nie fair w stosunku do osób, które decydują o tym, czy dają pieniądze. Tutaj chodzi o wysokiej klasy zabytek, podobnie jak było ze Złotą Bramą, więc radna poprosiła radnych, aby jednak rozważyli możliwość udzielenia tej dotacji po raz ostatni. Prawdopodobnie, tak jak powiedział radny Majewski, będzie jeszcze okazja procedować taki druk w przyszłym roku i wtedy już na żadną dotację, by się nie wyraziło zgody. Ale oczywiście tutaj demokracja zwycięży. Jest wniosek formalny, natomiast jeżeli dzisiaj radna miałaby zagłosować, to – cytując klasyka – zagłosowałaby, nie ciesząc się. Głosowanie za odesłaniem do komisji (druk 1658): Za 31 Przeciw 3 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła wniosek formalny o odesłanie do komisji 33) w sprawie udzielenia w roku 2023 firmie Biznes Park Stocznia Sp. z o.o. dotacji celowej na remont elewacji południowo-zachodniej budynku d. garaży elektrowozów/magazyn (86 B) przy ul. Ks. Jerzego Popiełuszki 3 (druk 1659)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Kultury i Promocji – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna JANUSZ TARNACKI – Zastępca Dyrektora Biura Architekta Miasta – Miejski Konserwator Zabytków Wyjaśnił, że w druku jest procedowany kolejny nietypowy budynek, bo nie jest to sam w sobie zabytek wybitny, ale zlokalizowany jest na terenach po stoczniowych. I wiadomo, jak trudne są np. adaptacje budynków poprzemysłowych do funkcji współczesnych nieprzemysłowych. Tutaj właściciel podjął się takiego zadania. Dyrektor wie, że to będą funkcje komercyjne, ale dzięki tym nowym funkcjom jest szansa na uratowanie tego budynku. Poza tym też od wielu lat w przestrzeni publicznej jest dyskusja – dyrektor przypomniał o wniosku do UNESCO o wpisanie stoczni na listę światowego dziedzictwa. Tutaj mamy do czynienia z jednym z obiektów, który jest indywidualnie wpisany do rejestru zabytków, i jest szansę pomóc w uzyskaniu przez ten budynek efektu estetycznego i technicznego, bo to nie jest tylko czyszczenie elewacji, to są również zabiegi pozwalające na wzmocnienie struktury. Ten budynek widoczny jest z ul. Jana z Kolna, niedaleko kładki, prawie na wprost dawnej bramy i planowany zakres dotyczy właśnie elewacji widocznej od strony ulicy. Wydaje się, że jest to, ze względu na nietypowość i lokalizację, budynek wart wsparcia finansowego i oczywiście o tym radni zdecydują. Tu jest propozycja przeznaczenia na ten cel 160 tys. zł. Głosowanie (druk 1659): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1592/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia w roku 2023 firmie Biznes Park Stocznia Sp. z o.o. dotacji celowej na remont elewacji południowo-zachodniej budynku d. garaży elektrowozów/magazyn (86 B) przy ul. Ks. Jerzego Popiełuszki 3 z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik 34 do niniejszego protokołu. 34) w sprawie określenia sezonu kąpielowego oraz wykazu kąpielisk na polskich obszarach morskich przyległych do granic Gminy Miasta Gdańska w roku 2023 (druk 1665)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Sportu i Turystyki – pozytywna K. Zrównoważonego Rozwoju – pozytywna Referent występujący w imieniu wnioskodawcy: Maciej Lorek – Dyrektor Wydziału Środowiska MACIEJ LOREK – Dyrektor Wydziału Środowiska Powiedział, że ma przyjemność przedstawić projekt uchwały w sprawie określenia sezonu kąpieliskowego i wykazu kąpielisk na terenie miasta Gdańsk na rok 2023, sezon letni. W grudniu ubiegłego roku Gdański Ośrodek Sportu złożył stosowny wniosek, który został uzgodniony z Urzędem Morskim, Głównym Inspektorem Sanitarnym, Wodami Polskimi, Powiatowym Inspektorem Sanitarnym. Nie wpłynęły żadne uwagi do tego wniosku. W ramach uchwały planowane jest utworzenie 9 kąpielisk o łącznej długości 1300 m. Długość wynosi tyle samo, co w roku ubiegłym. Głosowanie (druk 1665): Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1593/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie określenia sezonu kąpielowego oraz wykazu kąpielisk na polskich obszarach morskich przyległych do granic Gminy Miasta Gdańska w roku 2023 z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 35 do niniejszego protokołu. 35) zmieniająca uchwałę w sprawie powierzenia Gdańskim Autobusom i Tramwajom Spółce z o.o. z siedzibą w Gdańsku zadań własnych Gminy Miasta Gdańska w zakresie autobusowego lokalnego transportu zbiorowego (druk 1656)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna Referent występujący w imieniu wnioskodawcy: Piotr Borawski – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska PIOTR BORAWSKI – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Poinformował, że drukiem nr 1656 prezydent proponuje zmianę uchwały w sprawie powierzenia Gdańskim Autobusem i Tramwajom, spółce stuprocentowo miejskiej z siedzibą w Gdańsku, zadań własnych w zakresie autobusowego lokalnego transportu zbiorowego. W skrócie referując ten druk, można powiedzieć, że miastu zależy na tym, żeby wydłużyć kontrakt autobusowy, który realizuje ta spółka od 5 lat, do roku 2037 z uwagi na to, że chcąc rozwijać komunikację autobusową w mieście, kupować nowy tabor, który jest opisany w uzasadnieniu do tej uchwały, czyli również o tych, o których dzisiaj powiedziała prezydent w swojej prezentacji, czyli autobusy elektryczne, autobusy wodorowe, obecna długość kontraktu nie pozwala na to, żeby zaciągnąć zobowiązania, obligacje przychodowe, które pozwolą sfinansować tego typu zakupy, które chcemy zrealizować w następnych latach. Na koniec prezydent poprosił Wysoką Radę o to, aby umożliwić rozwój miejskiej komunikacji autobusowej i o przedłużenie naszych spółce o kolejne 5 lat funkcjonowania w ramach kontraktu. Głosowanie (druk 1656): Za 24 Przeciw 0 Wstrzymało się 9 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1594/23 Rady Miasta Gdańska zmieniająca uchwałę w sprawie powierzenia Gdańskim Autobusom i Tramwajom Spółce z o.o. z siedzibą w Gdańsku zadań własnych Gminy Miasta Gdańska w zakresie autobusowego lokalnego transportu zbiorowego z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 36 do niniejszego protokołu. 36) w sprawie przyjęcia od Wojewody Pomorskiego niektórych zadań publicznych z zakresu administracji rządowej związanych z przeprowadzeniem kwalifikacji wojskowej (druk 1663)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Samorządu i Ładu Publicznego – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna K. Rodziny i Polityki Społecznej – pozytywna JOANNA PIŃSKA – Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Poinformowała, że uchwała, którą przedstawi, ma charakter czysto techniczny. Zgodę na przyjęcie zadań z zakresu administracji rządowej do realizacji przez prezydenta Miasta Gdańska musi wyrazić Rada Gminy, stąd prośba o przyjęcie tej uchwały.
Radny Koalicji Obywatelskiej Zwrócił się z prośbą, bo w dyskusji publicznej pojawiła się informacja, że część wezwań na komisję wojskową dotyczy osób, które będą miały w tym czasie matury, aby dyrektor Pińska wskazała procedury pomagające osobom, które zostały wezwane w terminie matur, w jaki sposób mogą ewentualnie zmienić ten termin wezwania. JOANNA PIŃSKA – Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Wyjaśniła, że za każdym razem terminy wyznaczone są już po maturach pisemnych, a w czasie matur ustnych. W informacji są zawarte numery telefonów, gdzie można się zadzwonić, aby umówić dogodny termin. Głosowanie (druk 1663): Za 33 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1595/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie przyjęcia od Wojewody Pomorskiego niektórych zadań publicznych z zakresu administracji rządowej związanych z przeprowadzeniem kwalifikacji wojskowej z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 37 do niniejszego protokołu. 37) w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym jednoosobowej spółki Gminy Miasta Gdańska działającej pod firmą Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku (druk 1672)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna IWONA BIERUT – Dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej Poinformowała, że druk 1672 stanowi o dokapitalizowaniu jednoosobowej spółki Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna. Chodzi o wniesienie aportem nieruchomości gruntowych, na których posadowione są sieci wodociągowo- kanalizacyjne, a związane jest to z tym, iż świeżo nastąpiły ujawnienia nowych sieci, jak i zostały wskazane sieci, które zostały zrealizowane przy współudziale środków unijnych, a których termin trwałości projektowej już minął. W związku z powyższym można te nieruchomości wprowadzić łącznie z sieciami do majątku spółki jednoosobowej GIWK. Głosowanie (druk 1672): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 1 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1596/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym jednoosobowej spółki Gminy Miasta Gdańska działającej pod firmą Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 38 do niniejszego protokołu. 38) w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym spółki InnoBaltica spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku (druk 1668)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna PIOTR BORAWSKI – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Wyjaśnił, że drukiem 1668 proponowane jest podwyższenie kapitału zakładowego spółki InnoBaltica Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku. Podwyższenie kapitału zakładowego o kwotę 11 mln 100 tys. zł ze środków przewidzianych na ten cel z budżetu Miasta Gdańska na rok 2023. Jeżeli chodzi o zreferowanie tego druku, to jest to operacja, o której wiedziano już od 2020 roku, w momencie, kiedy powierzano spółce InnoBaltica działanie, które realizuje. W 2020 roku dokładnie na sesji wrześniowej wszyscy radni jednogłośnie głosowali za tego typu propozycją uchwały. W tym momencie prezydent również chciał zwrócić uwagę, że nie są to żadne nowe środki, o których opozycyjni radni od kilku dni mówią w mediach na konferencjach prasowych. Jest to zaplanowane działanie, o którym wiadomo od 3 lat, które zostały ujęte w projekcie budżetu na rok 2023. Również w prezentacji, kiedy radni prosili o szczegółowe informacje na temat spółki InnoBaltica i realizowanych przez nie działań, którą prezydent przedstawił Wysokiej Radzie na sesji na początku lutego bieżącego roku, również znajdowała się tam informacje o tym, że podwyższenie tego kapitału o 11 mln 100 tys. zł nastąpi w tym roku. Z czego wynika podwyższenie kapitału? Jest to prosta reguła, tak jak radni pewnie doskonale wiedzą, ale słucha nas również wiele mieszkańców i mieszkanek Gdańska, więc również wytłumaczy. Realizując projekt Fala, który realizuje spółka InnoBaltica, otrzymaliśmy 90 mln zł dofinansowania ze środków unijnych za pośrednictwem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i jego jednostki, jaką jest CUPT. Natomiast jest to wkład, który pozwala na sfinansowanie 72% realizacji tego projektu, który jest wyliczony na sumę 126 mln netto, czyli ponad 150 mln brutto. Realizując te dokapitalizowania, wypełniamy nasz wkład własny, czyli dzisiaj na poziomie 28%. On jest rozłożony pomiędzy udziałowców spółki. Takie samo dokapitalizowanie kwotą 11 mln 100 tys zł zrealizowały już samorządy gminy i województwa pomorskiego. Miasto Gdańsk realizuje to zobowiązanie jako ostatnie – dzięki podwyższeniu kapitału będzie można po prostu mieć środki potrzebne na podwyższenie kapitału zakładowego i wniesienie naszego wkładu własnego. Nie jest tak, jak zostało powiedziane na konferencjach prasowych opozycji, że 150 mln zł zostało już wydane na ten projekt. To jest nieprawdziwa informacja. Na ten projekt została przekazana jedna transza w kwocie ok. 50 mln zł. Te środki pozwoliły na sfinansowanie infrastruktury, czyli tych kasowników, które są zamontowane w pojazdach i na stacjach przesiadkowych, natomiast rozliczenie tego projektu nastąpi po jego odebraniu. W tej chwili spółka InnoBaltica jest w fazie odbioru. 14 marca wykonawca złożył wymaganą umową właśnie elementy, które są związane z kontraktem, jeżeli chodzi o projekt Fala. W tej chwili trwa odbiór – będzie on do pierwszych dni maja. W momencie, kiedy odbiory się zakończą, będziemy w stanie stwierdzić, czy produkt dostarczony przez wykonawcę jest tym, co było przedmiotem zamówienia, i jest możliwy jego odbiór. Wtedy będziemy w stanie poinformować radnych, opinię publiczną, pasażerów komunikacji publicznej w całym regionie, kiedy nastąpi wdrożenie systemu Fala i na jakich zasadach. Ewentualnie zaistnieje sytuacja, w której nie będziemy w stanie odebrać tych produktów, które dostawca dostarczył, wtedy umowa stanowi jasno, że cofamy się do 14 marca, czyli do terminu wymaganego umową i od tego czasu spółka w naszym imieniu nalicza odsetki karne do momentu, kiedy przedmiot będzie na tyle dobrze wykonany, że będziemy to w stanie odebrać. Tego typu sytuacja pewnie również spowoduje, że wdrożenie tego systemu nie będzie mogło być zrealizowane na początku lipca, lecz w terminie, który będzie ustalony w momencie, kiedy będzie wiadomo, kiedy to będzie mogło nastąpić. Więc reasumując, prezydent poprosił Wysoką Radę o to, aby zgodzić się na podniesienie tego wkładu podwyższonego kapitału zakładowego, czyli na wykonanie zobowiązania do tego projektu. Prezydent poinformował również, że zarówno spółka, jak i samorządowcy są w daleko zaawansowanych rozmowach ze stroną rządową: ministerstwem, jak i z CUPT-em, czyli jednostką, która finansuje ten projekt, po to, aby jeszcze w tym roku zwiększyć poziom dofinansowania do poziomu 85%, czyli maksymalnego, co pozwoli również zaoszczędzić środki samorządów właścicieli tej spółki w bieżących kosztach utrzymania tego projektu.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Rozpoczął od tego, że cieszy się, że to prezydent zabiera głos, bo jako wiceprezydent, ale także jako przewodniczący rady nadzorczej w spółce InnoBaltica powinien dobrze wiedzieć o tym, że system Fala miał być uruchomiony na początku tego roku, a obecnie mówi się o tym, że w maju mogą zakończyć się odbiory. To doskonale pokazuje, że ten system niestety, mówiąc bardzo oględnie, natrafił na duże problemy i teraz można się zastanawiać, z czego wynikają te problemy: czy z problemów dostawcy systemu informatycznego, czy z zarządzania i organizacji spółki InnoBaltica. W każdym razie, jeśli faktycznie ten system będzie w maju odebrany, radny rozumie, że w lipcu podtrzymywana jest wola startu tego systemu. Natomiast radny chciałby dowiedzieć się, z czym konkretnie związane jest to dokapitalizowanie. To, że obecnie jest etap odbiorów, to rozumie, natomiast rozumie, że te 11 mln z miasta Gdańska oraz dodatkowe miliony z samorządu województwa i innych gmin też są na coś konkretnego przeznaczone. W takim razie prosiłby o informację, czy jakieś konkretne kamienie milowe, czy też punkty harmonogramu są związane z tą dotacją. Na co konkretnie te środki będą przeznaczone, czy one po prostu wpadają do ogólnego worka finansowego, z którego będą dalsze etapy realizowane? Radny chciałby się dowiedzieć, jakie są dalsze plany związane z systemem Fala i spółką InnoBaltica. PIOTR BORAWSKI – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Po raz kolejny zaapelował do radnego Majewskiego, żeby nie powielał półprawd, nieprawd, które prezentuje opinii publicznej nie tylko na sesji Rady Miasta Gdańska, ale również publicznie na konferencjach prasowych. Po pierwsze, system nie jest opóźniony: dostawca wykonał zadanie zgodnie z kontraktem, miał oddać wykonanie tego, co zostało w umowie napisane, do 14 marca i to zobowiązanie zostało wykonane. Obecnie trwa odbiór tego, co dostawca dostarczył. Te odbiory, również zgodnie z umową, trwają do, o ile dobrze prezydent pamięta, do 4 maja. Na początku maja będzie można stwierdzić, czy dostarczony przez dostawcę produkt jest zgodny z tym, co zostało zapisane w ustaleniach przetargowych, czy nie dostarczył tego, co zostało zapisane i będą naliczane kary, a on zostanie zobowiązany do tego, żeby jak najszybciej oddać produkt, który jest wymagany umową i kontraktem. W związku z tym dzisiaj prezydent nie jest w stanie powiedzieć radnym ani w ogóle opinii publicznej, czy jako udziałowcy spółki będziemy w stanie zaprezentować, czy ten projekt może zostać odebrany ani kiedy to wdrożenie nastąpi. Nie jest też w stanie dziś stwierdzić, czy został wykonany w taki sposób, że jego odebranie jest możliwe w pierwszych dniach maja – jeśli nie będziemy wtedy żądać kar umownych i jak najszybszego wykonania projektu zgodnie z umową. Wtedy też taką informację na pewno radny Majewski otrzyma. To dokapitalizowanie pozwoli wykonać zobowiązanie polegające na tym, że musimy dostarczyć finansowanie całego naszego wkładu własnego. Jeżeli produkt zostanie odebrany na początku maja, to spółka musi mieć możliwość działania i wywiązywania się z kontraktu, czyli zapłacenia za tę część, która została oddana i na pewno wtedy taka płatność zostanie zrealizowana. Żeby nie zaszkodzić w żaden sposób płynności spółki, udziałowcy zobowiązali się do przedstawienia transz w takim harmonogramie, o których radni wiedzą już od 2020 roku, o którym informowano zarówno przy uchwalaniu budżetu Rady Miasta Gdańska w grudniu ubiegłego roku, jak i na początku lutego, kiedy prezydent informował, że do takiego dokapitalizowania dojdzie. W związku z tym prezydent wniósł o to, żeby z tego naszego zobowiązania się wywiązać. Natomiast tak jak zaznaczył na początku: jeżeli produkt nie zostanie odebrany, to oczywiście żadna kolejne płatności nie nastąpi do czasu, kiedy nie będzie to należyte odebranie produktu, który został zamówiony i jest opisany w umowie.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zaczął od tego, co powiedział prezydent Borawski, że nie ma żadnych opóźnień, nie ma przesunięć. W tym momencie radny zacytował artykuł z 5 stycznia 2023 roku ze strony gdansk.pl: „System Fala zacznie działać na wiosnę. Nowe bilety, nowe taryfy na komunikację miejską.” To jest nagłówek i pierwsze zdanie: „System Fala zacznie funkcjonować od 1 kwietnia na całym Pomorzu i oprócz ważnych zmian systemowych przyniesie zmianę ceny przejazdów.” Koniec cytatu, jeżeli chodzi o początek – to tak gwoli tego czy są opóźnienia, czy nie. Tutaj przypomniał, że jest już 27, wedle najlepszej wiedzy radnego lipiec następuje niekoniecznie od razu po kwietniu. Jest jeszcze kilka miesięcy, ale w każdym układzie lipiec jest po kwietniu, a nie przed, a zatem jest już tutaj pewne opóźnienie, więc jest to pierwsza nieścisłość. Kwestia druga: wymownym jest to, że prezydent nie wskazał odpowiedzi na pytanie radnego Majewskiego, który chciał się dowiedzieć, na co będą kolejne środki przekazywane. To pytanie jest w odczuciu radnego bardzo zasadne. Jeżeli spojrzy się na całość tego przedsięwzięcia. Jeżeli prezydent, jeżeli radni zapytaliby radnych Prawa i Sprawiedliwości, ale radny przypuszcza, że także prawie wszystkich mieszkańców Gdańska i nie tylko Gdańska, czy potrzebny jest wspólny bilet, to odpowiedź byłaby twierdząca. W związku z tym nie ma nic dziwnego w tym, że samą ideę tego biletu wszyscy popierali i dalej popierają. Natomiast radni PiS mają coraz więcej zastrzeżeń co do tego, w jaki sposób ma system Fala funkcjonować. To, że nie ma odpowiedzi na jasno postawione na sesji pytanie, jest rzeczą, która niepokoi, a radny myśli, że jest co niepokoić, ponieważ są pewne wydatki, pewne pozycje w tym projekcie, które budzą poważne obawy o zasadność. Radny zdaje sobie sprawę, że w szeregu projektów niestety różni ludzie mogą wpisywać różne pozycje, niekiedy mniej lub bardziej rozsądni gdzieś to przeoczą i potem zdarzają się rzeczy w stylu, że my – jako osoby dorosłe – mamy uczyć dzieci, niech będzie, że poza Gdańskiem, że nie w Gdańsku, bo to byłoby absurdalne, ale że poza Gdańskiem mamy uczyć tego, jak odbijać. Jak nawet dziecko czy młodzież pójdzie do sklepu i skorzysta tam z prawa i opłaci sobie jakąś kartą, przykładając do czytnika, to zamówienie, to radny myśli, że wie, w jaki sposób z karty się korzysta. Tego nikt nie kwestionuje. Tego nie trzeba uczyć. Na to nie trzeba miliona złotych, nie trzeba kolejnych busów za kolejny milion złotych, ale problem polega na czymś zupełnie innym. Na tym, że takie dziecko, taka młodzież i przeciętne obywatel po prostu może do tego czytnika się nie dostać z uwagi na tłok w komunikacji miejskiej, ale ten argument sobie już zostawmy. Pewnie będzie niestety okazja przekonać się w praktyce, jak ten system będzie działał albo jak będzie nie działał. Radny życzy, żeby działał, ale jako pasażer ma bardzo poważne wątpliwości. W związku z tym raz jeszcze prosi o odpowiedź na pytanie, które dał radny Majewski: na co konkretnie ma pójść te 11 mln złotych. Na koniec zaznaczył, że popiera wspólny bilet, ale ma dalej bardzo poważne wątpliwości co do systemu Fala. W związku z tym skłania się, przynajmniej na chwilę obecną, chyba że prezydent go przekona, do zagłosowania przeciwko temu projektowi. PIOTR BORAWSKI – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Na początek, chciał radnym, zwłaszcza z opozycji, zwrócić uwagę, że to przedstawiciele rządu i instytucji centralnych – oczywiście prezydent może zaraz udostępnić zdjęcie, ale myśli, że jest ono znane. Na podpisaniu umowy o finansowaniu tego projektu była zarówno obecna i szefowa instytucji, jaką jest CUPT, jak i ówczesny Wiceminister Rozwoju Regionalnego, obecnie Wiceminister Rolnictwa pan Grzegorz Puda – od trzech kadencji poseł PiS. I to instytucjami, w których są również przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, uzgadniany jest ten projekt i jego finansowanie, jego funkcjonowanie, ale również zagadnienia dotyczące kwestii jego promocji, edukacji i informacji. Jakbyście państwo realizowali kiedykolwiek projekt tego typu, zwłaszcza finansowany ze środków europejskich, to byście doskonale wiedzieli, że elementem każdego tego typu projektu jest również ten element, do którego spółka poczyniła ustalone z instytucjami centralnymi zakupy. I nie było to w żaden sposób wykroczenie poza projekt, który został sfinansowany za pośrednictwem ministerstwa z przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości. Wracając do pytania radnego Skiby. 1/3 kontraktu za nami. Były to głównie płatności dotyczące infrastruktury, tego, co już widzimy w pojazdach, która oczywiście póki co nie funkcjonuje, ale prezydent myśli, że pasażerowie komunikacji miejskiej doskonale widzą, że te kasowniki już są w każdym pojeździe komunikacji miejskiej, w autobusach i tramwajach, są na węzłach przesiadkowych. Te elementy są już zainstalowane i ta transza środków finansowych za nami. Natomiast dwa kolejne główne elementy tego systemu, na którym on się będzie opierał, to przede wszystkim kwestie software’owe całego oprogramowania, które będzie sercem tego systemu, który będzie powodował, że będzie działał, będzie mógł naliczać odpowiednie taryfy dla pasażerów i obsługiwać płatności. Drugim elementem tego systemu będzie aplikacja. I w momencie, kiedy te elementy zostaną odebrane, a 14 marca wykonawca złożył projekt i w tej chwili jest on w odbiorze – jeżeli zostanie to odebrane, to oczywiście płatność za te elementy – zgodnie z kontraktem – nastąpi. Projekt musi zostać odebrany przed ukończeniem tego roku. Tak jak każdy projekt europejski finansowany w tej perspektywie i jesteśmy w dialogu z ministerstwem, żeby zarówno odbiór rzeczowy, jak i odbiór finansowy nastąpił, jeżeli ten produkt będzie dobrej jakości, będzie na tym poziomie, który został zamówiony i podpisana umowa. To jest oczywiście priorytet i prezydent chciałby się jeszcze odnieść do tej uwagi, że radni PiS są zwolennikami, że mają nadzieję, że to wszystko będzie działało. Mówiąc całkowicie szczerze, to jest bzdura: według prezydenta, nic tak radnych PiS nie cieszy jak to, żeby ten system nie działał. W tym miejscu prezydent zwrócił się bezpośrednio do radnych PiS: „powodujecie kompletną dezinformację, okłamujecie opinię publiczną, mówiąc rzeczy, które są nieprawdziwe, i liczycie państwo, że ten system nie będzie działał. Natomiast ja jednak zrobię wszystko, żeby było inaczej i jestem przekonany, że w momencie uruchomienia tego systemu, to pasażerki, pasażerowie korzystający z systemu Fala będą jego najlepszymi ambasadorami.”
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Borawskiego: „pan prezydent używa tutaj mocnych słów, komentując naszą politykę informacyjną odnośnie systemu Fala. Zacytuję panu jeszcze raz: «System Fala zacznie funkcjonować od 1 kwietnia na całym Pomorzu i oprócz ważnych zmian systemowych przyniesie zmiany ceny przejazdów. Dzisiaj jest 27 kwietnia, system Fala nie działa. Zatem jeżeli ktoś się tutaj mija z prawdą, to niestety, ale ubolewam tą osobą jest pan. Druga sprawa, jeżeli chodzi o bilety i to, dlaczego szczerze kibicujemy tym rozwiązaniom. Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie wiem, jak pan panie prezydencie, gdzieś tam widziałem w mediach społecznościowych, że pan chyba się przerzucił na komunikację miejską. Ja co miesiąc teraz 270 zł płacę za korzystanie z biletu na całym obszarze Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej. I myślę, że dla mnie i dla innych osób, które z podobnych biletów korzystają, tak naprawdę najważniejsze jest to, żebyście państwo wreszcie się porozumieli z innymi samorządami, w których przecież w większości są osoby, które pan zna, czy to z partii politycznej, czy z innego środowiska i żebyście po prostu państwo zaoferowali, jak rozumiem, ofertę, która będzie korzystna cenowo i będzie prosta technicznie. Wydaje mi się, że ten system Fala niestety, ale idzie po prostu w przeciwnym kierunku. I trzecia, ostatnia sprawa. Cieszy mnie to, że w pewnych kwestiach, oby tak dalej, potraficie państwo prowadzić dialog i prowadzicie go, jeżeli chodzi o instytucje rządowe. Myślę, że jest to potrzebne Gdańskowi, jest to potrzebne mieszkańcom. Natomiast u nas, czy w moim odczuciu, nie obowiązuje żadna doktryna. Obowiązują raczej pewne zasady polegające na tym, że bierzemy odpowiedzialność za ponoszone decyzje. Ja nie jestem od tego, żeby oceniać w tym momencie decyzje osób, czy to z ministerstw, czy innych podmiotów, ale nie miałbym najmniejszego problemu i – być może warto będzie to – zrobić, żeby zapytać, czy aby na pewno wszystkie te punkty, które są zawarte w wydatkach systemu Fala, są uzasadnione, bo moim zdaniem uczenie raz jeszcze dzieci czy to korzystania z karty, którą można sobie przyłożyć w sklepie, czy też uczenie obsługi aplikacji, jest rzeczą, że tak powiem, wątpliwą. Dzieciaki znacznie szybciej się uczą przy całym szacunku niż pan i niż ja i niż wszyscy obsługi tych nowych technologii, więc ten milion złotych na szkolenie dzieciaków wydaje mi się rzeczą przynajmniej kontrowersyjną. Nie wiem jak państwo, ale słuchając pana prezydenta uważnie niestety dalej się nie dowiedziałem, na co konkretnie ma pójść te 11 milionów. Ale może sobie odsłucham sesję po raz drugi na laptopie obok i zrozumiem.” PIOTR BORAWSKI – Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Zwrócił się do radnego Skiby: „Nie wiem, mogę powtórzyć jeszcze trzeci raz to co powiedziałem, ale jeżeli pan radny nie jest w stanie tego zrozumieć, to myślę, że to jest bardziej problem pana radnego niż mój.” Głosowanie (druk 1668): Za 21 Przeciw 10 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1597/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym spółki InnoBaltica spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 39 do niniejszego protokołu. 39) w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym jednoosobowej spółki Gminy Miasta Gdańska działającej pod firmą Towarzystwo Budownictwa Społecznego „Motława” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku (druk 1667)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna IWONA BIERUT – Dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej Wyjaśniła, że referowany druk stanowi o dokapitalizowanie jednoosobowej spółki TBS „Motława” kwotą na poziomie 11 mln 857 tys. zł. Są to środki, które zostaną przeznaczone na wybudowanie 60 mieszkań przy ulicy Człuchowskiej. Łączny koszt budowy będzie stanowił prawie 21 mln zł., z czego dokapitalizowanie gminy będzie stanowiło 57% na moment wnoszenia tego dokapitalizowania do spółki. Po uzyskaniu pozytywnej opinii Funduszu Dopłat nastąpi zwrot środków na poziomie 6,9 mln zł. Wówczas rzeczywisty udział gminy w kosztach tego przedsięwzięcia będzie wynosił niecałe 24%. Pozostałe źródła finansowania to oczywiście kredyt SBC oraz partycypacja mieszkańców i udział własny spółki na poziomie 7,5%. Głosowanie (druk 1667): Za 31 Przeciw 0 Wstrzymało się 0 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1598/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie wyrażenia woli objęcia udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym jednoosobowej spółki Gminy Miasta Gdańska działającej pod firmą Towarzystwo Budownictwa Społecznego „Motława” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 40 do niniejszego protokołu. 40) w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia pomiędzy zarządcami dróg publicznych w mieście Gdańsk oraz w mieście Sopot, dotyczącego wykonywania zadania publicznego z zakresu zarządzania drogami publicznymi polegającego na udostępnieniu kompleksowego rozwiązania informatycznego do rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów w strefie płatnego parkowania wraz z niezbędną infrastrukturą (druk 1633)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Samorządu i Ładu Publicznego – pozytywna ANNA BOBROWSKA – Zastępca Dyrektora Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni Rozpoczęła od informacji, że druk 1633 dotyczy wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia pomiędzy zarządcami dróg publicznych w mieście Gdańsku i Sopocie dotyczącego udostępnienia tzw. e-kontroli. Gmina Miasta Sopotu zwróciła się z prośbą o udostępnienie kompleksowego urządzenia do rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów w strefie płatnego parkowania. Jako GZDiZ mamy podpisaną umowę z firmą MC X Pro Sp. Z o.o., wybraną w postępowaniu przetargowym, na usługę odczytu tablic rejestracyjnych. Umowa ta obowiązuje od 1 marca roku 2023 do 30 marca roku 2024. Stosownie do artykułu 19 ustęp 4 ustawy o drogach publicznych, zarządzanie drogami może być przekazywane pomiędzy zarządcami w trybie porozumienia regulującego wzajemne obowiązki i finansowanie. Mając na uwadze powyższe, podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie powyższego porozumienia jest zasadne i celowe. Wzór porozumienia jest załącznikiem do projektu uchwały. W tym porozumieniu będą uregulowane ogólne zasady współpracy i finansowania pomiędzy gminami, zaś szczegółowe zasady zostaną zawarte pomiędzy GZDiZ i ZDiZ Sopot. Głosowanie (druk 1633): Za 25 Przeciw 0 Wstrzymało się 7 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1599/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia pomiędzy zarządcami dróg publicznych w mieście Gdańsk oraz w mieście Sopot, dotyczącego wykonywania zadania publicznego z zakresu zarządzania drogami publicznymi polegającego na udostępnieniu kompleksowego rozwiązania informatycznego do rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów w strefie płatnego parkowania wraz z niezbędną infrastrukturą z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 41 do niniejszego protokołu. 41) w sprawie udzielenia zgody na zastosowanie bonifikaty od opłat rocznych z tytułu trwałego zarządu nieruchomości (druk 1634)
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Strategii i Budżetu – pozytywna TOMASZ LECHOWICZ – Dyrektor Wydziału Skarbu Procedowany projekt uchwały praktycznie ma charakter pełnomocnictwa dla Prezydenta Miasta Gdańska w stosunku do stosowania wysokości opłat rocznych dla jednostek gminnych, które nie posiadają osobowości prawnych. Sprawa typowo techniczna, nie powinna budzić wątpliwości. Praktycznie dzięki tej uchwale i zastosowanym bonifikatom obraz budżetu, czyli planu dochodów i wydatków wszystkich jednostek organizacyjnych gminy posiadających nieruchomości, będzie zdecydowanie czytelniejszy i również radnym ułatwi realizację zadań poprzez poszczególne jednostki. Ciekawostką również jest to, że trwały zarząd, który jest ustanawiany z mocy prawa na drogach, również w jednostkach, które podlegają prawu oświatowemu, te jednostki zwolnione są z opłat z tytułu trwałego zarządu. Głosowanie (druk 1634): Za 23 Przeciw 0 Wstrzymało się 9 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1600/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie udzielenia zgody na zastosowanie bonifikaty od opłat rocznych z tytułu trwałego zarządu nieruchomości z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 42 do niniejszego protokołu. 42) w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy najmu lokalu użytkowego przy ul. Targ Rakowy 11 stanowiącego własność Gminy Miasta Gdańska w trybie bezprzetargowym na okres 10 lat (druk 1594) + autopoprawka
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała o opiniach komisji. Komisja wiodąca: K. Polityki Gospodarczej i Morskiej – pozytywna K. Kultury i Promocji – pozytywna ANNA TRZUSKOLAS – Zastępca Dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej Rozpoczęła od tego, że w 2018 roku gmina Miasta Gdańska zawarła z Instytutem Kultury Miejskiej przedwstępną warunkową umowę najmu lokalu miasta położonego w Centrum Dziedzictwa Historycznego Miasta Gdańska, czyli tzw. Kunsztu Wodnego. Warunkowość przedmiotowej umowy uzależniona była od wybudowania przez spółkę Forum Gdańsk przedmiotowego Centrum Dziedzictwa Historycznego Miasta Gdańska. W związku z zakończeniem inwestycji i przeniesieniem na własność gminy Miasta Gdańska lokalu Kunsztu Wodnego oraz przeniesieniem udziału w części wspólnej istnieje możliwość zawarcia właściwej umowy najmu. Proponowany jest najem na okres 10 lat. Okres ten pozwoli na rozliczenie VAT-u od inwestycji oraz podpisanie długookresowych umów, np. z operatorami gastronomicznymi, kinowymi czy agentami literackimi. W budynku Kunsztu, oprócz lokalu gastronomicznego, znaleźć się mają także księgarnia, sala audytoryjna z funkcją kinową i sale warsztatowe. Odbywać się tu będą także koncerty, projekcje filmowe, spotkania autorskie, wernisaże, debaty szkolenia, konferencje. Zorganizowany zostanie punkt informacji kulturalnej. Do przedmiotowej uchwały zgłoszona została autopoprawka – wynikała ona z konieczności naprawienia błędu redakcyjnego, który powodował nieczytelność paragrafu 1 uchwały: wprowadzał w błąd, sugerując, iż najem na rzecz Instytutu Kultury Miejskiej w budynku lokalu Kunsztu Wodnego ma dotyczyć tylko i wyłącznie sali z makietą, a nie całego Kunsztu Wodnego. Głosowanie (druk 1594): Za 21 Przeciw 0 Wstrzymało się 11 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1601/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy najmu lokalu użytkowego przy ul. Targ Rakowy 11 stanowiącego własność Gminy Miasta Gdańska w trybie bezprzetargowym na okres 10 lat z dnia 27 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 43 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Zapowiedziała przejście do serii uchwał związanych ze zmianami statutów Rad Dzielnic. Referować będzie przewodniczący Komisji do spraw Reformy Jednostek Pomocniczych Karol Ważny. Do wszystkich tych uchwał zostały zgłoszone autopoprawki i wszystkie z tych uchwał opiniowała pozytywnie Komisja Samorządu i Ładu Publicznego. Przewodnicząca poprosiła referenta najpierw o zbiorcze omówienie, a potem zostanie przeprowadzona dyskusja.
Przewodniczący Komisji do spraw Reformy Jednostek Pomocniczych Wyjaśnił, że złożono 35 druków, które odnoszą się do 35 dzielnic. Na wstępie wspomniał, że te 35 druków nie jest w pełni jednolitych. Pominie to, że zmieniają się tam nazwy dzielnic, również numeracja uchwał, którymi przyjmowane były statuty dla poszczególnych jednostek, ale jest też jedna dzielnica, która ma nieco inną numerację wewnętrzną. Chodzi oczywiście o Orunię Górną-Gdańsk Południe, czyli dzielnicę, która powstała dopiero przed tą kadencją i w związku z tym – też ze względu na fakt, że dotychczas nie było tekstu jednolitego uchwał statutowych – trzeba było przyjąć nowy statut obejmujący zupełnie nową numerację. Na początek przewodniczący przypomniał radnym, jak wyglądało kalendarium prac, czym się zajmowano w ramach Komisji Doraźnej. Komisja została powołana w zasadzie wtedy, kiedy zostały powołane pozostałe komisje naszej rady tej kadencji. Miało to miejsce 31.01.2019 roku. W składzie komisji, do dzisiaj niezmienionym, pracują, poza nim jako przewodniczącym, jako wiceprzewodniczący Romuald Plewa i członkowie: Kamila Błaszczyk, Anna Golędzinowska, Przemysław Malak, Jan Perucki i Andrzej Stelmasiewicz. Od początku był skład, można powiedzieć, ponadpartyjny, składający się ze wszystkich klubów radnych. Czas prac komisji był podzielony na 2 części. Po pierwsze, do momentu, kiedy przyjęto pierwszy projekt statutów, który był potem poddany pod konsultacje społeczne, o których zaraz powie. W tym pierwszym etapie, który trwał ponad 1,5 roku, odbyło się 15 posiedzeń roboczych komisji, na których omówiono w zasadzie przekrojowo wszystkie aspekty związane z funkcjonowaniem Rad Dzielnic. Zaczęto od bardzo ogólnych kwestii: od roli, jakie mają pełnić jednostki pomocnicze w strukturze miasta. Następnie rozmawiano o organach wewnętrznych, organach pomocniczych oraz o relacjach, które występują pomiędzy tymi organami. W składzie tzw. Rad Dzielnic, bo tak się najczęściej potocznie mówi, ale chodzi oczywiście o jednostki pomocnicze, czyli tak naprawdę wspólnoty mieszkańców, które tworzą te jednostki, są 2 organy poza radami: Zarządy Dzielnic, czyli organy wykonawcze, które na bieżąco realizują działania w imieniu mieszkańców dzielnicy, ponieważ mają przede wszystkim reprezentować te dzielnice na zewnątrz i podejmować różne formy kontaktu nie tylko z mieszkańcami, ale też z urzędem, z jednostkami organizacyjnymi miasta, współpracować z radnymi miejskimi. Następnie rozmawiano też o systemie wyborczym, który w sumie, jak spojrzymy sobie na treści statutów, jest najbardziej rozbudowaną częścią tego dokumentu. Oczywiście o zasadach finansowania i budżetach Rad Dzielnic czy w zasadzie środkach finansowych, które są do ich dyspozycji, o nadzorze i kontroli ze strony prezydenta oraz Rady Miasta. Wreszcie omawiano też temat zasad współpracy z Urzędem Miejskim i jednostkami organizacyjnymi, co miało dosyć istotne znaczenie również z punktu widzenia działania, które prezydent podjęła – o nim przewodniczący jeszcze powie w dalszej części. Co, mniej więcej, znajdowało się w projekcie, który przyjęto w 2021 r. Po pierwsze, w zakresie wyborów dotychczas obowiązywała zasada, że podczas tych wyborów należało osiągnąć pięcioprocentowy próg frekwencji wyborczej. To powodowało, że te wybory uznawano za ważne i można było skutecznie realizować pracę jako Rada Dzielnicy – komisja zaproponowała rezygnację z tego progu frekwencyjnego. Zresztą on z czasem się coraz bardziej zmieniał, aż doszliśmy właśnie do tego poziomu 5% i teraz komisja zaproponowała jego całkowite wykreślenie. Kolejna rzecz: przy organizowaniu wyborów, to też było dosyć istotne ograniczenie przez lata, zniesienie obowiązku zbierania podpisów 10% mieszkańców zameldowanych na terenie dzielnicy – to zresztą była przyczyna, dla której przez bardzo wiele lat w Gdańsku nie było Rad Dzielnic. Były jednostki pomocnicze, ale nie było właśnie ich organów, bo te wybory się nie odbywały, więc komisja zaproponowała całkowitą rezygnację z tego elementu. Następnie kwestia finansowa. Tutaj sporo się zmienia, zwłaszcza dla małych dzielnic, które mają bądź co bądź najmniejsze budżety wynikające z faktu, że dotychczas środki finansowe, którymi dysponowały Rady Dzielnic, były wyliczane wyłącznie w oparciu o liczbę mieszkańców zameldowanych na terenie dzielnicy. Teraz zaproponowano zmianę tego przelicznika: żeby to działało tak jak w Budżecie Obywatelskim, czyli po pierwsze 30% globalnej kwoty, którą przeznacza Rada Miasta dla Rad Dzielnic, więc równo na każdą dzielnicę, a następnie 70% w zależności od liczby mieszkańców. Do każdego statutu wpisano też mechanizm premii za frekwencję, czyli w zależności od tego, czy przekroczymy 12, 14 czy 16% frekwencji podczas wyborów, to też o 25 bądź 50% wzrasta budżet dzielnicowy. Następny punkt, który się znalazł w tym pierwotnym projekcie, ale nie będzie go w tym, który dzisiaj jest poddany pod głosowanie, to obowiązek tego, żeby Rada Dzielnicy swoje środki finansowe w 70% przeznaczała na inwestycje, a w 30% na działania miękkie. Z tego tutaj po wielu różnych dyskusjach i z Radami Dzielnic, i z Urzędem Miejskim - tutaj przewodniczący wymienił nazwę biura, które powstało i jest kierowane przez Sylwię Betley, którego doświadczenia właśnie doprowadziły do tego, że ostatecznie komisja postanowiła zrezygnować z tego zapisu w projekcie. Kolejny element to środki finansowe są oczywiście przeznaczane na konkretne cele i m.in. brakowało wśród nich środków czy możliwości finansowania programów promocji zdrowia, co jest bardzo istotnym elementem – zresztą przecież w Radzie Miasta na kilka tego typu działań z budżetu można powiedzieć ogólnomiejskiego przeznacza się, w związku z tym, jeżeli Rady Dzielnic by miały też taką potrzebę, to też powinno im się dać taką możliwość. Następnie środki na promocję - tutaj są różne aspekty z tym związane i promocja konkretnych wydarzeń, które realizują Rady Dzielnic, ale także prowadzenie własnych stron internetowych niezależnych od gdansk.pl, które mają być utrzymane i właśnie w ramach tzw. budżetu na promocję te środki mają być przeznaczone. Pierwotnie w projekcie był to 1%. Za chwilę przewodniczący powie, jaka jest obecna propozycja. Wreszcie z tych najważniejszych rzeczy wątek związany ze współpracą ze spółdzielniami mieszkaniowymi, ale nie tylko. Jest wiele takich dzielnic, w których rady mają ograniczone możliwości inwestowania w infrastrukturę, w remonty i tym podobne przedsięwzięcia, ponieważ mało jest gruntów należących do gminy czy też Skarbu Państwa na ich terytorium. W związku z tym od początku komisja uznała za bardzo potrzebne, aby umożliwić współpracę Radom Dzielnic właśnie w tym zakresie, żeby w ograniczonym można było inwestować także środki w ramach współpracy ze spółdzielniami czy innymi podmiotami na ich gruntach – taki był właśnie projekt wyjściowy. Ten projekt był poddany pod konsultacje społeczne. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym nie były to zwykłe konsultacje takie, które polegają wyłącznie na wywieszeniu projektu na tablicy ogłoszeń czy w Biuletynie Informacji Publicznej i zbieraniu informacji zwrotnej w postaci uwag. Komisja zadała sobie dużo więcej trudu, właśnie żeby skonsultować ten projekt i zresztą m.in. z tego powodu też dopiero dzisiaj do radnych wraca z tym projektem. Pierwszy, formalny etap konsultacji – poza właśnie zbieraniem uwag – składał się również z serii spotkań konsultacyjnych, które były podzielone blokowo. Radny wskazał na grafikę z prezentacji, na której ukazano omawiane tematy: procedura wyborcza, zasady działania organów, procedury budżetowe, współpraca dzielnic z radnymi miejskimi, urzędem, jednostkami miejskimi. To się odbywało na przełomie roku 2020 i 2021. Poza tym było też zorganizowane wysłuchanie publiczne, na wzór wysłuchania projektów ustaw. Do tego cała seria różnych spotkań w gronie komisji z udziałem radnych dzielnicowych, którzy bardzo licznie w tamtym czasie uczestniczyli w pracach komisji. Można powiedzieć, że rozmów na temat kształtu tego dokumentu i na tym pierwszym etapie, kiedy właśnie poszczególne aspekty działania omawiano i później, kiedy powstał już pierwszy projekt przyjęty przez Radę Miasta, było bardzo wiele. Wpłynęło bardzo dużo uwag: ponad 1000. Nie było tak, że wszystkie uwagi miały charakter jednostkowy. Wiele z nich powielało się, natomiast tych dokumentów, nad którymi trzeba było popracować, przeanalizować poszczególne propozycje, było bardzo dużo. W tym miejscu przewodniczący podziękował radnej Kamili Błaszczyk, które pomogła w sporządzeniu tej prezentacji. Między marcem a lipcem odbywało się analizowanie tych uwag. Następnie przewodniczący podziękował zespołowi Sylwii Betlej za wsparcie, którego udzieliło jej biuro. Dyskusja nad tymi uwagami jeszcze trwała dużo dłużej i była dość trudna. W dalszej kolejności nastąpił kolejny etap, czyli dyskusje na komisji na temat zgłoszonych uwag. W zasadzie jeszcze w pierwszym kwartale tego roku były omawiane ostatnie szczegółowe kwestie. W międzyczasie też przewodniczący przypomniał, że nie tylko na komisji, ale też kluby radnych miały okazję się nad tym wątkiem pochylić. Wpłynęła prośba od komisji, żeby właśnie takie formalne opinie poszczególnych klubów zostały wydane i tutaj też sporo pracy w ramach klubów na ten temat było. W tym momencie przewodniczący przeszedł do tego, co znajduje się w ostatecznym projekcie, który został do radnych przesłany. Na wstępie pojawiły się dwie autopoprawki wynikające z dosyć skomplikowanego charakteru tego druku, bo to nie jest nowy zupełnie statut, tylko to jest jednak nowelizacja obowiązujących statutów. Z tym wiąże się jeden wątek, tutaj zresztą już widoczny na prezentacji: wyznaczenie terminu na stworzenie tekstu jednolitego – do kwietnia przyszłego roku miałby taki dokument powstać. To jest bardzo istotny element, co prawda techniczny, ale jednak w praktyce mający istotne znaczenie, ponieważ praca nad dokumentem wielokrotnie nowelizowanym jest dość dużym problemem dla wszystkich – również i radnych dzielnic, którzy nie wszyscy mają wykształcenie prawnicze i w związku z tym mogą mieć istotne problemy. Zresztą one są od lat zgłaszane i w związku z tym ten tekst jednolity na pewno jest potrzebny. Natomiast właśnie, żeby ten tekst jednolity powstał, musiano się zmierzyć z tym, żeby najpierw przygotować nowelizację. Nowelizacja sama z siebie jest trudniejszą formą stworzenia aktu prawnego niż stworzenie nowego, więc pojawiło się wiele technicznych, organizacyjnych kwestii, które należało zmienić. Tutaj też przewodniczący podziękował mecenasowi Andrzejowi Bodakowskiemu za jego bardzo silne, merytoryczne wsparcie, zwłaszcza w zakresie zasad techniki prawodawczej. Sporo właśnie takich, nawet czasami interpunkcyjnych kwestii się pojawiało w tym projekcie, który należało skorygować. Stąd też właśnie pierwsza autopoprawka, która w poprzednim tygodniu została przez komisję przyjęta i jeszcze w poniedziałek komisja spotkała się ponownie, żeby doprecyzować zasady tekstu jednolitego. Jeszcze jeden wątek, który na wniosek prezydent, na wniosek Biura do spraw Rad Dzielnic został też wniesiony. Przechodząc do szczegółów, co zostało zmienione: podział budżetów dzielnic na inwestycje i zadania miękkie – uznano, że należy go znieść, ponieważ z jednej strony oczywiście Rady Dzielnic pewnie miałyby takie poczucie, że są ograniczone w wydatkowaniu tych środków, a z drugiej strony i przede wszystkim właśnie praktyka współpracy z urzędem też pokazuje, że te sprawy są coraz bardziej uporządkowane i również to zmieniono dosyć dużo w zakresie procedury budżetowej. Chodzi nie tylko o kwestie terminów, które tam trzeba było uelastycznić czy poszerzyć na pewne etapy, ale również w zakresie pewnych czynności przygotowawczych tego budżetu zostały one zmienione. Jednym z istotnych wątków, który był od początku planowany, to to, że wzorem Budżetu Obywatelskiego wszystkie wydatki Rad Dzielnic mają przechodzić przez wstępną analizę ze strony Urzędu Miejskiego, jednostek organizacyjnych miasta po to, żeby wyeliminować sytuację, że te wydatki są niemożliwe do zrealizowania w późniejszym czasie i to wszystko ma spowodować właśnie, że też sytuacje, z którymi wielokrotnie się spotykaliśmy, które też przez wiele osób były podnoszone, że niekiedy Rady Dzielnic wydają środki bez jakiegoś głębszego przemyślenia sprawy albo bez możliwości wydatkowania ich, chociażby właśnie nie mając gruntów komunalnych na swoim terenie. Te wszystkie aspekty okołobudżetowe mają spowodować, że problemy związane z niektórymi wydatkami po prostu mają zniknąć. Czy już częściowo zniknęły i w związku z tym właśnie taka propozycja. Druga rzecz środki na promocję. Były postulaty, żeby je zwiększyć, więc komisja zaproponowała podniesienie, można powiedzieć o 100%, czyli z 1 do 2% budżetu dzielnicy. Przewodniczący zwrócił uwagę, że są dzielnice, które mają blisko półmilionowy budżety rocznie, czy ponad 400 tys., więc są to całkiem spore kwoty. Następnie dzielnicowa inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców. Chodzi o sytuację, kiedy mieszkańcy mogą wnieść do Rady Dzielnicy właśnie taką inicjatywę, analogiczną do tego, co się dzieje na poziomie miasta czy też kraju. Pierwotnie w projekcie była ta inicjatywa objęta liczbą 15 mieszkańców. W wyniku uwag wniesionych w toku konsultacja zwiększono to do 100 osób, przy czym też dosyć mocno zmieniła się procedura wnoszenia tej inicjatywy. Została rozbudowana też kwestia weryfikacji tego, kto się pod nią podpisuje. Tutaj urząd zobowiązał się, że będzie to weryfikować, więc tutaj przewodniczący myśli, że po stronie radnych dzielnicowych jest też pełna zgoda co do tej formy. Kolejna rzecz: odpowiedzi w sprawie uchwał. To też od w zasadzie początku pracy komisji było podnoszone: Rady Dzielnic podejmują uchwały, wysyłają je do Biura do spraw Rad Dzielnic i współpracy między mieszkańcami czy wcześniej Biura Rady Miasta, a następnie różne merytoryczne wydziały, jednostki organizacyjne nie odpowiadają na te uchwały. I tutaj, poza tym, że już był tego typu rozszerzony, zresztą teraz w statucie zapis, że Zarządy Dzielnic mają otrzymywać takie odpowiedzi w ciągu 30 dni, również właśnie na te uchwały odpowiedzi mają się pojawiać. Kolejna rzecz: przywrócenie zapisu dosyć istotnego z perspektywy radnych dzielnicowych. Możliwość udziału w komisjach odbiorowych prac remontowych, prac budowlanych, które się dzieją na ich terenie, realizowanych chociażby przez DRMG, GZDiZ, Gdańskie Nieruchomości czy inne jednostki miasta. To jest rzecz, która kiedyś już była w statutach, później została zniesiona, ale jednak potrzeba dodatkowego spojrzenia – z głosem doradczym przez radnych dzielnicy – na pewne prace, które są wykonywane, wydawała się komisji bardzo zasadna i w związku z tym zaproponowano przywrócenie tego rozwiązania. I to jest też ta rzecz, która była przedmiotem uwagi ze strony Biura do spraw Rad Dzielnic i Współpracy z Mieszkańcami. Na poniedziałkowym posiedzeniu na prośbę prezydent i biura jeszcze raz komisja się pochyliła nad tym tematem i nieco doprecyzowała ten wątek po to, żeby uniknąć takich niechcianych chyba przez nikogo sytuacji, że brak udziału Rady Dzielnicy w odbiorze z przyczyn niezależnych: choroby, wyjazdu czy też czasami intencjonalnych działań miałby np. zablokować możliwość odbioru danych prac. Warto pamiętać, że radni dzielnicowi nie są etatowymi pracownikami miasta, więc też pewnie ciężko oczekiwać, że w każdym tego typu działaniu odbiorowym będą mogli wziąć udział. Następna rzecz to uelastycznienie zasad związanych ze sprawozdawczością, dokumentowaniem działań Rady Dzielnicy, Zarządu Dzielnicy czy też Komisji Rady. Tutaj też było sporo uwag, więc też to został zmienione w pewnym stopniu, oraz rzecz, którą radni dzielnicowi od początku sygnalizowali, że oczekują tej zmiany, to żeby ta nowelizacja weszła w życie dopiero od nowej kadencji. Tak wiele osób miało takie poczucie, że takie szybkie działanie, które komisja na początku planowała, bo chciała też pokazać efekt realizacji tych zmian, nie jest właściwe. Wiele osób miało co do tego uwagi, uważało, że jak już zaczęli swoją kadencję według pewnych zasad, to chcieliby ją w ten sposób dokończyć i tutaj właśnie komisja przychyliła się do tego postulatu, w związku z czym statuty mają wejść w życie od nowej kadencji. Konkretnie uchwała określa, że ma to być 1 lipca 2024 roku. To jest mniej więcej okres, kiedy zakończą kadencję Rady Dzielnic, bo pracują one o 2 miesiące dłużej niż Rada Miasta Gdańska, a wiadomo, że mniej więcej w kwietniu przyszłego roku kadencja radnych miejskich się kończy, więc w czerwcu Rady Dzielnicy i wtedy od lipca wejdą w życie nowe statuty. Jeszcze o jednej rzeczy przewodniczący chciał powiedzieć, bo to, co dzisiaj jest pokazywane, czyli projekt nowelizacji statutów, to jest oczywiście ta praca podstawowa, nad którą się komisja pochylała. To jest wieloletni efekt pracy komisji. Natomiast poza tym działaniem związanym ze statutami podejmowała ona też wiele innych tematów, które są związane z funkcjonowaniem jednostek pomocniczych. I właśnie Biuro do Spraw Rad Dzielnic i Współpracy z Mieszkańcami, które jest – można powiedzieć – dziełem prezydent, efektem zarządzenia w zakresie utworzenia tego biura, natomiast przewodniczący z nieskrywaną skromnością stwierdził, że to był jeden z podstawowych postulatów komisji, żeby właśnie tego typu komórka organizacyjna w urzędzie powstała. W tym miejscu przewodniczący podziękował prezydent, że wsłuchała się w ten głos nie tylko radnych dzielnicowych, pewnie też i wielu urzędników, ale także i komisji, która na to zwracała uwagę. Kolejna rzecz, która też się dzieje w zasadzie w Urzędzie Miejskim, ale przewodniczący myśli, że komisja również jest jednym z podstawowych podmiotów, który na to zwraca uwagę. Poza tym, że też środowisko planistów, urbanistów nad tym tematem wielokrotnie debatowało, ale również nasza komisja zachęcała panią prezydent, czy sama podejmowała też pewne próby inicjowania, żeby rozpocząć pracę nad masterplanami Dzielnicowymi. Pierwszy taki masterplan jeszcze jest w trakcie takiego uszczegółowienia, ale powstał jako pilotażowy w dzielnicy Piecki-Migowo i dzieje się to wszystko w ramach współpracy przede wszystkim Biura Architekta Miasta profesora Lorenza, który tutaj zebrał wokół siebie szerokie grono różnych innych jednostek organizacyjnych, w tym oczywiście też Biura Rozwoju Gdańska. Taki dokument, który ma nieco wypełniać lukę pomiędzy planami miejscowymi a Studium, który dotyczy całego miasta, właśnie w Pieckach-Migowie się zadział. Teraz oczywiście dalsze prace pewnie jeszcze nad tym będą się toczyły. Zresztą też m.in. na Komisji Zagospodarowania Przestrzennego niedawno profesor Lorentz wspominał już o kolejnych miejscach na terenie naszego miasta, gdzie tego typu dokumenty będą mogły powstawać. Jest to na pewno duża zasługa przede wszystkim profesora Lorentza i zespołu, ale również komisji. Kolejna rzecz, która też już dzisiaj występuje, a co też zostało usankcjonowane w tych projektach nowelizacji statutów, to możliwość przenoszenia i kumulowania środków finansowych dzielnic na cele inwestycyjne na kolejne lata budżetowe. W tym projekcie statutowym jest zapis, że to może się odbywać w obrębie kadencji, jeżeli chodzi o decyzje Rady Dzielnicy. Natomiast nawet realizacja tego typu działań inwestycyjnych będzie mogło być rozszerzona na kolejne lata także. To jest rzecz, która z pewnością zapobiegła już dziś, a też będzie w przyszłości zapobiegać takiemu właśnie troszeczkę marnotrawieniu pewnych środków. Oczywiście przewodniczący mówi w cudzysłowie, ale chodzi o to, że są takie sytuacje, kiedy z jakiegoś powodu Rada Dzielnicy nie wydatkowała środków do końca roku bądź nie mogła ich wydatkować i trzeba coś z tymi środkami zrobić. Już od kilku lat na sesji Rady Miasta są podejmowane w marcu uchwały dotyczące rozwinięcia czy dołożenia, mówiąc kolokwialnie, środków finansowych dla danej dzielnicy, jest to oczywiście przenoszenie ich z poprzedniego roku. To jest na pewno coś, co pomaga w tym, żeby te środki nie przepadły i właśnie na cele inwestycyjne mogły być w tej dzielnicy zachowane. Następna rzecz, która też już się dokonała, to podniesienie wysokości diet przewodniczących Zarządów Dzielnic, ich zastępców oraz Przewodniczących Rad Dzielnic. Także rozbudowa zakładek dzielnicowych na stronie gdansk.pl. Taki był też od początku postulat komisji, żeby właśnie przede wszystkim nowa strona miejska mogła być wykorzystywana jako oficjalny kanał komunikacyjny pomiędzy Radami Dzielnic a mieszkańcami, być też źródłem wiedzy na temat tego, co się dzieje w dzielnicach, akie dokumenty są tam zamieszczane. Chociażby te uchwały, o których wcześniej przewodniczący wspominał, i w tym kierunku udało się pójść. Rady Dzielnic mają możliwość korzystania z tych zakładek w zakresie zamieszczania pewnych informacji. Przewodniczący ma nadzieję, że będzie się to też w przyszłości rozwijać, ponieważ co by nie powiedzieć, zresztą z Gdańskim Centrum Multimedialnym o tym parokrotnie rozmawialiśmy, jest to strona, która ma dużo większą rozpoznawalność wśród mieszkańców i też w wyszukiwarkach internetowych jest lepiej wypozycjonowana, więc na pewno jest to wartość, z której warto korzystać. Wreszcie coś, co też się już dokonało, chociaż dopiero pewnie od przyszłego miesiąca, od maja, będzie można wykorzystywać to narzędzie, to wprowadzenie do Statutu Miasta narzędzia w postaci zmiany granic dzielnic. Dotychczas w naszym statucie tego zapisu nie było. I tutaj i w ramach Komisji Reformy, ale też i w ramach Komisji Samorządu i Ładu Publicznego nad tym kilkukrotnie pracowano i udało się wypracować rozwiązanie, które dzisiaj już obowiązuje i pozwoli na to, żeby pewnych zmian granic dzielnic w przyszłości dokonywać. Jakie to będą zmiany, to oczywiście się jeszcze okaże. Już kilka tygodni temu rozesłano do Rad Dzielnic prośbę o to, żeby swoje propozycje składały. Również dostaliśmy je od pani prezydent, przewodniczący myśli tu o Wydziale Geodezji, więc na pewno jak tylko uda się zakończyć pracę nad tymi statutami, komisja będzie intensywnie przystępować do tego, żeby również ten temat podjąć tak, żeby jeszcze w tej kadencji jakichś zmian w tym zakresie dokonać. Podsumowując prace komisji, odbyło się: 30 posiedzeń, 4 spotkania konsultacji społecznych, wysłuchanie publiczne, ponad 1000 zgłoszonych uwag w ramach konsultacji. Finalnie jest 35 projektów statutów wraz z autopoprawka.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca poinformowała, że otrzymała dwa wnioski o zabranie głosu ze strony Przewodniczących Zarządów Rad Dzielnic i jako pierwszy zabierze głos Przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy Osowa Bartosz Stefański. Protokół sporządziła na podstawie zapisu w formie cyfrowej Pracownik Monika Ekhert BARTOSZ STEFAŃSKI – Przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy Osowa Super dziękuję serdecznie szanowna pani prezydent. Państwo, wiceprezydenci, pani przewodnicząca Wysoka Rado i drodzy mieszkańcy uczestniczący w naszych obradach. Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować za możliwość wzięcia udziału w państwa sesji oraz za możliwość zabrania głosu w tak ważnym temacie, jakim jest miasto tu jednostek pomocniczych Miasta Gdańska. To niezwykle ważne, aby mocno słuchać głosu ty, na których czasem się debatuje i decyduje się o ich przyszłości. Jeżeli mnie pamięć nie myli, jest to drugi jej raz w tej kadencji, kiedy prawo głosu otrzymuje przedstawiciel jednostki pomocniczej za co no i niezwykle bardzo dziękuję. I to, że to dobry znak na przyszłość i pokazanie, że ważnych kwestiach jesteśmy równymi partnerami do rozmów. Wiem, że dziś w swoim wystąpieniu nie mogę reprezentować wszystkich 35 jednostek pomocniczych, lecz wydaje mi się, że mój głos będzie odzwierciedleniem pewnego środka w opinii, którą wyrażają Rady dzielnic, wiele głosów jest o wiele bardziej krytyczny niż to, co dziś przekażę jednak moją wewnętrzną potrzebą było ponowne spojrzenie na projekty zmian. Przechodząc do meritum sprawy, jaką jest reforma jednostek pomocniczych oraz aktualizacja ich statutów, chciałbym wskazać, że przygotowanych przez Komisję doraźną projektach zmian w produktów można wyróżnić zarówno te dobre zmiany, jak i te złe. To większe, które mają ogromny wpływ na to, co dzieje się w dzielnicach oraz te mniejsze, które są czystą kosmetyką w naszej codziennej pracy. Z tych mniejszych spraw mówimy o sporządzeniu, potrzebnych protokołów oraz ich przechowywaniu zarówno w sesji Rad Dzielnic, jak i posiedzeń komisji problemowych czy posiedzeniu zarządu. Braku możliwości powoływania się na mandat radnego dzielnicy w związku z podjętymi dodatkowymi zajęciami lub działalnością gospodarczą. Poinformowanie o posiedzeniach sesjach oraz o przesyłaniu projektów uchwał w terminach 7 do 3 dni roboczych oraz 14 do 3 dni roboczych, w przypadku projektu budżetu dzielnicy, określeniu treści sprawozdań rocznych przygotowywanych przez przewodniczącego Rady dzielnicy oraz zarząd dzielnicy podejmowaniu przez Radę dzielnicy w sprawie projektów do budżetu obywatelskiego o do określeniu przykładowej treści Regulaminu Rady, o możliwości zwołaniu sesji przez przewodniczącego Komisji Rewizyjnych. W razie braku możliwości zwołania sesji przez Prezydium Rady dzielnice, o powierzeniu wybranych zadań przez przewodniczącego Rady dzielnicy swojemu Zastępcy, a także o możliwości, a nie konieczności otrzymania legitymacji potwierdzającej bycie radnym danej dzielnicy. Są to, tak jak wspomniałem, czysto zmiany kosmetyczne, które nie wpływają na jakość prac rad dzielnic. Są to zmiany porządkujące, które większości Rady poszczególnych dzielnic wprowadzały już od dawna na własną rękę. Idąc braki w aktualnie obowiązujących statutach, można powiedzieć, że zmiany nie budzą większych zastrzeżeń i są dla dzielnic zdecydowanie korzystne. Jednak nie dla zmian kosmetycznych prasowanych Komisji aż ponad 4 lata wprowadzane są także istotne zmiany, które mają ułatwić pracę i funkcjonowanie samych rad dzielnic. Mają one pomóc nam i ułatwić pracę, także sprawić, aby nie dochodziło do różnych nieprzyjemnych sytuacji. Wszystkie wymiana będzie można uznać za niezwykle pozytywne. Mowa tutaj o umożliwieniu zdalnego trybu obradowania, o wyznaczeniu kworum na podstawie aktualnego, a nie statutowego stanu Rady dzielnicy, o możliwości głosowania imiennego na wniosek połowy aktualnego stanu Rady, o prowadzenie konsultacji budżetowych przez zarząd dzielnicy, a nie Radę dzielnicy, o uchyleniu wspomnianego dziesięcioprocentowego progu liczby mieszkańców popierających powstanie Rady dzielnicy czy o uchyleniu pięcioprocentowego progu wyborczego do Rad Dzielnic. Mówimy także o wykonaniu 3 prób powołania Rady dzielnicy. W przypadku braku kandydatów automatycznym wygaszeniu mandatu, jeżeli wybrany radny elekt nie złożył się ślubowania w przeciągu 6 miesięcy od daty stwierdzenia wyboru automatycznym wygaszaniu mandatu radnego, jeżeli wybrany radny był nieobecny przez dłużej niż 365 dni od ostatniej obecności na sesji. Potwierdzenia faktu wygaśnięcia mandatu radnego przez Miejską Komisję, o przekazywaniu opinii uzgodnień bezpośredniego Rady Miasta Gdańska, a nie jej Komisji, a także o możliwości upoważnienia przez przewodniczącego zarządu dowolnego członka Rady dzielnicy celem reprezentowania dzielnicy na zewnątrz. Są też zmiany, które wpływają na funkcjonowanie rad, ale ich wprowadzenia można uznać za przynajmniej dyskusyjne. Są to chociażby prowadzenie strony internetowej dzielnicy wraz z koniecznością umieszczania na niej wszelkich materiałów, w tym zawiadomień o zbliżającej się sesji, porządku obrad, projektów uchwał materiałów związanych z porządkiem obrad protokołów, list obecności, prowadzenie stron internetowych to zadanie dodatkowe i wymagające sumienności oraz dokładności. Już dziś posiadamy możliwość prowadzenia spółek zakładek, jednak ich treść jest w dużej mierze ograniczona i mówiąc wprost cenzurowana. Zauważyłem też, że prowadzenie tych zakładek jest dosyć toporne, przez co chyba żadna jednostka pomocnicza nie prowadzi tejże zakładki na bieżąco. Może można by to zadanie prowadzenia tych stron internetowych pozostawić pracownikom Biura do spraw Rad Dzielnic i współpracy z mieszkańcami. Nie każdy przewodniczący Rady czy zarządu, ta osoba młoda znająca się na komputerze i Internecie. Co więcej, jest to dla nas konieczność wygospodarowania dodatkowego czasu, którego i tak mamy niezbyt wiele. Kolejna zmiana to inicjatywa uchwałodawcza dla współ -mieszkańców danej dzielnicy. Nie możemy być zalewani przeróżnymi, często sprzecznymi ze sobą uchwałami. Co więcej, jak ta liczba ma się do liczby ludności dzielnic? Są dzielnice, w których mieszka zaledwie nieco ponad 1000, 1500 mieszkańców i takie, w których mieszka ponad 25000 mieszkańców. Dlaczego zatem inicjatywa nie jest ustalona na podstawie procentu z liczby mieszkańców? Inicjatywa uchwałodawcza w mocniej zurbanizowanych dzielnicach będzie łatwiejsza do uzyskania, co stanowi pewną nierówność traktowania wobec mieszkańców i lądowania znaczenia głosu tam, gdzie mieszkańców jest mniej trudniej, bowiem będzie zachęcić 100 mieszkańców małych dzielnic do podpisania się pod daną inicjatywą niż znaleźć 100 chętnych spośród 25000 mieszkańców. Kolejną zmianą jest w razie powtarzającego się rażącego naruszenia prawa przez Radę lub przedłużającego się braku skuteczności w wykonywaniu zadań można rozwiązać radę. Co to znaczy przedłużającego się braku skuteczności w wykonywaniu zadań? Jakie to są zadania? Czy mowa to reprezentowanie mieszkańców, o przygotowaniu budżetu? O realizacji zadań budżetowych o podejmowaniu uchwał. Jak określić przedłużanie się? Czy ma to być kwartał pół roku, rok? Kto będzie to oceniał i w jaki sposób? Kto będzie o tym decydował? Ten zapis powinien być uszczegółowiony, ponieważ może być po prostu nadinterpretowany. Liczba zgłoszonych kandydatów do Rady dzielnic nie może być równa lub mniejsza od ustawowej liczby radnych danej jednostki pomocniczej. Wydaje się, że pozostawiamy w naszych statutach pewien archaizm. Są miasta, które powierzają pracę mniejszej liczbie chętnych. Jeżeli okaże się, że nie było wystarczająco dużej liczby kandydatów, takie przypadki mamy chociażby w Gdyni czy w Lublinie. W przypadku zbyt małej liczby chętnych po prostu nie przeprowadza się wyborów do danej jednostki pomocniczej, a kandydaci stają się automatycznie Radnymi wybranej dzielnicy. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć braku utworzenia Rady jednostki pomocniczej, pozwala uniknąć braku możliwości wypowiadania się w imieniu mieszkańców przez reprezentantów dzielnicy, a także pozwala na uniknięcie braku partycypowania i przeznaczenia środków z budżetu dzielnicy na wybrane potrzeby mieszkańców. W przypadku braku Rady dzielnice pozostaje bez swoich reprezentantów oraz bez osób, które dbały o interes mieszkańców, a wszystkie decyzje inwestycyjne będą automatycznie pojawiają podejmowane przez miasto z założeniem ich akceptacji przez mieszkańców. Podczas długich obrad wypracowano również większe istotne zmiany, które mają za zadanie powiększenie możliwości kontroli i wpływania przez jednostki pomocnicze na jednostki organizacyjne oraz organy miasta. Celem polepszenia skuteczności podejmowanych przez dzielnicę działań oraz polepszenia stanu wiedzy, organów jednostek pomocniczych o działaniach podejmowanych w dzielnicach. Mowa tutaj o możliwości zwrócenia się do Radnego Miasta Gdańska w sprawie możliwości złożenia interpelacji lub zapytania, o konsultowaniu z organami Miasta Gdańska oraz jednostkami organizacyjnymi Miasta Gdańska realizacji zadań dotyczących bezpośrednio obszaru dzielnicy finansowanych ze środków pozostających do dyspozycji tej jednostki, a także pozyskiwania od tych podmiotów informacji o realizacji zadań dotyczących bezpośrednio obszaru dzielnicy. O udziale z głosem doradczym w komisjach odbiorowych prac remontowych, o których wspomniał pan Przewodniczący. O występowaniu do organów Miasta Gdańska oraz jednostek organizacyjnych Miasta Gdańska o udzielenie informacji w sprawach dotyczących dzielnicy lub mających znaczenie dla dzielnic. O tym, że Rada i Zarząd mają odpowiedzi na uchwałę, oświadczenia i wystąpienia w terminie 30 dni od ich założenia. O tym, że w wybranych sprawach właściwe wydziały Urzędu Miejskiego w Gdańsku oraz jednostki organizacyjne miasta informują zarząd o podjęciu przedmiotowych działań oraz o tym, że właściwe wydziały Urzędu Miejskiego w Gdańsku oraz jednostki organizacyjne udzielają zarządowi bieżących informacji o swoich działaniach podejmowanych na terenie dzielnicy, które mogłyby być przedmiotem działań zarządu, czyli o bieżącym informowaniu priorytetach remontowych, modernizacyjnych ulic, zieleń, budynków komunalnych na konsultowaniu realizacji zadań ze środków jednostek na obszarze dzielnicy, a także o informowaniu o komisjach odbiorowych prac remontowych i budowlanych. Jednak i przy tych zmianach pojawiają się bardzo duże znaki zapytania. Czy Radni Miasta Gdańska zechcą przedłożyć Prezydentowi Miasta wszelkie interpelacje lub zapytania, które wniosła Radom wybranej dzielnicy? Tego nie wiemy. Pozostanie to w gestii samego radnego miasta. Wydaje się, że Rady dzielnic powinny otrzymać inicjatywę zgłaszania interpelacji w szczególnych określonych przypadkach, aby zapewnić taką możliwość, lecz bez jej nadużywania. Jakie konsekwencje będą wyciągane wobec urzędników, którzy nie przekażą wybranej Radzie dzielnicy odpowiednich odpowiedzi w przeciągu zapisanych 30 dni? Czy czeka takiego pracownika nagana, zwolnienie z pracy, upomnienie czy kto będzie organem kontrolującym, do kogo ma zgłosić Rada w przypadku rażących zaniedbań do Rady Miasta Gdańska do Prezydenta? Jakie będą konsekwencje braku bieżącego informowania zarządów dzielnic odnośnie wspomnianych wcześniej spraw? Co to znaczy bieżące, czy będzie to informowanie przy każdej zmianie statusu wybranego zadania? Czy będzie to może raz na miesiąc? Pewne zestawienie może raz na kwartał, a może raz na rok? Jak mamy interpretować także informowanie o priorytetach remontowych, modernizacyjnych ulic, zieleńców i budynków komunalnych. Czy to oznacza, że będziemy informowani o przystępowaniu do kolejnych programów pokroju jaśniejszego Gdańska czy programu budowy i modernizacji chodników? I czy będziemy mieli pełną możliwość kształtowania rankingów, które powstają w naszej opinii bez jasnych i klarownych wytycznych oraz zmiennych, często w sprzeczności ze wskazanymi przez społeczników z Rad Dzielnic zadaniami? Czy będziemy mieli wpływ na działania jednostek celem kierowania ich uwag i pracą najpilniejsze potrzeby zgłaszane przez Rady dzielnic. Mam taką nadzieję. Jakie będą też efekty konsultowania realizacji zadań z jednostkami organizacyjnymi organami Miasta Gdańska? Finansowanych ze środków pozostających do dyspozycji tychże jednostek. Czy nasze głosy będą traktowane jako te priorytetowe, czy też jako jedynie doradcze? Jak ma to dziś miejsce w wielu przypadkach? Wprowadza się również zmianę, która jest mocno dyskusyjna i rodzi w Radach Dzielnic wiele konsternacji. We wszystkich punktach wymienia się ścisłą współpracę rad dzielnic oraz zarządów dzielnic z Radnymi Miasta Gdańska. Szczególności z radnymi miasta wybranego okręgu wyborczego. Mają oni otrzymywać zawiadomienia o zbliżających sesjach, porządki obrad, projektu uchwał oraz materiały związane z porządkiem obrad. Narzucona jest także ścisła współpraca Rady dzielnicy oraz Zarządu z Radnymi Miasta przy każdym zadaniu i przy każdym nadaniu kompetencji. Czy nie jest to zbytnie ingerowanie w niezależną pracę Rad Dzielnic oraz nakładanie dodatkowych obowiązków i tworzenie swego rodzaju podmiotowości Rad Dzielnic wobec Rady Miasta Gdańska. I dlaczego to Rada Dzielnicy ma za zadanie przekazywanie różnej dokumentacji, a nie biuro do spraw rad dzielnic i współpracy z mieszkańcami, które jest odpowiedzialne za przechowywanie, archiwizację i obsługę rad dzielnic pod tym kątem. Czy ta narzucona w projekcie dotąd współpraca będzie obustronna zatem czy radni Miasta Gdańska będą również informować nas Rady Dzielnicy i Zarządy o przygotowywanych projektach uchwał? Czy będą podejmować w naszym imieniu wszystkie złożone i zlecone interpelacje i zapytania? Czy będą uczestniczyć we wszystkich naszych spotkaniach z urzędnikami i pracownikami w ciągu dnia pracy? Czy będą obligatoryjnie uczestniczyć we wszystkich sesjach wszystkich jednostek pomocniczych ze swojego okręgu wyborczego i będą przebywać i poświęcać czas wszystkim jednostkom pomocniczym do swojego kręgu w równym stopniu, a także pełnić dyżury dla mieszkańców we wszystkich dzielnicach swojego okręgu wyborczego. Dziś z ogromną pewnością przekonaniem i odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że mamy wśród państwa Radnych Miasta Gdańska 2 biegunów tych, którzy żywo interesują się swoimi dzielnicami, działają na ich rzecz i walczą o ich dobro oraz tych, którzy są delikatnie bardziej pasywni, którzy żywo jakby pracują głównie na komisjach i sesjach Rady Miasta Gdańska. Przymusowe nakładanie obowiązku współpracy bez zabezpieczenia wzajemności we współpracy można podsumować jako tworzenie z Rady Dzielnic niejako punktów informacyjnych dla Radnych Miasta Gdańska, a to przecież Radny Miasta Gdańska powinien wychodzić z inicjatywą i zainteresowaniem wobec dzielnic swojego okręgu wyborczego- nie odwrotnie. Teraz kilka zdań na temat jednej z największych i najbardziej dyskusyjnych zmian, a dokładniej o budżetach dzielnic. Zdaje się, że Komisja Doraźna spróbowała dopasować sposób pracy nad budżetem dzielnicowym do sposobu, w jaki przygotowany z budżet Miasta Gdańska i go praktycznie sklonować. Czy ta próba się powiodła i tak i nie. Pochwalić należy wyznaczenie harmonogramu przyjmowania budżetu dzielnicy w przeciągu roku kalendarzowego, dodanie możliwości opłacania materiałów promocyjnych i informacyjnych, umożliwienia realizacji zadań sportowych, realizacji przestrzeni sportowych i rekreacyjnych na terenach nie będących własnością gminy. Kumulowanie środków na infrastrukturę i drobne inwestycje, także możliwość realizacji tego zadania przez okres dłuższy niż rok. Jednak dużym problemem pozostaje przyjęte algorytm podziału środków. Skopiowano algorytm wykorzystywany przy wyznaczaniu kwot w budżecie obywatelskim. Czy jest to algorytm dobry? Wystarczający? W opinii wielu Rad Dzielnic, ale także i moim osobistym niestety nie! Spróbowano spłaszczyć w różnych polach środków pomiędzy dzielnicami tak zwanymi najbiedniejszymi, a tymi najbogatszymi poprzez przyznawanie części w postaci równej puli środków dla każdej z dzielnic oraz części zależnej od populacji danej jednostki pomocniczej. Jednak przyjęcia takiego algorytmu powoduje, że jedni zyskują kosztem drugich i nie są to małe liczby. Najbogatsze dzielnice mogą liczyć na uszczuplenie swoich budżetów nawet o około 15 - 20% w stosunku do dzisiejszych kwot na rzecz innych dzielnic. Czy jest to odpowiednie działanie? Trudno to dziś ocenić. Nie wiemy, jaki będzie to miało wpływ na skuteczność działania i dobór realizowanych zadań wybranych dzielnic. Widząc jednak skaczącą inflację potrzeby mieszkańców można ocenić to działanie za niekorzystne. Większe i bogatsze dzielnice stracą możliwość realizacji większych projektów lub większego ich zakresu. Zaś biedniejsze dzielnice będą mogły zakupić nie 3 a 5 ławek do swojej dzielnicy, bo na tyle pozwoli nowa powiększona pula budżetu dzielnicy. Komisja chciała polepszyć sytuację budżetową wielu dzielnic, ale zapomniała o jednej, bardzo istotnej kwestii - tak zwanym bonusie frekwencyjnym, który w swoim prostym założeniu jest niezwykle brutalnym sposobem można powiedzieć nierównym traktowaniu mieszkańców. Przykładem niesprawiedliwości bonusu frekwencyjnego niech będą 2 skrajności, Rudniki oraz Chełm. Załóżmy, że obie te dzielnice spełniają wszystkie kryteria by otrzymać 150% kwoty przeznaczonej na mieszkańca danej dzielnicy, czyli 18 zł dla Rudnik zatem jest corocznie nieco ponad 5800 zł za co mogą kupić 2 ławki, zaś dla Chełmu jest to rocznie ponad 180000 zł za co można zaprojektować i częściowo zrealizować teren zieleni urządzonej. Na przestrzeni całej kadencji Rudniki z bonusów frekwencyjnego otrzymają około 29000 zł. Zaś Chełm aż ponad 915000. Jest to ponad 31 razy więcej. Za 29000 uda się zaprojektować i zrealizować oświetlenie jedynego przejścia dla pieszych, zaś za blisko milion złotych można wykonać już całkiem porządnie zagospodarowany teren zielony. To jaka jest zatem sprawiedliwość takiego bonusu i jego wpływ na okolicę. Pogłębia on tylko różnicę wyposażeniu dzielnic i powoduje, że dzielnice coraz mocniej odbiegają od siebie swoim charakterem oraz jakością życia. Rozwiązaniem takiej sytuacji mogą być zastąpienie bonusu frekwencyjnego podczas jednorazowy dodatek frekwencyjny, który bez względu na wielkość i ludność dzielnicy byłby stały, dzięki czemu każda dzielnica mogłaby za te środki kupić podobne wyposażenie lub zorganizować podobny event. Mamy sposób na zachęcenie mieszkańców do głosowania. Oczywiście, że tak. Czy równo będą traktowane jednostki pomocnicze -równo, bo kwota dodatku byłaby w tym przypadku identyczna dla wszystkich. Problemem, o którym jeszcze warto wspomnieć, jest także przygotowywanie budżetu. PRZEWODNICZĄCA AGNIESZKA OWCZARCZAK zakomunikowała: Panie Przewodniczący już jest ponad 15 minut, także jakby pan mógł zmierzać do końca, to będę bardzo wdzięczna. Przewodniczący kontynuował: już zmierzam do końca. Problemem jest także myślenie na rok do przodu. Czy zdajecie sobie państwo sprawę z tego, że zarząd będzie prowadzić tak naprawdę dwa budżety jednocześnie. Mówimy o budżecie bieżącym i u budżecie na rok do przodu. Będziemy musieli myśleć o projektach na około 18, 20 miesięcy do przodu. Przypomnę, że jest to okres dłuższy niż aktualnie trwająca wojna na Ukrainie, która całkowicie zmieniła nasze życie i ceny oraz wszystkie wartości usług i produktów na rynku. Ciężko jest zatem myśleć na tyle do przodu. Co więcej, takie myślenie wprowadza pewne komplikacje. Na początku danego roku nie jesteśmy w stanie przewidzieć działań miękkich na rok do przodu, co spowoduje, że Rady dzielnic będą po prostu przyjmowały działania inwestycyjne w danym budżecie, a dopiero w następnym roku po zmianach i nowelizacjach będą przyjmować działania miękkie. Czy jest to dobre rozwiązanie? Ciężko to stwierdzić. Po prostu Rady będą zmuszone o tym pamiętać. O puli budżetów już nie będę mówić, aby zaoszczędzić czasu, ale myślę, że warto byłoby zastanowić się także nad pewną waloryzacją budżetów dzielnic. Od 4 lat to budżety się nie zmieniły. Starczy nam na coraz mniej, ale jednak jednostki, organy miasta chętnie korzystają z dofinansowań ze strony jednostek pomocniczych i myślę, że warto byłoby zabezpieczyć też to, aby jednostki pomocy czy miały większe budżety w stosunkowo do tej inflacji, która nas spotkała. Myślę, że nie ma sensu za dużo wspominać o pewnych rzeczach, które nie zostały wprowadzone, ale tak bardzo krótko. Inicjatywa uchwałodawcza dla Radnych Dzielnic tego niestety zabrakło, zwiększenia zakresu obsługi Rady Dzielnic przez mieszkańców, czy zmiana składu zarządu dzielnicy na liczbę nieparzystą, aby nie było możliwości podejmowania decyzji skutecznie przez przewodniczącego zarządu w przypadku remisu. Zwiększenie liczby kandydatów, na których można oddać głos. Dziś jest to jedna osoba. Proponowaliśmy 3 lub 5, aby można było nagrodzić działalność większej liczby społeczników. Dłuższy okres działalności Rady Dzielnicy po zakończeniu kadencji Rady Miasta, aby ukrócić brak działalności organów pomiędzy kadencjami. Zwoływanie, prowadzenie sesji przez Przewodniczącego zarządu, zmiana nazewnictwa przewodniczących tak, aby nie generować pewnych komplikacji, że mamy jednego lub 2 przewodniczących. Oczywiście większe kompetencje ustanowienie diet dla wszystkich radnych i zabezpieczenie siedzib przyjazny osobom z niepełnosprawnościami, a także wypracowanie jednego, pełnego standardu wyposażenia. Na zakończenie mojej naprawdę długiej przemowy, chciałbym przypomnieć państwu, że Rady dzielnic nie posiadają stałej obsługi i pomocy ze strony miasta, choć prezydent ma obowiązek zapewnić warunki lokalowe, obsługę finansową i warunki techniczne, to nie ma już obowiązku zapewnić nam pomocy osobowej czy prawnej. Państwo spotykacie się na sesjach i obradach Komisji, towarzyszą wam opiekunowie, którzy raportują oraz prowadzą pełną dokumentację, dbają, by wszystkie druki znajdowały swoich odbiorców. Wszystkie uchwały referują państwo, urzędnicy lub wybrane do tego osoby, a całość przed i po sprawdzana jest przez zatrudnionego do tego zdania.Za dni sesji otrzymajcie Państwo dzień wolny od pracy podczas obrad. Głównie dyskutujecie, głosujecie. Na tym kończy się państwa główne zadanie jako Radnych Miasta Gdańska. Oczywiście to nie są jedyne zadania, jak to wygląda z naszej perspektywy. Niektórzy obecni na sali na pewno to pamiętają. Radnymi dzielnicowymi są często osoby, które nie są specjalistami w dziedzinie prawa czy zarządzania zespołami oraz budżetami. Nasze sesje odbywają się często wieczorami po godzinach naszej pracy. Tak jest, że poświęcamy życie prywatne i rodzinne, aby pracować na rzecz naszych dzielnic. Wszystkie druki przygotowujemy sami i sami sprawdzamy legalność oraz zgodność ze statutem. Sami raportujemy nasze spotkania i sami przygotowujemy dokumenty, które przesyłamy do biura. To zarząd dzielnicy w pełni odpowiada za przygotowanie i realizację. To my przeprowadzamy konsultacje, to my przygotowujemy projekt, a także ich kosztorysy. To my szukamy wykonawców do zadań miękkich. To my musimy pamiętać o uruchomieniu środków na platformie witkac, ponieważ sama podjęta uchwała przez Radę nie oznacza automatycznego uruchomienia środków. To często my pobieramy i opisujemy faktury. To my dostarczamy wszelką dokumentację. To my odpowiadamy za realizację budżetu, to my musimy się poświęcać prywatny czas na uszczegółowienie i dopracowanie projektów z GDZiZ, Drmg, Gdańskimi Nieruchomościami czy wydziałem projektów inwestycyjnych. A do tego wszystkiego jeszcze jesteśmy jeszcze pracownikami naszych firm, członkami naszych rodzin i ludźmi z pasjami oraz marzeniami, które też chcielibyśmy realizować. Starajmy się wspólnie, aby życie i codzienna praca na rzecz małych ojczyzn wykonywana przez radnych dzielnic była jak najprzyjemniejsza i jak najbardziej wygodna. Szanujmy starania i to, że są wśród na stacji społecznicy, którzy chcą poświęcać swój prywatny czas, dla Rad Dzielnic oraz mierzyć się z trudnościami, o których przed chwilą wspomniałem. Trzymając się tego, co wcześniej powiedziałem, życzą sobie i państwu oraz nam wszystkim, aby państwa i państwa następców decyzje prawdopodobnie podjęte dziś zmiany w statutach dzielnic były jedynie przyczółkiem do dalszych zmian na lepsze w jednostkach pomocniczych. Kontynuujmy tą ewolucję, którą zaczęliśmy wspólnie w 2019 roku. Dziękuję serdecznie.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca zapowiedziała kolejnego mówcę. ANDRZEJ WITKIEWICZ- Przewodniczący Rady Dzielnicy Strzyża Przewodniczący przywitał się ze wszystkimi. Powiedział, że jest oburzony, że Pani Przewodnicząca po 15 minutach upomina Przewodniczącego Zarządu, że przydługo mówi. Cenie bardzo Bartosza i cieszę się, że przygotował tutaj tak syntetyczne zestawienie uwag, za jego pracę bardzo dziękuję. Ale Pani Przewodnicząca na początku sesji nie upominała Przewodniczącego Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, chociaż on ciekawie mówił przez ponad pół godziny.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca przerwała wypowiedź pana Witkiewicza mówiąc: Panie Przewodniczący jesteśmy w punkcie w którym prowadzimy dyskusję nad drukami uchwał, w którym obowiązuje regulamin Rady Miasta Gdańska i w takim punkcie również upominam Radnych Miasta Gdańska, którzy mają maksymalnie 5 minut, a następnie maksymalnie 2 minuty na wypowiedź. Także proszę mi wierzyć, że to nie jest tak, że każdy radny Miasta Gdańska może tutaj wystąpić i przez 20 czy 25 minut prowadzić swoją tyrade. Państwo mieli bardzo dużo czasu w Komisji do Spraw Jednostek Pomocniczych czy na przeprowadzenie tej dyskusji. Odbyło się bardzo dużo spotkań, były konsultacje. Także myślę, że nie w porządku jest Pana upominanie mnie w tej chwili, że poprosiłam po 15 minutach żeby Pan Przewodniczący Zarządu Osowej jednak zmierzał do końca. Bardzo proszę aby Pana wypowiedź była również syntetyczna. ANDRZEJ WITKIEWICZ- Przewodniczący Rady Dzielnicy Strzyża Powiedział, że dla porządku zapytał ile ma czasu.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca powiedziała: generalnie prosiłam Państwa, aby Państwa wypowiedź zmieściła się w 5 minutach. ANDRZEJ WITKIEWICZ- Przewodniczący Rady Dzielnicy Strzyża Powiedział: dobrze postaram się. W związku z tym, że wypowiedź Bartosza była bardzo syntetyczna i wszystko dobrze było podsumowane. Chciałby odnieść się do kilku kwestii o których mówił Bartosz a wic budżet. Tak jak zgadzam się, że środki twarde powinny być przewidywane czy też planowane z wyprzedzeniem tak trudno powiedzieć aby środki miękkie można było planować z wyprzedzeniem półtora rocznym i jest to nieporozumienie. Mają tutaj w mieście różnego rodzaju rezerwy, tak jak była do tej pory rezerwa celowa. I te rzeczy jak środki miękkie nie powinny być w ten sposób prowadzone jak się planuje w budżecie. Przede wszystkim także fajnie, że Komisja powstała, natomiast projekt samej naszej procedury budżetowej de facto przedstawiło Biuro do spraw Rad Dzielnic i potem były kilka razy zmieniane ze względu na nasze uwagi. Ale nie był to efekt prac komisji tylko niejako urzędowy dokument przedstawiony Komisji, która to zatwierdziła. To co zgłaszał Bartosz interpelację w określonych kwestiach np. składane przez Radę w postaci uchwały – nie byłoby to dużym problemem. Rozumiem, że w statucie ciężko jest ująć, ale tutaj do pewnie słuchających Prezydentów prośba o to, abyście nadali jakiś dokument, jakiś rygor wykonalności tego, co jest w tej chwili bez sankcyjne; co pan Przewodniczący Ważny wspominał, że 30 dni na odpowiedź na naszą uchwałę i na nasze pisma, ale nie ma sankcji. To dalej Witkiewicz będzie mógł sobie krzyczeć jako Przewodniczący Zarządu, a co innego jak napisze Witkiewicz jako osoba fizyczna. Wtedy urząd musi odpowiedzieć w określonym trybie I tutaj prośba do władz miasta o to, aby jednak jakieś sankcje zostały wprowadzone. Także myślę, że byłoby sensowne zajęcie się – oczywiście frekwencja na plus, że jej nie będzie i 10% zbierania podpisów też fajnie, że nie będzie – o to apelowaliśmy od dawna. Tak samo apelowaliśmy o powstanie biura czy pomoc większą dla nas i master plany. Natomiast już z dietami no fajnie, że one zostały podniesione ale przypomnę tylko jak to się stało z rana na komisji został uchwalone w żadnej komisji społecznej nad tym nie było. Dobrze, że statut miasta został zmieniony i wreszcie będzie można zmieniać granice. Ale jest dużo zmian, które już były powiedziane przez Bartosza, tak jak współpraca z jednostkami miejskimi w pewien sposób uregulowana, ale boją się nas na odbiorach i z tego względu zmiany- przypomnę panu Przewodniczącemu, ze to Komisja odbyła się nie w poniedziałek tylko we wtorek, o czy zostaliśmy poinformowani no godzinkę przed Komisją, więc to jest i tak i tak postęp. Prosiłbym także, no ja rozumiem, że to jest kompetencja pani Przewodniczącej, ale żeby zastanowić się nad tym, skoro sprawozdania Młodzieżowej Rady czy innych rad są na sesji i przedstawianie czy nie warto, żeby chociaż raz na sesję dana dzielnica mogła zaprezentować swoje najważniejsze rzeczy przed wszystkimi przed wszystkimi radnymi na sesji Rady Miasta może od przyszłej kadencji. To jest taka sugestia tylko, aby rozważyć to. Może tak, żeby się przydała nie tylko na komisji, bo ja bardzo dziękuję wszystkim członkom Komisji za naprawdę merytoryczne i długie dyskusje. I przede wszystkim Panu Przewodniczącemu Ważnemu za to ile on czasu poświęcił na spotkania na różnego rodzaju formalne i nieformalne dyskusje. Natomiast no niestety wiadomo, że decyzja nie leży po stronie Komisji, tylko po stronie Wysokiej rady, a w zasadzie Prezydentów plus klubów wiodących. I gdyby taka debata np. na temat funkcjonowania jednostek pomocniczych w mieście Gdańsku toczyła się na sesji byłoby to zupełnie inna kwestia. Możemy debatować na różne tematy. Tak samo prosiłem poprzednio w 2020 roku jak były nasze punkty dotyczące statutów też na końcu sesji. No pani Przewodnicząca oczywiście ma prawo ustawiać sobie grafik jak chce, ale my społecznicy czekaliśmy od 9-tej teraz do godziny 16- tej na to żeby nie spóźnić się na moment, kiedy zostaniemy dopuszczeni do głosu. A patrząc po numeracji druków wszystkie druki zabytkowe i inne miały późniejszy numer druku niż druki, które były z Komisji. Więc no byłoby bardzo miło gdybyśmy byli trochę inaczej traktowani nawet w porządku obrad. I tyle – ewentualnie pozwolę sobie ad vocem, jak będzie dyskusja. Dziękuję.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca udzieliła głosu w dyskusji panu Radnemu Przemysławowi Majewskiemu.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Dziękuję Pani Przewodnicząca. Szanowni państwo Radni, ja bym prosił o informację Przewodniczącego Ważnego oraz panią Przewodnicząca Owczarczak odnośnie tego pisma, które przed kilkoma minutami otrzymaliśmy, a z tego co wiemy Radni Komisji otrzymali albo dzisiaj albo wczoraj. Chodzi o pismo od pani Prezydent Aleksandry Dulkiewicz w jaki sposób państwo się ustosunkowujecie się do niego? Czy to oznacza, że te projekty uchwał będą dzisiaj poddane pod głosowanie? Czy też w związku z opinią Pani Prezydent o tym, że potrzebne są jakieś dodatkowe uzgodnienia, konsultacje te projekty uchwał po prostu dzisiaj nie będą głosowane i dyskutowane. Dziękuję.
Przewodniczący Komisji do spraw Reformy Jednostek Pomocniczych Ad vocem. Ja myślę, że temat tych uwag pani Prezydent w zasadzie już został wyczerpany w wyniku podjęcia ostatniej autopoprawki. Bo tutaj byliśmy na bieżąco w kontakcie z panią dyrektor Sylwią Betlej i sprawa, która powiedzmy była najbardziej może nie wiem, czy kontrowersyjna, ale taka wymagająca jeszcze właśnie doszlifowania od strony formalnej. To była właśnie kwestia tych komisji odbiorowych, o których ona jest we wtorkowej autopoprawce. I to pokazuje, że my do ostatniej chwili tutaj no walczyliśmy mówiąc kolokwialnie nad tymi drukami, żeby je doprecyzować. W pozostałym zakresie myślę, że tutaj Komisja jednoznacznie podtrzymywała swoje propozycje, chociażby w zakresie właśnie tych gruntów nie komunalnych czy zasad informowania radnych dzielnicowych, także myślę, że sprawa już była tyle razy dyskutowana i wielokrotnie omawiana również właśnie z przedstawicielami urzędu, że w zasadzie no nie wiem czy komisja widzi taką potrzebę, żeby jeszcze dalej nad tym tematem głosować. Zwłaszcza, że przypomnę, że w maju mamy też dosyć istotną sesję Rady Miasta z wieloma drukami, które na pewno będą mocno dyskutowane. Potem jest sesja absolutoryjna, a my nie ukrywamy, że chcielibyśmy się na Komisji tak jak już wcześniej wspominałem skupić na kolejnych tematach związanych właśnie z tymi konkretami granic dzielnic. Także myślę, że merytorycznie wszystko zostało wyjaśnione. Zwłaszcza właśnie biura do spraw rad dzielnic miło ku temu wielokrotnie okazję, zresztą spotykaliśmy się też poza komisjami niejednokrotnie. Także sądzę, że chyba to nie ma większego sensu. Nie tylko ja podejmuję jednoosobowo na ten temat decyzję, ale uważam, że sprawa jest w całości wyjaśniona. Dziękuje.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Czy w takim razie możemy ewentualnie poprosić panią Prezydent albo przedstawicieli pani Prezydent prosić o informację czy to jakby te uzgodnienia, które zapadały w ostatni czasie wypełniają jakby jej wolę zawartą w tym piśmie czy to nadal jest jakby, jakby są jakieś punkty sporne? Dziękuje. Sylwia Betlej – Dyrektor Biura ds. Rad Dzielnic i Współpracy z Mieszkańcami Dzień dobry. Tak jak tutaj pan przewodniczący Karol Ważny Komisji powiedział, że rzeczywiście my wiele, wiele rozmów odbyliśmy i o wielu rzeczach dyskutowaliśmy to nie znaczy, że my we wszystkim się zgadzamy i nie we wszystkich kwestiach mamy takie samo zdanie. Natomiast rzeczywiście prosiliśmy o rozważenie jeszcze zapisów dotyczących czy Komisji Odbiorowych, czy też może – no dla zasady dlatego że podtrzymywanie swojego zdania, naszego zdania co do ewentualnych gruntów, nie gminnych- to oczywiście decyzja Komisji miała taką opinię od samego początku co do tych dwóch elementów. Więc jeżeli Komisja podjęła decyzję jaką podjęła, a też udało się porozumieć w kwestiach dla nas bardzo ważnych. No to pozostawiamy tutaj decyzję pani Przewodniczącej i Komisji Doraźnej, bo jakby to jest projekt Komisji, a nie pani Prezydent. Dziękuję.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Wielce Szanowni Państwo. Po wielu miesiącach pracy w Komisji Doraźnej do spraw reformy jednostek pomocniczych – tak po ludzku jestem jednak zawiedziony tym wszystkim, co dzisiaj będziemy, co pewnie zostanie przyjęte. Kiedy tworzyliśmy te Komisje miałem nadzieję na wielkie zmiany, na rzeczywistą poprawę funkcjonowania Rad Dzielnic, a jako taką poprawę przyniosło otwarcie biura. Pani Sylwia też tutaj wielki szacunek dla pani za pani pracę. A czy ten projekt statutu jest rewolucją? No z całą pewnością nie! Oczywiście projekt ten pozytywnie reguluje wiele zmian, będzie można np. odebrać mandat osobie, która nie przychodzi na sesję przez cały rok. A takie sytuacje mamy w dużej liczbie rad, że trudno jest pod koniec kadencji zwołać sesję ze względu na problemy z kworum. A niektórzy radni mają okrągłe zero obecności w całym roku. I przykład dzisiaj też po 18-tej wybieram się na Radę dzielnicy Piecki Migowo, otrzymałem sprawozdanie tej rady i znalazłem tam informację, że 3 osoby nie pojawiły się ani razu w roku 2022. No ten nowy statut dałby możliwość usunięcia mandatu tych osób. A to już taka ciekawostka, po prostu wszystkie te 3 osoby, które miały zero, były popierane przez stowarzyszenie Wszystko dla Gdańska- tak w ramach ciekawostki pragnę poinformować. Mamy w statucie informację, że Rady mają otworzyć Komisję Rewizyjną, ale brakuje informacji o tym co się dzieje jeśli tej Komisji Rada nie powoła, a wiemy, że jest jedna Rada, która tej Komisji przez całą kadencję nie ma. Czy będzie wtedy ten zapis jakby dotyczący rozwiązania rady stosowany? No jest on na tyle płynny, że nie wiadomo. No tu już padła informacja o tym, jak bardzo duże zmiany niosą ze sobą zmiany w §64,że do 15 maja roku poprzedzającego rok budżetowy Rada przekazuje Prezydentowi propozycję przedsięwzięć planowanych do realizacji. Należy wskazać dodatkowo sugerowany czas rozpoczęcia, zakończenia, szacowaną liczbę uczestników, zasady naboru uczestników, szczegółowe koszty przedsięwzięcia. Oznacza to znaczącą zmianę w planowaniu budżetu. Na wiosnę danego roku będzie trzeba wiedzieć ile funduszy i na co wydać środki zimą roku następnego. Np. na spotkanie mikołajkowe. Tak trudno będzie przewidzieć te wydatki kilkanaście miesięcy do przodu. Następnie do 31 lipca wydziały będą decydować czy możliwa jest realizacja, czy koszty są ok itd. Do 30 września ma być uchwała podjęta. Obecnie te uchwały zazwyczaj zapadają w pierwszym kwartale danego roku budżetowego, tak teraz będą dużo wcześniej i od 2 stycznia będzie można zmieniać te uchwały. Dlaczego jest dziura od 30 września do 2 stycznia? Dlaczego w tym czasie nie będzie można zmieniać budżetu w przypadku gdyby pojawiła się pomyłka czy konieczność zmian. Szkoda też, że nie udało się przekonać Radnych Komisji z Platformy Obywatelskiej Wszystko dla Gdańska i dać możliwość głosowania na więcej niż na jednego kandydata, np. na 3 czy 5. Naprawdę jest spora liczba społeczników i czasem aż chciałoby się zagłosować na więcej niż 1 osobę. Nie było woli politycznej na taką zmianę. Zupełną klapą okazało się obiecywane zajęcia się tematem zmian granic. Jedynie do czego doprowadzono to troszeczkę do skłócenia Radnych sąsiednich dzielnic. Mamy sytuację, że łamany jest obecnie statut miasta. Zgodnie ze statutem miasta w §60 mamy informację, że dzielnice musi zamieszkiwać 2000 osób. A zgodnie tym co znajduje się na stronie Miasta Gdańska mamy 3 dzielnice, które zgodnie z informacjami właśnie na stronie miasta mają mniej mieszkańców. Oczywiście chodzi o zameldowanych tak, ale nie jest to jakoś uregulowane. Mamy sytuację gdzie blok znajduje się na terenie dwóch dzielnic. Mamy sytuacje, ze mieszkańcy ulicy Hausbrandta żyją w przekonaniu, że mieszkają w dzielnicy Piecki Migowo a mieszkają w rzeczywistości na terenie dzielnicy Ujeścisko Łostowice, a gdzie głosują w wyborach? W szkole na Jasieniu przy ulicy Stolema – no absurd totalny. Podsumowując: nadzieje były spore przecież tak wielu radnych miejskich obecnej kadencji przeszło z Rady Dzielnicy do Rady Miasta, ale nie wszystko poszło tak jak trzeba w tej komisji. Dlatego nie mogę poprzeć tych zmian. Dziękuje bardzo.
Przewodniczący Komisji do spraw Reformy Jednostek Pomocniczych Ja już krótko chciałbym tylko się odnieść do tych głosów, zarówno ze strony przewodniczących zarządów dzielnic i też częściowo Radnego Malaka. Sami państwo widzieliście nawet tutaj pani dyrektor Betlej wystąpiła i powiedziała, że nie we wszystkich sprawach się zgadzamy, że jest to trudna materia, ponieważ dotyczy bardzo wielu interesariuszy. Mamy z jednej strony radnych dzielnicowych, są też po drugiej stronie przede wszystkim Urzędnicy Urzędu Miasta, jednostek organizacyjnych miasta są też radni miejscy. I w związku z tym właśnie jest to zagadnienie, które wymaga daleko idących kompromisów. Znaczy może nie zawsze daleko idących, ale jednak pewnych kompromisów przy określonych rozwiązaniach, tak żeby ta współpraca się mogła dobrze układać. Na pewno bardzo wiele spraw udało się uporządkować. Udało się również utworzyć właśnie biura do spraw współpracy z radami dzielnic. I w związku z tym myślę, że jest to pewien etap w tej ewolucji. Dlatego tak jak powiedział Radny Przemysław Malak no nie jest to rewolucja na pewno, no bo rewolucja też jest realizowana szybko i często bez pomyślunku, a tutaj mówimy o pewnym procesie, który się toczy tak naprawdę od lat. Bo to przecież nie są pierwsze zmiany; przypomnę, że chociażby przed naszą kadencją w poprzedniej były podjęte decyzje dotyczące zwiększenia budżetów rad dzielnic. Myślę, że to też nie jest ostatnia dyskusja na temat tego jak mają funkcjonować jednostki pomocnicze w Gdańsku, ale jestem przekonany, że ten statut i również inne działania, które Komisja podjęła w znacznym stopniu przyczyniły się do poprawy sytuacji funkcjonowania Rad Dzielnic. Może nie wszystkie są widoczne dzisiaj, niektóre będą dopiero od nowej kadencji, bo wtedy dopiero te statuty wejdą w życie. Także mam przekonanie, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty. A czy można było zrobić więcej? No być może by się dało, ale faktycznie tak jak powiedziałem tutaj zawsze są kompromisy, pewne interesy do uwzględnienia i w związku z tym właśnie kompromisowe rozwiązania były w wielu aspektach potrzebne. Także naprawdę mam poczucie, że efekt naszej pracy jest pozytywny. No i dlatego zachęcam też wszystkich członków Rady do tego, żeby poparli ten druk. A też przynajmniej ci, którzy są członkami Komisji, mam nadzieję, że nie zagłosują przeciwko niemu, bo też na Komisji kiedy głosowaliśmy, wasze głosy były wstrzymujące i mam nadzieję, że tutaj nie będzie inaczej. Dziękuję.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca powiedziała, że nie ma więcej głosów w dyskusji. Przechodzimy do głosowania. Wszystkie te statuty są jednakowe, zmienia się tylko nazwa dzielnicy, do wszystkich zostały wprowadzone te same autopoprawki, także będziemy teraz po kolei przeprowadzać głosowanie nad każdą jedną uchwałą. Głosowanie dotyczące Statutu Dzielnic. Głosowanie (druk 1597 + 2 autopoprawki) Za 18 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1602/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Aniołki z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 44 do niniejszego protokołu. 43) w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Brętowo (druk 1598) + autopoprawki; Głosowanie (druk 1598+ 2 autopoprawki) Za 18 Przeciw 0 Wstrzymało się 15 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1603/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Brętowo z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 45 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1599 + 2autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1604/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Brzeźno z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 46 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1600 + 2autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1605/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Chełm z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 47 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1601 + 2autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1606/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Jasień z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 48 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1602 + 2autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1607/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Kokoszki z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 49 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1603 + 2autopoprawki ) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1608/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Krakowiec Górki Zachodnie z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 50 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1604 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1609/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Letnica z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 51 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1605 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1610/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Matarnia z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 52 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1606 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1611/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Młyniska z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 53 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1607 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1612/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Nowy Port z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 54 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1608 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1613/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Oliwa z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 55 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1609 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1614/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Olszynka z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 56 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1610 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1615/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Orunia Górna Gdańsk Południe z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 57 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1611 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1616/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Orunia – Św. Wojciech – Lipce z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 58 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1612 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1617/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Osowa z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 59 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1613 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1618/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Piecki Migowo z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 60 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1614 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1619/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Przeróbka z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 61 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1615 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1620/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Przymorze Małe z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 62 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1616 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1621/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Przymorze Wielkie z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 63 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1617 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1622/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Rudniki z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 64 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1618 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1623/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Siedlce z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 65 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1619 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1624/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Stogi z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 66 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1620 + 2 autopoprawki) Za 18 Przeciw 1 Wstrzymało się 15 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1625/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Strzyża z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 67 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1621 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1626/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Suchanino z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 68 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1622 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 13 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1627/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Śródmieście z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 69 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1623 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1628/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Ujeścisko - Łostowice z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 70 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1624 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1629/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy VII Dwór z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 71 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1625 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1630/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Wrzeszcz Dolny z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 72 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1626 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1631/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Wrzeszcz Górny z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 73 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1627 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1632/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Wyspa Sobieszewska z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 74 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1628 + 2 autopoprawki) Za 19 Przeciw 0 Wstrzymało się 15 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1633/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Wzgórze Mickiewicza z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 75 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1629 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1634/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Zaspa Młyniec z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 76 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1630 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1635/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Zaspa Rozstaje z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 77 do niniejszego protokołu. Głosowanie (druk 1631 + 2 autopoprawki) Za 20 Przeciw 0 Wstrzymało się 14 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1636/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie zmiany Statutu Dzielnicy Żabianka – Wejhera- Jelitkowo- Tysiąclecia z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 78 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca powiedziała, że to był ostatni statut Jednostki Pomocniczej. Przechodzimy do Uchwały z Komisji ds. Skarg, Wniosków i Petycji w sprawie rozpatrzenia skargi, dane zanonimizowane na działalność Prezydenta Miasta Gdańska i działania Gdańskich Nieruchomości. Jest to druk 1673. Referuje pan Przewodniczący Andrzej Skiba.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Szanowni Państwo tak jak powiedziała pani Przewodnicząca uchwała w sprawie skargi, dane zanonimizowane na działalność Prezydenta Miasta Gdańska i działania Gdańskich Nieruchomości. Następnie jest podstawa prawna i w §1 mamy dwa istotne zapisy, uchwala się co następuje. Uznaje się za bezzasadną skargę z dnia 27 grudnia 2022 roku wniesioną przez pewne osoby uzupełnioną pismem z dnia 19 stycznia 2023 roku na działania Prezydenta Miasta Gdańska. Z uwagi na to, że wskazywane przez osoby skarżące oświadczenie Europejskiego Sądu Arbitrażowego nie jest wiążące dla Gminy Miasta Gdańska. I jest jeszcze druga część rozstrzygnięcia- uznaje się za bezzasadną skargę z dnia 27 grudnia 2022 roku i tutaj są dane, uzupełnioną pismem z dnia 19 stycznia 2023 roku na działania Gdańskich Nieruchomości , ponieważ nie znalazły potwierdzenia zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa przy zawieraniu i realizacji umowy najmu lokalu użytkowego położonego w Gdańsku. Kolejne paragrafy mają charakter techniczny, czyli informacja o tym, żeby zawiadomić skarżących- tutaj zobowiązanie dla pani Przewodniczącej Rady Miasta Gdańska. Państwo Radni otrzymali dokumenty, otrzymali projekt uchwały wraz z uzasadnieniem drogą elektroniczną. Państwo Radni z nim się zapoznali, odczytam tylko najważniejsze elementy. Po pierwsze istotne jest to, jak spojrzymy na wątek. Tutaj szukam właściwego określenia, ale tego wspomnianego. Proszę państwa w propozycji rozstrzygnięcia Europejskiego Sądu Arbitrażowego dla nas kluczowe jest to, że nie są oświadczenia, bo trudno to wyrokami nazywać- one nie są wiążące dla Gminy Miasta Gdańska. Myślę, że jakby Państwo zrobili małą kwerendę odnośnie nazwijmy to bytu, to byłoby to bardzo cennym doświadczeniem. Natomiast jeżeli chodzi o drugą część skargi dotyczącą najmu lokalu użytkowego to tutaj można by było wskazać na najważniejsze elementy i pozwolę sobie je tutaj odczytać. W toku rozpoznawania sprawy przez Radę Miasta Gdańska na podstawie umowy, na którą osoby skarżące się tutaj powoływały, oraz związanych do niej aneksów; ustalono, iż nie wskazywano usługi hotelarskiej jako dozwolonej do prowadzenia działalności gospodarczej. Zatem osoby skarżące nie miały prawa w najmowanym lokalu prowadzić działalności hotelowej. Na etapie wypowiadania umów osoby skarżące korzystały z profesjonalnego pełnomocnika i nie wnosiły żadnych zastrzeżeń, co do przedkładanych umów, zaś w uzasadnieniu w dokumentach do skargi- korespondencja dotyczyła wyłącznie wydłużenia okresu wypowiedzenia umowy. Dużo tutaj mamy tego tekstu, więc przepraszam za drobne tutaj zawieruszenie. Osoby skarżące nie przedłożyły żadnego dokumentu potwierdzającego zarzut odnośnie zmiany tam stawki bazowej poniesionych nakładów innych, niż te, które zostały już uwzględnione w podpisanym przez strony aneksie z dnia 9 sierpnia 2013 roku. W związku z tym jak Państwo mają całą tę skargę – no ma dwie konkluzje końcowe. Po pierwsze tzw. Europejski Sąd Arbitrażowy i jego oświadczenia – raz jeszcze uwagę zwracam nie wyroki nie są wiążące dla Gminy Miasta Gdańska. Natomiast nie znalazły w toku prac Komisji, w toku postepowania wyjaśniającego nie znalazły potwierdzenia zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa przy zawieraniu i realizacji umowy najmu lokalu użytkowego położonego w Gdańsku. Więc tak to wygląda. Jeżeli macie Państwo bardziej szczegółowe pytania, oczywiście jestem do dyspozycji.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca zapytała czy radni maja pytania. Pytań nie było. Przewodnicząca zapowiedziała głosowanie. Głosowanie (druk 1673) Za 23 Przeciw 0 Wstrzymało się 11 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1637/23 Rady Miasta Gdańska w sprawie rozpatrzenia skargi XYZ na działalność Prezydenta Miasta Gdańska i działania Gdańskich Nieruchomości z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 79 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Kolejny projekt uchwały druk 1675 uchwała uchylająca uchwałę w sprawie ustalenia zdalnego trybu obradowania. Na poprzedniej sesji podjęliśmy uchwałę, żeby dzisiejsze posiedzenie odbyło się w trybie zdalnym. Teraz Państwu proponuję, żeby następne posiedzenie odbyło się już w trybie ponownie stacjonarnym. Bardzo proszę pan Andrzej Skiba.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Ja krótko. Uchwała oczywiście zrozumiała. Chciałem tylko się upewnić, czy nie ma na chwilę obecną żadnych sygnałów, które mogłyby sugerować, że no będzie- oby nie- jakieś opóźnienie, jeżeli chodzi o prace remontowe, które jak wiemy są przyczyną obecnego stanu rzeczy. Pytam żeby zaoszczędzić też ewentualnych obowiązków dla pani Przewodniczącej, a nam też ułatwi ewentualną pracę. Dziękuję.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Wydaje się, że nie, że wszystko idzie zgodnie z terminarzem. Jeżeliby się okazało inaczej, to jest jeszcze sala w Urzędzie Miejskim, w którym też możemy się spotkać. Także proponuję, żebyśmy tą uchwałę o zdalnym trybie uchylili, bo jednak praca na żywo jest, myślę dużo bardziej wartościowa. Także proszę Państwa o podjęcie tej uchwały. Czy są jeszcze jakieś głosy w dyskusji?
Radny Prawa i Sprawiedliwości Zgadzam się z argumentacja pani Przewodnicząca.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przechodzimy w takim razie do głosowania druk 1675. Głosowanie (druk 1675) Za 32 Przeciw 0 Wstrzymało się 2 Rada Miasta Gdańska w głosowaniu przyjęła UCHWAŁĘ Nr LXI/1638/23 Rady Miasta Gdańska uchylająca uchwałę w sprawie ustalenia zdalnego trybu obradowania z 28 kwietnia 2023 r. Uchwała stanowi załącznik nr 80 do niniejszego protokołu. PUNKT 5 WNIOSKI, OŚWIADCZENIA OSOBISTE
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Jesteśmy w punkcie wnioski, oświadczenia osobiste. Ponieważ poprzedni projekt uchwały był ostatnim w tym porządku; zanim udzielę Państwu głosu chciałabym przypomnieć i zaprosić Państwa na dzień otwarty Rady Miasta Gdańska, który odbędzie się 3 czerwca. W tym roku taka zmiana, przenosimy imprezę z września na czerwiec. Także zapraszam wszystkich Państwa radnych, ale również mieszkańców. Wszelkie informacje za jakiś czas będą szeroko udostępniane i to zaproszenie również udostępniać. 3 czerwca to jest również ten weekend, kiedy również będą odbywały się wydarzenia w Europejskim Centrum Solidarności i związane z rocznicą 4 czerwca. Także zapraszam Państwa serdecznie. Przypominam jeszcze raz o oświadczeniach majątkowych.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Pani Przewodnicząca -krótko, ponownie na początku sesji pani Prezydent Aleksandra Dukiewicz mówiła o spotkaniach czy tez o spacerach z udziałem pani Prezydent oraz pracowników Urzędu Miejskiego. To oczywiście jest bardzo dobry pomysł. Natomiast uprzejmie prosiłbym- nie tyle tutaj w imieniu swoim- co też Radnych, którzy takie coś sygnalizowali, być może też głos zabiorą – o uwzględnienie faktu, że niekiedy Komisje, które obradują w ramach Rady Miasta Gdańska, terminy prac, godziny tych komisji krzyżują się niestety z częścią tych spotkań, czy też tzw. Spacerów. Wedle mojej najlepszej wiedzy, przynajmniej jedna osoba tutaj myślę, że mogę powiedzieć pani Radna Barbara Imaianowska chętnie by uczestniczyła w takich wydarzeniach. Natomiast są czasami kolizje jeżeli chodzi o terminy, więc prosiłbym osoby, które maja wpływ na dobieranie tych terminarzy o próbę uwzględnienia, no też normalnych naszych obowiązków. Ja rozumiem, że te spacery też trudno tak ułożyć, żeby wszystkim odpowiadało. Ale jeżeli byśmy spojrzeli na pracę Komisji myślę, że zawsze można coś tutaj sensownego wypracować i podobnie jeżeli ja jako Przewodniczący Komisji ds. Skarg, Wniosków i Petycji gdzieś byłbym proszony o zmianę terminu, bo gdzieś będzie jakiś spacer; no to wtedy również postaram się wziąć to pod uwagę. Jeżeli nie będzie możliwości przesunięcia spaceru, a jedynie przesunięcia terminu prac Komisji.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Przewodnicząca udzieliła głosu Radnej Annie Golędzinowskiej.
Przewodnicząca Komisji Zrównoważonego Rozwoju A propos dyskusji, która rozgorzała wokół Złotej Bramy długo ulicznej dotyczącej statusu własności. Ja tylko przypomnę, ponieważ pani Elżbieta jeszcze raz przesłała korespondencję od Prezydenta Kryszewskiego, która to została oryginalnie przesłana do radnych 30 grudnia ubiegłego roku. Prezydent Kryszewski w skrócie przypomnę informuje o tym, że po pierwsze odpowiednie służby zwróciły się do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o ujawnienie w księdze wieczystej tej nieruchomości wpisu do rejestru zabytków na podstawie umowy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz zostanie podjęte wystąpienie o przesłanie odpisu decyzji wpisującej nieruchomość. To jest taka dość formalna procedura, ale ona jest zgodnie z prawem podstawą do złożenia przez Gminę wniosku o ujawnienie prawa pierwokupu i zobowiązanie pana Prezydenta, że niezwłocznie po otrzymaniu od PKWZ tego wniosku w imieniu Gminy wniosek złożony. Dziękuję.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Prosiłbym o informację ze strony Vice Prezydentów, jeśli nie podczas tej sesji to w formie mailowej odnośnie statusu prac nad zmianą siedziby Fundacji RC. Zgodnie z informacjami z poprzedniej sesji od początku maja -fundacja miała przenieść się na Wita Stwosza. Niestety mamy informację, że nie jest to jeszcze w żaden sposób umownie w formie umowy uzgodnione. Prosiłbym więc o informację, kiedy stosowne umowy zostaną podpisane oraz jaki status prac przywróceniem po remoncie działalności Fundacji RC do budynku przy Alei Grunwaldzkiej 5. Dziękuję.
Przewodnicząca Klubu Wszystko dla Gdańska W odpowiedzi na część pytań Radnego Majewskiego chciałam powiedzieć, że przedstawiciele fundacji RC byli w Gdańskim Archipelagu Kultury we Wrzeszczu Dolnym, czyli w windzie oglądali pomieszczenia i być może zdecydują się realizować zadanie Dom Sąsiedzki. Natomiast jeszcze wiążącej odpowiedzi oczywiście nie mamy. To jest jedna kwestia i tylko chciałam z radością poinformować, że nagroda o której informowałam na samym początku sesji, trafiła w ręce Gdańska. Dodatkowo Gdańsk otrzymał nagrodę publiczności, czyli nie dość, że dostaliśmy nagrodę główną w kategorii włączania i zwalczania dyskryminacji, to jeszcze publiczność nas uhonorowała. Także gratuluję nam wszystkim.
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska To bardzo dobre wiadomości. Również gratuluję wszystkim mieszkańcom i mieszkankom Gdańska tak wspaniałych nagród. Więcej zgłoszeń w dyskusji nie ma. PUNKT 6
Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Podziękowała za udział w sesji. Obrady zakończono o godzinie 17.02 Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak Protokół sporządziła na podstawie zapisu w formie cyfrowej Inspektor BRMG Anna Staniszewska